Menu

Problem ze szwagierką i jej dzieckiem

Pisałam w zeszłe lato, że dobudowuje się moja szwagierka z mężem i synkiem. Młody (w tedy miała 1,5 roku) w tamto lato tak bił moją córkę (wówczas miała 3 lata) i pogryzł pod czas zabawy, że ręka pokryła się siniakami i krwiakami od łokcia po dół ręki, zrobiłam awanturę, poszło o rowerek mojej córki, dała mu pojeździć, zobaczyła, że przestał się bawić to poszła po niego, mały rzucił się na nią i zaczął szarpać, a potem gryźć. Nic się nie zmieniło od tego czasu, wprowadzili się 2 tygodnie temu, młody wiecznie bije Julitę, gryzie, kopie, sypie piaskiem, bije łopatką, dosłownie tym co ma pod ręką lub w ręku. Ostatnio doszło do tego, że młody rzucił się na mnie z rękoma, gdy znowu zaczął bić Julitę, ona uciekała, wołając bezbronnie "mamo, on mnie bije, on mnie goni" schowała się obok mnie i wózka, w którym siedziała najmłodsza córcia, mały wiedział, że nie sięgnie Juli, więc w złości zaczął okładać mnie rękoma, całe zdarzenie widział ojciec dziecka, który robił huśtawkę i co zrobił? Nie oderwał się od zajęcia, tylko wołał młodego "sebek zostaw ciocię" ręce mi już opadają, przemilczałam, ale dziś nie wytrzymałam, wiem, że nie dobrze nie zrobiłam, ale.. czułam się bez radna. Sytuacja wyglądała tak, Julka siedzi w piaskownicy, przyszedł młody, bawi się przez parę minut ładnie, za chwilę sypie moją piachem, mówię do niego by przestał, raz drugi, trzeci dalej sypie, zabrałam najmłodszą córę 8mc, kucam z nią nad piaskownicą, dalej tłumaczę by przestał sypać w Julkę, no to osypał mnie i się cieszy, dostałam po stopach, za chwilę nabiera znów piach i osypał mnie i malutką piachem, nie wytrzymałam, dałam mu lekko po rączce, nie mocno tylko tak dla zaznaczenia, że nie wolno tego robić, młody z rykiem do szwagierki, ona na mnie, że nie będę jej wychowywać syna.. nie wiem co robić, znów awantura, ale ja nie pozwolę by mnie 2 i pół latek bił i sypał piachem widząc, że mam na kolanach takiego malucha... Rozmowa, ze szwagierką nic nie daje, bo ona młodego puszcza i nie pilnuje, nie tłumaczy i nie reaguje... Starsza córa raz była się poskarżyć z płaczem, że biję ją pogłowie, to ona na to "Sebuś czemu bijesz Julkę" a on na to "lubię bić" i się cieszy z tego. Mężu mój wraz z dziadkiem mówią mojej, by oddawała na co ona "że nie chce się bić, ona woli się bawić"... Poradźcie co zrobić, rozmowa ze szwagierką nie pomaga, tłumaczenie młodemu również. To są dzieci chcą się bawić, ale u Sebka zabawa oznacza bicie... Jak wy radzicie sobie z takim nie sfornym towarzyszem zabaw waszych dzieci.

niki30041988
 1235  19

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Wychowanie zabawa problem bicie

Odpowiedzi

niki30041988
Za błędy przepraszam, ale jestem taka podenerwowana i bezradna zarazem..
niki30041988
Mieszkają 2 tygodnie a w ciągu tego roku byli co sobota i niedziela dokańczać, czasami i w tygodniu, więc dzieci się dobrze znają. Młody po prostu taki jest, bo czasami przychodzi sąsiadka o rok starsza od mojej córy i tak samo się zachowuję do niej...
niki30041988
Tłumaczę, ale on się z tego śmieje, wie że nic nie zrobię, ale dziś mi nerwy puściły. Ten jego uśmiech przy tm jak coś zbroi, centralnie patrzy ci w oczy i się śmieje, wie że broi, że źle robi, bo chodzi i powtarza, że bije.
elinka
Przeczytalam i az sie we mnie krew zagotowala. Glownie na reakcje matki tego chlopca. Wiem, ze to bardzo nieedukacyknie, ale ja bym chyba nabrala do wiaderka piasku i poszla tej matce na glowe wysypac... Moze wowczas by ja oswiecilo.

