Menu

problemy z jedzeniem

Dziewczyny, ostatnio moja mała robi okropne problemy przy jedzeniu, czy to kaszki, czy deserku, czy zupki. Siedzi w krzesełku i po pewnym czasie już nic nie da się jej wsadzić do buzi. Powiedziałam, że w życiu nie będę za nią biegała z łyżką i słowa dotrzymam. Ale wpadłam na coś takiego... Tylko właśnie nie wiem, czy to dobry pomysł w tym wieku... To znaczy chcę zrobić tak: nie chcesz - nie jedz, ale następny posiłek dostaniesz dopiero wtedy, kiedy przypada jego pora. No i co myślicie? jestem okrutna?(smutna) ale już naprawdę nie wiem, co mam wymyślać, zabawianie nie pomaga na dłuższą metę...

asiarej
 440  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Odżywianie niejedzenie

Odpowiedzi

asiarej
acha! Mała ma prawie 10 miesięcy!
moput
No własnie sprawdzałam ile ma lat/msc. :)
Chyba troszkę za wcześnie na taka metodę, może musisz się przyjżeć temu co dajesz jej jeść przez cały dzień, może za dużo przekąsek i nie udaje jej się zgłodnieć? A może najada się tym co wsadzisz jej do buzi? Niektóre dzieciaki są niejadkami i wpychanie im jedzenia przynosi odwrotne skutki.
asiarej
Już przerabiałam niejedzenie ze starszą...i teraz znowu. Ona nie pojada między posiłkami, więc wydaje się, że powinna zgłodnieć. Chyba to taka kara za moje niejedzenie za dzieciaka (smiech)
Bozena26
nie chce teraz podaj pol godziny pozniej moj ma 12 m i tez podobnie ma ale za jakies pol godziny tak zjada:)
kasia222
Moja bratowa tak robila z dzieckiem 2-latkiem nie chcialo jest nie zmuszala a jak zglodnialo to przyszlo ale posilki dawala tylko w odpowiedniej porze i sie nauczyl ze jak jest dany posilek to je.A z Twoim dzidziusiem to nie wiem moze jest jeszcze za male zeby takie postepowanie wprowadzac moze dac troche na luz nie mam pojecia .Dziewczyny na pewno dadza jakies dobre rady
ulenka091987
mój młodszy ma prawie 9m-cy i miewa takie dni, że nie chce jeść obiadków, ale ja bym chyba nie wytrzymała, żeby przetrzymać go do następnego posiłku
xkasiulax
Moja mała ma no prawie 11 miechów i jeśli nP:nie chce obiadu to próbuje za godzinkę nie zmuszam,tak samo z innymi posiłkami nie ma ochoty odgrzeję i zje później.Ale jeśli ma mniej przekąsek między posiłkami zjada z apetytem no ale wiadomo a to chrupek,ciasteczko, po słodkim soku nie ma wogóle apetytu ,staraj się zmniejszyć ilość jedzenia miedzy głównymi posiłkami
asiarej
ja naprawdę jej nie daję nic między posiłkami, nawet słodkich soczków, tylko wodę lub herbatkę... nie wiem, może to przez zęby, bo dopiero ledwo jej trzeci wyszedł... wiecie, jak to jest, człowiek się potem martwi, że biedne dziecko głodne jest :)
amalka
Moja siostrzyczka zawsze była "patyczakiem" ja za to strasznym "pulpetem", ja pochłaniałam wszystko jak odkurzacz, ona nie zjadała nawet połowy a "sęp" czekał i za nią dojadał (smiech) Ile nasza mamusia się napłakała, nadenerwowała, nakombinowała... G nie jadła i co? Żyje :) Czasami tak już jest i każdy lekarz Ci powie, że jeśli dziecko prawidłowo się rozwija, przybiera na wadze, nie ma anemii... nie ma powodów do obaw! Wiem- łatwo się mówi ale ja też przerabiałam takie "niejadkowe" dni i wydawało mi się, że jeśli Krzysio zje o jedną łyżkę zupki mniej, rozchoruje się z niedożywienia :)
Jeśli Twoja córcia nie chce jeść teraz- spróbuj za chwilkę, wyczuj co najbardziej jej podchodzi i na tych daniach się skup a na inne przyjdzie czas, nie bój się tak strasznie rozszerzania diety bo jeśli mała nie ma alergii to możesz nieco przegonić tabelki żywieniowe, zachęcaj do samodzielnego jedzenia (mój Krzysio wcinał kaszki sam na długo nim skończył roczek, czym wprawiał niektórych w osłupienie) Może to niepopularne ale w ekstremalnych sytuacjach doprawiałam dania Krzysia (odrobinka soli, ziółek...) wówczas pałaszował chętniej.
asiarej
Dzięki Wam za pomoc Dziewczyny! Chyba im człowiek starszy, tym się bardziej przejmuje tymi dzieciakami :) postaram się trochę wyluzować i zobaczymy. Pozdrawiam
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.