Menu

problemy z jedzieniem

Wiatm wszystkie Mamusie,

Mam takie pytanie odnosnie mojego synka, ma 26 miesiecy i duzy problem z jedzeniem.
A mianowicie, on nic nie je. Po prostu nic. Wiem powiecie taki okres, przejdzie mu, niejadek.
Ale ja juz nie wiem co robic. On po prostu nic nie je.
Nie zje rzadnego owoca, rzadnego... banana, jablka, gruszki, nic.
Rzadnego warzywa, chyba ze sa zmiksowane.
Nie zje makaronu, sera, szynki, parownki, nawet nie wlozy do buzi.
Wiec co je?? Az wstyd sie przyznac ale on je gotowe obiadki zze sklepu.
Nie mam co mu dac jesc. Probowalam juz wszzystkiego.
Czasami nawet wlozy do buzi cos, ale zaraz wypluje.
On nawet nie je slodyczy!!! Zadnych tortow, plackow tak jak inne dzieci!
Cukierki wypluwa, ale chociaz czasem wlozy do buzi.
Je tylko butle rano i wieczorem, w poludnie gotowca i wieczorem butle.
Nie wiem juz co mam robic. Ja juz sie zaczynam zastanawiac czy to nie jakas choroba??!! A ile to juz trwa, chyba od zawsze. Nigdy nie chcial jesc innego jedzenia. Jak byl malutki to mu sama gotowalam, potem przestal jesc i zaczelam mu podawac te gotowce. Na pocztaku myslalam ze to przejdzie, ale to juz ponad rok trwa.
Nie wiem juz co robic.
Co wy o tym mslicie??
Pomozcie.

Joba
 677  22

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Odżywianie niejadenk dziecko odzywianie

Odpowiedzi

mala21
dziwne to troche wygląda na to, że niestety przegapiłaś niektóre żeczy. Mój też obecnie je tylko serki i mleko. Ale on tak czasem ma. Potem zaczyna znowu więcej jeśc więc już się przejmować przestałam. Skoro nigdy nie chciał gryść to może najpierw udaj się do lekarza czy wszystko ma z ząbkami, szczęką ok. A mówi? Chyba po prostu mama przyzwyczaiła że papki są wygodniejsze. Jeśli tak to cierpliwie proponuj inne żeczy
mammma
a te gotowce to słoiczki dla niemowląt czy co? bo jeśli to pierwsze, to nie obawiaj się, nie zaszkodzą mu. moja wychowała się na słoiczkach i ja akurat jestem ich zwolennikiem. i nie wszystkie zawierają papkę o aksamitnej konsystencji. wręcz przeciwnie, przygotowują do nauki żucia i gryzienia, co potem jest istotne w rozwoju mowy. poza tym gotowe obiadki są na prawdę smaczne i jest ich duży wybór. i nie obraź się ale nie dziwię się Malcowi że po słoiczkach nie chce jeść Twoich obiadków. może spróbuj gotować to co lubi ze słoika, w sensie podrabiać ten smak. a co do słodyczy, to moja córa prawie w ogóle ich nie je, bo nie lubi. w wieku 3,5l wciągnęła się w gumy rozpuszczalne i to wszystko.
ważne jest też to czy dziecko ma możliwość wyboru spośród kilku składników na talerzyku, czy może jeść samo (nieważne czy widelcem czy rączką, chodzi o badanie nowych smaków, tekstury). może syn czuje Twoje zniecierpliwienie z powodu swoich kłopotów. może zbyt często w niego wmuszasz. nic innego nie przychodzi mi do głowy.
mala21
Klaudia ale wyraźnie przeczytaj od zawsze jadł gotowe dania dla niemowląt. Znaczy nigdy nie trudził się z gryzieniem. To troche inna sytuacja jak twoja. Mój też ma faze na niegryzienienie ale raczej okresowo.
mala21
nie chodziło mi o pełne zdania. Pytam bpo nie ma jak cwiczyc miesni szczeki
Joba
mowi swietnie i to w dwuch jezykach, maz jest fracuzem.
Nie od zawsze jest na sloiczkach, bo kiedys mu sama gotowalam.
A te gotowce co mu podaje sa dla starszych dzieci od 1,5 do 3 roku zycia, oczywiscie zawieraja kawalki.
mala21
mój w styczniu będzie miał dwa latka i ciężko go przegadać, tak nawija w swoim języku:D
mala21
joba to może za bardzo się przejmujesz. Spróbuj gotować sama coś na kształt tych gotowców.
mala21
tak się przyzwyczaił i widocznie mu to pasuje. Czasami pytania typu co robić moje dziecko nic nie je. Potem wymienione jest menu. To ja się łapie za głowę. Ile bym dała, żeby moje dziecko tak nic nie jadło.
Joba
mlaka pije duzo, rano 250 z dmieszka platek i wieczorem 300 tez z platkami.
ostatnio byliscmy u pediatry i z waga w porzadku, wspomnialam mu ze maly nic nie chce jesc tylko te gotowce, a on powiedzial zebym sie nie martwila bo one zawieraja duzo jarzym i sa bardzo dobrej jakosci.
A je to bo latwiej mu przez gardlo przechdza.
A ja i tal sie martie, bo kiedy on wreszcie zacznie normailnie jesc.
Czasami zje ziemniaki, ale tylko puree i kotleta z kurczaka, lub mielone.
I to chyba tylko tyle. Nawet jogurtow nie chce jesc,a tego chyba nie trzeba grysc...
Joba
mleka tak ja pisalam, herbaty wogole nie pija, tylko wode.
Wody duzo pije, sam sobie chodzi i bierze jak chce sie mu pic
Joba
chodzi o to ze tylko mleko i gotowce, a kotlety i mielone tak jak pisalam czasem i tyllko podziubie a nie je
zosian
a ty podajesz mu te dania wprost ze sloiczka czy przekladasz do miseczki?(kwiatek) sprubój moze go troche przechytrzyc-wez swój obiad np. zupe przełóz do słoiczka tak zeby nie widział i spróbój mu podac(glodna) pamietaj ze te zupki w słoiczkach wogole nie sa doprawiane sola czy innymi gotowcami, jedynie ziołami jesli juz!wiec ty na poczatek tez nie dodawaj!wiem ze smak bedzie troche nieciekawy ale dla niego znajomy wiec moze sprobuje?