Duzo cierpliwosci Ci zycze, a w razie dalszego braku efektow tlumaczenia, moze sprobuj odseparowac dziewczynki na jakis czas od kuzyna. Jest szansa, ze wtedy zrozumie, ze takie zachowanie nie poplaca.
niki30041988
nie zrozumie, przychodzi po nią, woła , a jak szwagierka go odseparuje, przechodzi mu dosłownie na jakiś czas i dalej to samo. W ciągu dnia jest taki jazgot, że głowa boli. A tego, że na mnie rękę podniósł, albo piachem dziś osypał, brak mi słów...
elinka
U mojego syna w przedszkolu jest taki chlopiec, 4 lata ma, zachowywal sie bardzo podobnie do tego tu opisanego. Pomoglo wlasnie odseparowywanie dzieci (po poprzedzajacym tlumaczeniu, proszeniu itd.). Dzieci dotad sie razem bawily, dopoki tamten nie zaczal okladac czym i gdzie popadnie inne dzieci. Wtedy dzieci mialy powiedziane, zeby sie przestac razem bawic, skoro R. nie umie sie ladnie bawic z innymi. Wiem, ze 2,5 roku a 4 to roznica (choc gdy to sie zaczelo mial jakies 3 lata), ale uwierz mi, ze podziala z czasem. Jedyne co musi sie zmienic, by odniesc dlugofalowy skutek, to podejscie rodzicow/opiekunow dziecka. U nas opiekunki i rodzice mowili jednym glosem i pomoglo. Moze porozmawiaj powaznie z ojcem dziecka (to twoj brat, prawda?), albo niech twoj maz wlaczy sie w sprawe. Czasami ci mniej rozemocjonowani potrafia wiecej zdzialac. Powodzenia!
niki30041988
nie tylko szwagier, matka dziecka to siostra mojego męża, w dodatku jest chrzestną córki... dlatego boli mnie ta cała cała sytuacja...
elinka
No to w tej sytuacji najlepiej by bylo, gdyby to twoj maz wzial sprawy w swoje rece.
niki30041988
Był i mówił, to przez 2 dni zamykała furtkę by się nie bawili, ale moja córa zna obejście i poszła dookoła. Powiem tak młody nie był planowany, ona miała ledwo 20ścia lat jak zaszła, z chłopakiem była 2 mc jak zaszła w ciąże, potem rychły ślub w 20stym tygodniu. Ona dzieci mieć nie chciała z tego co mi mówiła, kiedyś miałyśmy dobry kontakt, a teraz... Moja córa raz się spytała, czy Sebek będzie miał siostrę jak ona to powiedziała, że nie chce więcej dzieci... mały się trafił... i jest..
elinka
Jedyne co moge powiedziec, to probowac do skutku. Jesli nie przemowicie do rozumu rodzicom, to nie ma szans by trafic do dziecka.
niki30041988
ja miałam 20ścia jak zaszłam 21 jak urodziłam i moje dziecko nie bije innych dzieci, sama stwierdza, że woli się bawić
Beatka9316
Hmm niestety z tego co piszesz to nie pozostaje Ci nic innego jak powtarzać mu, że tak nie wolno i żeby tak nie robił... Może w końcu zrozumie ... A może Ty z mężem weźcie pogadajcie z jego matką albo ojcem, żeby wytłumaczyli synkowi, że tak nie wolno robić...
Na prawdę współczuję sama nie wiem co bym w takiej sytuacji zrobiła.
JUSTYS
Dominik też zawsze był bity,gryziony,szczypany przez syna mojego brata.Jego rodzice mieli glupie wytlumaczenie "bo on jest młodzszy(10miesięcy) wyrośnie"to co ma znaczyc ,że ma się znęcać nad nim?!Żadne nasze tlumaczenia nie pomagały ,więc porozmawialiśmy z synkiem ,że jak on go uderzy to niech mu odda.Oddal mu raz , drugi teraz za nim podniesie rękę na Dominika to się zastanowi.
niki30041988
JUSTYS napisała:
Dominik też zawsze był bity,gryziony,szczypany przez syna mojego brata.Jego rodzice mieli glupie wytlumaczenie "bo on jest młodzszy(10miesięcy) wyrośnie"to co ma znaczyc ,że ma się znęcać nad nim?!Żadne nasze tlumaczenia nie pomagały ,więc porozmawialiśmy z synkiem ,że jak on go uderzy to niech mu odda.Oddal mu raz , drugi teraz za nim podniesie rękę na Dominika to się zastanowi.
Moja skończyła 11 lipca 4 lata. nigdy nie biła się z dziećmi i nie potrafi.... też jej tłumaczymy by oddawała, ale ona odpowiada, że nie chce się bić, bo woli się bawić.
niki30041988
Geodonna23 napisała:
Szczerze mówiąc, pomimo iż to wbrew prawu, moralności i etyce [które mam w dupie, gdy chodzi o moje dziecko] przełożyłabym go przez kolano i spuściła mu takie lanie, ze do końca życia by popamiętał...
Oj mam taką ochotę, teściowej już to powiedziałam, że mi nerwy puszczają i jak jej córka się nie weźmie za syna to sama mu tyłek przetrącę i w du**e będę miała jej zdanie.
niki30041988
mieć ochotę a zrobić... po prostu mam tego dość... moje dziecko to nie worek treningowy.
niki30041988
pingwinek24 napisała:
ale twoja córeczka chce się z nim bawić??
tak, bo ona lubi się z dziećmi się bawić, a kuzyna zna dobrze, często przyjeżdżał, ona z dziadkami do niego też, dlatego nie rozumiem, dlaczego młody ją tak bije...
Kasia1978
wzięłabym go za ręke i wyprowadziła z podwórka czy piaskownicy...jakby wrócił zrobiłabym to samo i tak do skutku, by zrozumiał za co ma kare,że dopuki bedzie bił to ty nie chcesz by sie tu bawił ..
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.