Menu

Problem z rozbieraniem się

Zauważyłam, że coraz więcej osób ma problem z rozbieraniem się. I mam tu na myśli i basen, czy wizytę u lekarza - nie mówiąc już o ginekologu. Na wakacjach byliśmy kilka dni nad morzem ze znajomymi i ona cały czas spędziła opasana wielką chustą, którą zdejmowała tylko idąc do wody, na basenie wszystkie kobiety zasłaniają się jak tylko mogą w przebieralni, a ostatnio u ginekologa słyszałam rozmowę dwóch kobiet, że chodzą zawsze w spódnicy, bo nie lubią paradować z gołym t.... ! Skąd się bierze ten wstyd u kobiet? Też się tak strasznie wstydzicie?

holka1709
 828  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

nagość ciało wstyd

Odpowiedzi

boja
Z gołym tyłkiem nie paraduję, ale u ginekologa czy na basenie (w stroju kąpielowym) nie widzę problemu, beż przesady!
Ju25lka
A ja widzę problem... bo kobietom się wydaje, że jak tu ma kilka centymetrów za dużo, to każdy na nią będzie patrzył i się śmiał a tu się trzeba wyprowadzić z błędu i nie uważać za pępek świata na którym będą się skupiać miliony oczu! Jeśli chodzi o basen to wszystkie mamy przecież to samo!! Jakoś nie zdarzyło mi się żebym się gapiła na inna przebierającą się kobietę, więc wychodzę z założenia, że nikogo nie zainteresuje mój widok. Proste. To samo dotyczy plaży - przecież nie wszyscy będą patrzeć na moje rozstępy!! Kobiety same siebie niepotrzebnie wkręcają w kompleksy
lara1982
mieć idealny wygląd.....to doprowadza kobiety do takich zachowań,zawsze w pobliżu jest ktoś ,kto wyglada lepiej,niska samoocena,brak wiary w siebie,kompleksy,trochę tego jest
Maria25
dokładnie, takie zachowanie jest tylko przez te nasze kompleksy, dość często wymyślone
kasia13_archiwum
Jezeli chodzi o ginekologa nigdy nie mialam z tym problemu. Chodze w spodniach...
Na basenie tez nie mam problemow... Tak jak to fajnie ujela @netka... Nie tyle, ze uwazam sie za tak bezblednie zbudowane, tylko nie mysle, abym znajdowala sie w centrum uwagi jak pepek swiata...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.