mysle ze to kwestia psychiki-moja cora ma 21 m-cy ale wie ze np.rano zawsze dostaje herbatke do śniadania i jakby dostała kakao to napewno by nie wypiła(smiech) twoj smyk tez duzo rozumie i poprostu jest wygodny bo nie chce mu sie przemęczać gryzieniem!a moze skoro on ciagle je te słoiczki to moze nie potrafi gryźć stałych posiłków??
Joba
a mleka dlatego tak duzo pije, bo nie chce nic innego jesc,
karolincia
Chyba o to chodzi autorce ze nie je normalnych posiłków takich jak reszta domowników ja tak zrozumiałam, wiesz co Joba magda tez najbardziej lubi ziemniaki i mielone, to może częściej mu gotuj to co lubi musisz go jakoś przekonać do tego normalnego jedzonka
Joba
no nie wiem co juz mam o tym myslec, myslicie ze przesadzam??
Joba
ogolnie jest ze jak mu cos ugotuje i nie chce tego zjec to wypluwa, wtedy ja sie czuje bezsilna i ratuje sie gotowcami bo wydaje mi sie ze wazne zeby cos zjadl, lepszy gotowiec niz nic.
karolincia
NO nie do końca sie zgodze Klaudia przykładowo jak moja Magda nie lubi kapuśniaku to go nie zje i tyle i będzie bez obiadu
karolincia
i 3 rzeczy gotować? nie wiem o co ci chodzi
mala21
eee jak dziecko raz nie zje nic się nie stanie. Po prostu prubuj. Jak masz dość gotowców to już ich nie kupuj. Ale gotuj na początek troszkę podobnie. Nie przyprawiaj. Może zamiast kotleta jakiś delikatny gularz. Makaron z sosem? Próbować to jedyny sposób. W końcu się przekona. I nie każcie dziewczynie gotować trzech obiadów dziennie. Raz nie zje to nic mu nie będzie
mala21
Klaudia nie do końca jak dla Kacpra nie dasz mleka to i cały dzień nie będzie jadl. A co tam mka ciekawsze zajęcia , najje się w nocy:) Ja naprawdę mam koszmar z jedzeniem synka więc troszkę denerwują mnie te pytania. Ale on powiedzmy je miesiąc normalnie a potem znowu przez miesiąc jest na mleku i serkach waniliowych.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.