Menu

Problem z zajściem w ciążę

Cześć Dziewczyny.
Może wy mi pomożecie i pocieszycie. Staramy się z mężem od sierpnia 2010 o dziecko, ale niestety w ogóle nam nie wychodzi. Miesiaćzki miałam zawsze neiregularne, ja zaczęlam stosowac plastry antykoncepcyjne, miesiaczk była co miesiąc, przestałam brać i znowu pojawiły się problemy. W grudniu miałam zrobione badania, miałam podwyższoną prokatynę, biorę lek Norpolac, kwas foliowy. Dzięki tym lekom miesiaczkę miałam co 28 dni, ale jak dzidziusia nie było tak nie ma. Ostatnio cykl wydłużył mi sie o 34 dni, ostatnią miesiączkę miałam 17 marca 2011, i do tej pory niestety nie dostałam(powinnam dostać przy cyklu 28 dniowym 14 kwitnia, a przy cyklu 34 dniowym 20 kwietnia), po połodunu 23 kwietnia zrobiłam test ciążowy ale wyszedł negatywny. Nie wiem co mam robić. Boję się, że znowu mam zaburzenia miesiączkowania. Już starciłam w ogóle nadzieję, że zajdę w ciążę (placze). Mój mąż mi mówi, żebyśmy się nie martwili, ale czuje wi widzę, że ona bardzo cche mieć dziecko, ale ja po prostu nie mogę mu tego dać (mąż robil również badania, ale wyszły mu prawidłowe).

monisia1985
 1312  10

Odpowiedzi

PatrycjaM
wiem co czujesz. Niestety nie jesteś sama z tym problemem. My staralismy się o dziecko prawie 8 LAT!. W tym jedno poronienie. Udało się bo w styczniu 2008r urodziłąm syna a za 3tyg termin porodu-dziewczynka. Przede wszystkim nie poddawaj się!!! Wiem jest trudno, nie raz siedziałam i ryczałam ale.... nie wolno się poddawać. Spróbuj medycyne naturalną. Ja nie biorąc żadnych leków (mąż też) zaszłam w ciążę. Oczyściłam organizm z pasożytów i grzybów no i się udało. Ale byliśmy w szoku.(smiech) powodzenia (awve)
margolcia85
A może poczekaj jeszcze trochę i powtórz test, albo wybierz się poporstu na wizytę do lekarza.... Nie umiem Ci pomóc, ale wiesz mam przykład na moich znajomych sa fantastycznym małżeństwem od prawie 20 lat, i dziecko to chyba jedyne co do 100% szczęscia im potrzebne a dzieci jak nie bylo tak nie ma mieli robione wszelkie mozliwe badania i oboje są zdrowi, żadnemu z nich "niczego nie brakuje". Ale jeden z lelkarzy u ktorych byli powiedzial im że 90% zajścia w ciążę to psychika, zwałaszcza kobiety i że czasami jest tak że oboje są zdrowi, wszystko jest ok, ale jak się czegoś bardzo chce to nie wychodzi :( no i w ich przypadku chyba tak jest... Powiem jeszcze że siostra tej mojej znajomej ma dziecko jedno i za kilka mieisęcy urodzi 2 a brat znajomego ma 2 już dorastających dzieci więc widzisz czasami tak jest że nie zawsze ma się wszystko co nie znaczy że nie możecie być szczęsliwi....ALE NARAZIE NIE MA CO SIĘ PODDAWAĆ...
Są ludzie którzy starają się latmi więc nie martw się na zapas i bądź dobrej myśli
lola86
zbliża się majowy weekend , zaszalejcie wyjedzcie gdzieś .My 2 lata temu pojechaliśmy pod namiot 1-2-3 maj pizdziało jak diabli i tak się grzaliśmy że teraz mamy 14miesięcznego bobasa . (smiech)(smiech)(smiech) a staraliśmy się prawie 3 lata i nic . Trzeba wziąść na luz bo nic z tego nie będzie . Trzymam kciuki (grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)
amalka
Przestańcie się STARAĆ, zacznijcie się "PRZYTUJAĆ" (cukierek)

Dwie znajome pary starały się latami a teraz są rodzicami i to podwójnie (grins) Dobry pomysł z tym wyjazdem majowym. Po prostu cieszcie się bliskością i nie myślcie o poczęciu... A swoją drogą- to, że wyniki męża nie wykazały nieprawidłowości, nie świadczy o Twojej "winie". Nie myśl w ten sposób bo tylko się nakręcasz... Odpuść, wyluzuj a zobaczysz te wymarzone dwie kreseczki na teście, szybciej niż się spodziewasz.(cukierek)(cukierek)(cukierek) Powodzenia!
amalka
"PRZYTULAĆ" oczywiście (grins)
cytrynkaa
po pierwsze przejdz się do innego lekarza.. może on cos podpowie.. a po drugie NIE MYŚL O TYM !! traktuj seks jak przyjemność a nie jak maszynę do robienia dzieci.. zawsze jest tak że jak się bardzo chce to tego się nie ma.. jak troszkę odpuścisz to zobaczysz ze za jakiś czas b ędziesz tuliła do siebie małego szkrabka !! POWODZENIA !!

a i jedna z dziewczyn dobrze powiedziała WYJEDZCIE NA WEEKEND

mój mąż zawsze mówi : GOL STRZELONY NA WYJEZDZIE LICZY SIE PODWOJNIE ;)
daryjka87poznan
Moja ciocia starała sie 3 czy 4 lata. Teraz mają słodkeigo rocznego juz synka.
JUSTYNA300511
moi znajomi też starali sie kilka lat i nic...zrobili in -vitro ...urodziła się zdrowa dziewczynka...a po ok 6 miesiacach po pierwszym porodzie zaszła w ciażę naturalnie i mają drugą córcie
joana1983
Nie martw się! WSZYSTKO JEST Z TOBĄ W PORZĄDKU! Przy nieregularnych miesiączkach też da się zajć w ciążę, jest tylko jede warunek. NIE MYŚLEĆ O TYM. Ja wiem, że to się tak łatwo mówi...
Ja całe życie miałam nieregularne miesiączki. Co 27 dni, potem 34 dni, potem 42 dni, potem znów poniżej 30 i tak w kółko. Dni płodne były niemożliwe do ustalenia. Jedynie na podstawie śluzu z pochwy mogłam cokolwiem zaobserwować, a i to bez pewności... Po roku starań okazało się, że mąż nie może mieć dzieci. Było załamanie, płacz i lament... Dopiero jak pogodziliśmy się z myślą, że czeka nas in vitro. Zrobiliśmy już badań za 2000 zł w tym kierunku i miesiąc przez przystąpieniem do protokołu przez głupotę zrobiłam test ciążowy...
Wyobraź sobie jaką miałam minę jak zobaczyłam 2 kreski :))))
Zaszłam w ciążę na wyjeździe Sylwestrowym, byliśmy 7 dni nad morzem. Pamiętam, że jeszcze w Sylwestra życzyliśmy sobie z mężem ze łzami w oczach udanego in vitro...
Jestem mamą 7,5 miesięcznej córeczki :)))
Pogódź się z faktem, że nie będziesz miała dziecka teraz, tylko za jakiś czas i już. Zobaczysz 2 kreski szybciej niż myślisz :)

NAPEWNO W KOŃCU SIĘ UDA! Trzymam kciuki! :)
monisia1985
Dzięi Dziewczyny. Posłucham waszych rad :) Jesteście kochane, dziękuję za wsparcie :) Buziaczki (kwiatek)(cukierek)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.