......Problemy z nastolatkiem.....

Dziewczyny, otóż jak wyzej napisałam chodzi o problemy z 14 letnim chłopakiem, synem mojej znajomej.Problem polega na tym, ze chłopak nie ma zadnych zainteresowań, nie słucha rodziców,całe dnie przesypia w łózku...(wow)(wow) ...Podam pare przykładów, np:totalnie w niczym nie pomaga w domu, nie sprzata po sobie, nawet własnego łóżka nie pościeli, nie chce chodzic do lekarza, bo jak twierdzi nie lubi(mimo choroby)(zla) niczym sie nie interesuje, zadne zajęcia typu:piłka nozna, zajecia sportowe, ogladanie tv, wypady z kolegami....totalnie nic.Chłopak w szkole ma kolegów, jednak wracając do domu spędza dzień lezac w łóżku lub śpiąc, ewentualnie grajac w play station(smutna) , rodzice wyganiaja go z domu do kolegów, jednak to nie skutkuje, wogule ich nie słucha.Dodam , ze próbowali z nim rozmawiac wielokrotnie , na prózno.Zadne prośby, kary, grozby sa bezskuteczne.Na grozbe zabrania komputera lub play station , mówi"to sobie wezcie"poczemy znowu idzie spać.....miałyście z czyms takim do czynienia?co byscioe poradziły jego matce?(pokoj)(pokoj)(pokoj)

aniula Mamcia
 876  27

Znajdź pytania na ten sam temat:

13-18 lat Wychowanie trudny nastolatek

Odpowiedzi

justii34 Mamusia

Miałam tak samo(pout) taki wiek ,teraz ma 16l i nadmiernie chce wychodzić i też nie dobrze(kciuki) wyrośnie,sam odszuka drogę.Moj wrócił na dobry tor(grins)

aniula Mamcia

też myslałam o narkotykach, ale nie sądze zeby to była przyczyna, rozumiem wiek buntowniczy , sama byłam trudna nastolatka, ale przesypianie calych dni???jemu kompletnie na niczym nie zalezy, na wszystko ma olew....(krejzolka)(krejzolka)

atena SuperMama

....hormony w tym wieku straszliwie buzuja...i chlopak nie wie sam co tak wlasciwie chce.....mysle ,ze mu to przejdzie...kiedys....wazne tylko aby nie wpadl w nieodpowiednie towarzystwo....a co do sprzatania to mysle ,ze gdyby kolezanka nauczyla syna od malego pomagac to z pewnoscia nie byloby teraz tematu....

Panterka Mamcia

A może ma jakieś problemy? To co opisujesz wygląda na depresję....

aniula Mamcia

tez pomyslałam o depresji.....namawiam ja na wizytę z synem u psychologa...tylko jak go do tego nakłonic.Raczej nie ma żadnych problemów....choc kto wie, co go trapi...

atena SuperMama

....niech kolezanka idzie sama do psychologa.....i z pewnoscia po opisaniu calej sytuacji psycholog bedzie mogl dac jej przydatne porady jak do niego najlepiej dotrzec...on wcale nie musi o tym wiedziec....

aniula Mamcia

dokładnie jej tak poleciłam Anetko(kwiatek)

*Bestyjka.......a co ona powinna zrobic twoim zdaniem, co znaczy dac popalic?jezeli zadne kary nie skutkuja?powinna mu wtłuc czy co?(pokoj)

Panterka Mamcia

Łatwo mówić "dałabym popalić", jak się nie jest w takiej sytuacji.. A co jeśli na prawdę ma jakieś poważne problemy? Tu nawet nie chodzi o to, że nie sprząta ani nie pomaga w niczym, tylko o to, że przesypia cały wolny czas.. To nie jest normalne..

aniula Mamcia

Panterka...myśle dokładnie to samo..

Edytka85 Mamusia

@Atenka dobrze napisała, niech koleżanka sama porozmawia z psychologiem.

tlolek ExpertMama

@Bestyjka przepraszam ale rozbawiłaś mnie stwierdzeniem "Jak by mu coś było to sam by poprosił o pomoc."
chyba nie wiesz jak ciężko jest poprosić o pomoc jeśli ma się problemy ....

moja rada to wizyta u psychologa najpierw mama a jeśli się uda to później z synem.

Beki SuperMama

Może eksperymentuje z dopalaczami.. a później dzieli się z kolegami doświadczeniami w łączeniu ich.. czytałam o takim zachowaniu artykuł, mama opisywała zachowanie swojego syna, który niestety umarł bo brał dopalacze.. niech mu poszpera w komórce czy komputerze..

Beki SuperMama

Chłopak się właśnie zamykał na całe dnie w pokoju i zażywał dopalacze.. później to opisywał..

aniula Mamcia

(smutna) Beki, on ma pokój z młodszym rodzenstwem, mhysle ze ktos by to zauwazył

Beki SuperMama

Nie wiem aniula, tylko przykład podałam. Coś rodzice zrobić muszą, a nie tylko mówić, że coś zrobią, albo jemu mówić...

Beki SuperMama

Poprzez bezstresowe zachowanie dzieci wchodzą na głowę? Pierwsze słyszę.

Beki SuperMama

To jak nie wiesz co to znaczy to nie używaj tego pojęcia.

aniula Mamcia

@Bestyjka......sadze ze 36 letnia kobieta, matka 4 dzieci w wieku 6, 10, 14, 18 lat jednak raczej jest zaradna skoro godzi wychowanie 4 dzieci z praca i domem.A co młodsze maja powiedziec?on sie im nie zwierza...Po za tym sugerujesz tu jakas przemoc fizyczna, bynajmniej mozna tak odebrac, tylko ze nie wiem czy sprobowala bys w Niemczech....po za tym chłopak ma 170cm wzrostu mimo zaledwie 14 lat.....wiec powiem tak wygląda na 17 latka...

Beki SuperMama

(kciuki) wikipedia (kciuki) bardzo ogólnie (kciuki)
"potoczna i pejoratywna nazwa zbioru RÓŻNYCH praktyk wychowawczych"

Beki SuperMama

Dobra, ja spadam, bo znów ktoś jakieś czary-mary nade mną zrobi.. a w sobotę chcę zaś wyjechać (grins)

Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.