Menu

PROBLEM Z PRACODAWCA

Witam wszytskie mamy (awve) Mam male pytanie i licze na wasza pomoc, ktora jest mi niezbedna. A wiec: Moja mama pracowala w sklepie firmowym firmy piekarniczo-cukierniczej, w umowie miala etat, aczkolwiek pracowala 11,5godz dziennie od pn do pt i w sobote 6godz (w czym miala co druga sobote wolna). Po roku zaczela miec problemy zdrowotne, okazalo sie, ze jest to bardzo rozlegla rwa kulszowa. Mama byla na zwolnieniu lekarskim przez 10 dni (nigdy wczesniej zwolnienia nie brala), wrocila po tym zwolnieniu do pracy i po 8 godzinach zadzwonila do swojej kordynatorki z prosba o przyslanie kogos na zastepstwo, bo nie wytrzymywala z bolu i chciala isc do lekarza jak najszybciej i za nim przyszedl ktos na zastepstwo mama dostala (tego samego dnia) 2-tygodniowe wypowiedzenie, ktore podpisala. Pracujac okolo 200godz miesiecznie dostawala wyplate 1200-1300 (raz dostala 1500 w grudniu na swieta). Mama postanowila upomniec sie o swoje i poszla do ksiegowej aby ona wyliczyla za ile godzin nie dostala mama naleznej wyplaty. Wyszlo, ze to ponad 7,500zl brutto. Mama zaniosla pismo do firmy (nie pracujac juz w niej) z wezwaniem do zaplaty. Pracodawca wyliczyl brak inwentyryzacyjny (w okresie gdy mama pracowala nigdy nie podawano wynikow inwenteryzacji) i wyszlo im, ze powinni wyplacic (UWAGA) jedyne 400zl. Mama zlozyla skarge do PIPu, ktory przyznal jej racje i nakazal wyplate dla pracodawcy na rzecz mamy (za nadgodziny). Pracodawca ma 30 dni na wyplate tego, a dzis dostala mama note obciazeniowa, w ktorej mama jest wezwana do zaplaty 1,698,62zl za braki inwenteryzacyjne w okresie pracy, musi zaplacic w ciagu 7dni, bo po ich uplywie sprawe skieruja do sadu. WIEM ZE NAMIESZALAM, INACZEJ TEGO PRZEKAZAC WAM NIE MOGE PONIEWAZ TO DOSC SKOMPIKOWANE. PROSZE O POMOC...

anna000
 709  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

Praca i Finanse pracodawca

Odpowiedzi

anna000
Zapomnialam dopisac na koniec. CO NAM MOZECIE PORADZIC W ZWIAZKU Z TYM?
agnese32
j.w napisala Ci Basia1981 to samo bym zrobila (kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
anna000
ale mama zostala zwolniona bo poszla na zwolnienie a nie przez braki inerw., bo o brakach nikt wtedy nawet nie wspominal, dopiero zaczeli mowic po poltora mies od konca wypowiedzenia, jak mama upomniala sie o swoje
agnese32
tez tak mysle ze Twoja mama nie powinna tego tak zostawic tylko posunac pionek do przodu i zrobic szach mat bo kierownictwo handlu to sa oszusci i robia tylko aby zyskac a nie stracic . zostali ponizeni wiec probuja sie zemscic a Twoja mama nich dalej walczy i o informacje moze sie posluzyc sadem pracy trzymam w kciuki za Twoja mame . choc pamietaj nie ma sprawiedliwosci w handlu(zla)
monikarogalska2
ale na jakiej podstawie stwierdzili te braki? Robiąc inwentaryzację spisuje się ilości i towary przeterminowane a osoba odpowiedzialna materialnie podpisuje masę papierów przy takim spisie...dziwi mnie to, chyba że robią przekręt.
JUSTYNA300511
ale czy twoja mama była obecna przy tej inwentaryzacji? bo jeżeli nie to na jakiej podstawie została obciażona? i wydaje mi się żeby obciążyć kogoś musi ta osoba podpisywać wcześniej jakąś odpowiedzialność finansową.a czy twoja mama podpisywała coś takiego?
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.