Menu

Proszę o poradę:)

Jak już pisałam byłam z Moniką u lekarza w środę i nie dostała antybiotyku, tylko przeciwwirusowy lek. Trochę jeszcze gorączkuje, katar się nasilił, ale ma apetyt!!! A w środę było właśnie kiepsko z jedzeniem - nic nie jadła, a jak już zjadła, to wymiotowała(pout) Lekarka powiedziała, że gdyby gorączka się utrzymywała, to proponuje wizytę dziś po południu, to przepisze antybiotyk. I moje pytanie: co byście zrobiły na moim miejscu, biorąc pod uwagę, że apetyt wrócił dziecku? Pójść dziś jeszcze do lekarza, czy nie? Temperatura otrzymuje się w okolicach 38 stopni, dziś w nocy może miała więcej, bo była rozpalona bardzo, ale teraz już jest ok. Właściwie mało się radzę w kwestii zdrowia, bo zawsze odsyłam tutaj do lekarza, no ale u lekarza już byłam z córą. Tylko problem, co dalej? Poradźcie mi kobietki(kwiatek)

Magdzik
 685  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Zdrowie gorączka katar lekarz dziecko choroba

Odpowiedzi

Juli1303
Dziś jest piątek- ja bym sie skonsultowała na koniec tygodnia
szarotka
Ja bym jednak poszła jeszcze raz do lekarza jeśli mała nadal ma gorączkę i niech dokładnie powie co jej jest. Jeśli to wirus to antybiotyku nie dawaj, ale receptę możesz poprosić jakby np. w weekend się pogorszyło. Zdrówka dla małej.
renata29
Jeśli to wirus to po co jej antybiotyk?Antybiotyki są na bakterie a nie na wirusy,i tak nie zadziała a po co faszerować niepotrzebnie dziecko.Poszłabym gdyby miała wysoką gorączkę ale starałabym się żeby jednak nie dostać antybiotyku.
Magdzik
(kwiatek)(kwiatek) Tak też myślałam, ale chciałam poznać Wasze zdania(cukierek)
Magdzik
(kwiatek)(kwiatek) Tak też myślałam, ale chciałam poznać Wasze zdania(cukierek)
daryjka87poznan
Poszlabym.
Kairra
Nie poszłabym (kwiatek)
Lekarz i tak "na wszelki wypadek" przepisze Ci antybiotyk - czego nie popieram (nigdy)
No i najważniejsze, cyt Dadzia "Szkoda dziecko targać po przychodniach, jeśli widzisz poprawę" - trzymaj córcię z daleka od przychodni, pełnej wirusów i bakterii (kwiatek)
anulaw
Ja bym nie poszła jeśli zauwarzyłaś poprawę znaczy lek działa dziecko ma prawo gorączkować do 5 dni i jeżeli po tym czasie nie ma zauważalnej poprawy po lekach i gorączka dalej sie utrzymuje to dopiero podaje sie antybiotyk.
monique25
ja też bym nie poszła ...

zawsze w razie potrzeby możesz wezwac lekarza do domu (pokoj)
LaMandragora
Nie poszlabym. Nie lecze dziecka "tak na wszelki wypadek". Wazne, czy temperatura spada nieco w ciagu dnia. Gdyby utrzymywala sie na tym samym poziomie, co w nocy... poszlabym, bo wtedy mogloby byc cos bakteryjnego i na to moglby byc potrzebny antybiotyk. Na wirusowe antybiotyk tak czy inaczej nic nie da.

Poza tym tam oslabiony ukl. odpornosciowy moze zlapac cos dodatkowego. "Tam" tzn. w poczekalni u lekarza pelnej chorych dzieci.
Magdzik
Dzięki dziewczyny. Jednak się wstrzymam i poobserwuję małą przez weekend, bo rzeczywiście prócz tej lekkiej gorączki (zazwyczaj wieczorem i w nocy) widać poprawę, bo i bawi się ładnie (czyt. psoci - czyli zdrowieje(grins)) i apetyt też odzyskała. W razie czego szpital mam niedaleko i pewien pediatra też niedaleko nas przyjmuje prywatnie. Pomogłyście mi(kwiatek)(kwiatek)
LaMandragora
Goraczka to tak naprawde nic zlego. To nie wrog organizmu, a wrecz przeciwnie. To znak, ze organizm podjal walke przeciwko chorobie.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.