Menu

Problem ze snem w dzień.

Mój synuś ma 9m do tej pory usypiałam go w spacerówce ale od jakiegoś czasu nie mam mowy płacze i wykręca się na brzuch. Co do łóżeczka to też nie umie w nim zasnąć płacze. Czasem przy butli uśnie ale ogólnie to on i ja się męczymy. Proszę o poradę.

kamil11
 446  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Wychowanie dziecko sen

Odpowiedzi

piasekpustyni
Może za wcześnie kładziesz Malucha, bo im starszy tym mniej snu potrzebuje w dzień. Spróbuj kłaść Go godzinę później niż dotychczas.
U nas czasem jest to samo, zwłaszcza kiedy ząbki wychodzą.
kasiulka1985
moja rada jest taka abyś nauczyła go zasypiać w łóżeczku, ja nauczyłam synka tak, że odkładałam go do łóżeczka, pieluszkę przy buźce i wychodziłam, czasami było tak, że zasnął nawet nie wiadomo kiedy a czasami płakał to wchodziłam uspokajałam go i wychodziłam i tak czasami było kilkanaście razy aż w końcu się nauczył, wiadomo, że jak się drze w niebo głosy to nie należy Go zostawiać samemu sobie ale kiedy to płacz wymuszający abyś do niego przyszła to po prostu nic się nie martw on pomarudzi i zaśnie ze zmęczenia.Pierwsze dni mogą być ciężkie ale konsekwencja i cierpliwość popłaca. Możesz też odłożyć Go do łóżeczka i usiąść obok żeby Cię widział, jak wstaje to podchodzisz i kładziesz i mówisz, że teraz ma iść spać i tak do oporu ...brzmi to troszkę koszmarnie ale efekty są wyśmienite (kwiatek)
kasiulka1985
moja rada jest taka abyś nauczyła go zasypiać w łóżeczku, ja nauczyłam synka tak, że odkładałam go do łóżeczka, pieluszkę przy buźce i wychodziłam, czasami było tak, że zasnął nawet nie wiadomo kiedy a czasami płakał to wchodziłam uspokajałam go i wychodziłam i tak czasami było kilkanaście razy aż w końcu się nauczył, wiadomo, że jak się drze w niebo głosy to nie należy Go zostawiać samemu sobie ale kiedy to płacz wymuszający abyś do niego przyszła to po prostu nic się nie martw on pomarudzi i zaśnie ze zmęczenia.Pierwsze dni mogą być ciężkie ale konsekwencja i cierpliwość popłaca. Możesz też odłożyć Go do łóżeczka i usiąść obok żeby Cię widział, jak wstaje to podchodzisz i kładziesz i mówisz, że teraz ma iść spać i tak do oporu ...brzmi to troszkę koszmarnie ale efekty są wyśmienite (kwiatek)
domka
Nie obraź się proszę ale ja zupełnie nie popieram a wręcz mam nerwy jak słyszę o jakimś bujaniu w wózku ,czy na rękach ...Sama na siebie bata nakręciłaś i teraz cie to irytuje ....Po jasną cholerę buja się te dzieci ? A potem właśnie są same problemy ,bo dziecko nie chce tak spać ani siak ;/ Musisz kochana jak najszybciej oduczyć się takich nawyków .......Bo to nic dobrego dla nas ;)
renata29
Też bym radziła nauczyć zasypiania z łóżeczku.Wiadomo,że na początku będzie ciężko ale wszystko jest do przejścia.Przerabiałam to ze starszym synkiem.Pierwsza próba polegała na tym,że przez godzinę siedziałam nachylona nad łóżeczkiem i głaskałam go po plecach ale w końcu usnął.Może niezbyt poprawna metoda ale skuteczna.Z każdym następnym razem było łatwiej.Tylko nie nauczyłam go zasypiać samemu bo okropnie płakał,z czasem przestałam głaskać i tylko siadałam obok łóżeczka,już nie płakał tylko chodził albo się bawił ale go nie wyjmowałam,w końcu się kładł,ja w tym czasie czytałam mu na głos swoje książki :)
joana1983
Kamil11 ja również usypiałam w dzień córeczkę w wózku. Trwało to do 7 miesiąca. Regularnie o tej samej porze szła spać na 3-4 godziny. Aż pewnego dnia nie mogłam jej już tak uspać. To się stało z dnia na dzień. Usypiałam ją w łóżeczku później niż zwykle, jak widziałam u niej oznaki zmęczenia. Początki były takie, że musiałam przy niej siedzieć nawet po 40 min, bo płakała i nie chciała zasnąć. Ale po kilku tygodniach się nauczyła i teraz jak jest zmęczona to sama idzie do łóżeczka :) Z tym że my (nie wiem jak Wy) od początku wieczorem usypialiśmy ją w łóżeczku. Bez noszenia, bujania i potrząsania. Powodzenia!
Jamama1
Mysle, ze to zupelnie normalne, ze synek nie chce zasypiac w wozku. Moj takze ma 9 miesiecy i calkiem zmienil swoje przyzwyczajenia wzgledem spania. Wozek kojarzy mu sie ze spacerem i nowymi wrazeniami, wiec nie ma szans aby usnal w wozku, nawet na spacerze. Moj syneczek wlasnie w 9 miesiacu zmienil takze pore i czestotliwosc drzemek z dwoch krotkich zrobila sie jedna dluzsza. Na szczescie sam nauczyl sie zasypiac w lozeczku. Powodzenia!
kamil11
Dziękuje net mamy :) za porady. Jestem mega szczęśliwa udało się synusia nauczyć zasypiać w nocy a nawet po południu w łóżeczku hura :))) Wasza metoda się sprawdziła, polecam :)))
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.