Menu

prreklinanie

dziewczyny czy przeklinacie przy dzieciach?ja mam blizniaki 3,5 roku i slysze ze powtazaja ,bo ja przeklinam niestety zdaza mi sie ,pilnuje sie ale sie wymknie ,jak zwruce im uwage zwlaszcza jednemu wie ze nieladnie tak mowic ,odpowiada mi ze on mowi do siebie a nie do mnie,(smutna)(smutna)(smutna)(smutna)(smutna)

agus3
 716  26

Znajdź pytania na ten sam temat:

dziecko wychowanie rozwoj

Odpowiedzi

koza54
ja też staram się nie przeklinać przy małej ale czasami niestety się wymsknie coś... staram się tak robić jak napisała Kitek.
betty
niestety zdarza mi się choć BARDZO sie pilnuje... no ale czasem mi się wyrwie(pout)
renata29
w ogóle nie przeklinam,przynajmniej na głos(grins)
beatka7623
No mnie też nie jest obca A zwłaszcza jak mąż jest w domu (grins) Staram sie jednak panować i zawsze mówię KURKA BLASZKA albo KURDĘ (grins)(grins)(grins)(grins)(grins) A ze córcia lubi kiepskich to i tak sie nauczy (smiech)(smiech)
agus3
dziewczyny ja wiem ze to nie ladnie (smutna)(smutna)(smutna) ale jak dzieci przeklinaja to takie smieszne(zla)(zla)(zla) wiem wiem ze nie ma czym sie chwalic, ale czasem boki zrywam jak ktorys przeklnie.np.leze rano z jednym synem a on nagle mowi spier......a ja ,co ty powiedziales,a on ,nic mamusia do nie do ciebie ,ja sam do siebie
agus3
i co mam robic staramy sie nie przeklinac ale jeden z blizniakow jest taki ze nie da sie przed nim niczego ukryc(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka) i on lapie wszystko
mycha2706
Mój teraz ma faze: jesteś głupia i pijana...dodam,ze nie pije praktycznie wcale i nigdy mnie nie widział ani pijanej i pijącej alkohol...i tez sie obawiam,ze któregoś dnia wypali w sklepie jak mu nie bede chciała czegoś kupic takiego tekstu. Zamiast przekleństw czasami krzykne ?"motyla noga,albo jakos tak .Póki co zadno z moich dzieci nie przeklinało... jezeli mnie poniosło,a Igor powtórzył,nie zwracamy na to uwagi w zaden sposób i szybko zapomina.
anulaw
Tak to już niestety jest z dziećmi łapią najszybciej te słowa które nie powinny.U nas najlepiej sprawuje się metoda nie zwracania uwagi na przeklinanie po jakimś czasie dziecią się nudzi i jest spokój ,naj gorzej jest jak zaczniesz się z tego śmiać dzieci pomyślą że to jest zabawne i będzie jeszcze gorzej.(smutna)(smutna)
daryjka87poznan
Moja narazie jest za mala na powtarzanie wiec zdarzy mi sie zaklnac.
beatka7623
@superlaska Dobre (smiech)(smiech)(smiech)
agus3
ale ja o tym wiem @kitek moje dzieci rozne rzeczy mowia i nigdy mi nie jest glupio i nigdy mi nie jest wstyd nawet jak by przeklnely,chodz nigdy im sie to noe zdazylo po za domem nie bylo by mi z tym, zle,wiadomo nie ladnie i to im wpajam ale bez przesady (awve)(awve)(awve)(awve)(awve)
moput
Mnie niestety również się wyrywa przy dzieciach :( I zdarzyło się, że mała krzyknęła "spierd..." do małego. Nie jestem z tego dumna. Tłumaczę jej, że dorośli się czasem denerwują i używają brzydkich słów ale tak się nie powinno mówić i jak usłyszy u nas takowe to ma prawo nam zwrócić uwagę a my musimy przeprosić.
koza54
@agus3 dziwię się, że dla Ciebie to śmieszne... Nie zdziw się jak Ci zaczną obcy ludzie mówić, że ładny przykład dzieciom dajesz....
Popieram oczywiście @Kitka
agus3
wstyd z jakiego powodu?dzieci to dzoieci ucza sie ,powtazaja ,co uslysza nie zawsze z naszych ust to nie jest zaden wstyd ale to twoje zdanie @kiteki ja sie nie wstydze raz powie wytlumacze i mam nadzieje ze wiecej nie powturza
MamusiaKubusia
ja niestety klnę jak szewc, zwłaszcza w pracy ... mój synuś jak miał jakieś 2,5 roku nauczył sie przeklinać ale to dzięki sąsiadom. Kiedyś w sklepie na moje "synku, podziękuj pani" powiedział "pindu, dupa, jeb..y" na szczęście była to Chinka, która za bardzo nie rozumiała, bo chyba bym sie spaliła z czerwoności (smiech) Było parę takich akcji,a "pindu" pozostało w rodzinie. W tej chwili mój syn ma juz prawie 7 latek i nawet jak się go poprosi, zeby powiedział te "pindu" to nie chce. Teraz jest duży i rozumie juz, że to nie są ładne słowa. Samo mu przeszło(kciuki)
Achcha
synek koleżanki na zaczepki jakiejś pani, która go łapała za rączki "bo takie słodziutkie i pulchne" odpowiedział, cytuję:"Ipedalaj"(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech) Tatuś go nauczył!!!
Mój starszy syn jest już duży i zna dużo przekleństw, choćby ze szkoły, to wie, że używać ich nie należy. Oczywiscie czasem mu się to zdarzy w towarzystwie kolegów jak myśli, że ja nie słyszę. Mały jeszcze jest za mały na powtarzanie.
Ewa0528
Ja przy synku nie klnę od kiedy nauczył sie mówic wczesniej sie zdazyło ale raz szłam po schodach niosłam synka na rączkach i potknełam sie i powiedziałam k....a mać a synek momentalnie zaczoł powtarzac chyba z 10 razy boze dobrze ze tego nikt nie słyszał bo ja bym sie ze wstydu spaliła zapadła pod ziemie jak by mi syn gdzies na placu zabaw tak powiedział albo w sklepie i to był ten raz kiedy tak powiedział.Teraz mówie kurde no i to powtarza takze tez popieram@kitek
kasiulek212121
my wlasciwie nie przeklinamy ,ani ja ani moj partner,a juz tym bardziej przy malej(nigdy)
aniol
ja stram sie sie ale tez mi sie zdazy wiem ze niepowinnma ale czasmai nerwy robia swoje maly zaczyna lapac wiec wlasnie zdazam przeksztalcac i mowie np kurcze blade ,kurka wodna a moj synek teraz jak cos mu niewjdzielub sie zdenerwuje to mowi :a kuka lapa. ogolnie czesto slyszy sie ze dzieci bluznia fakt to jest raczej wstydliwe bo odrazu kazdy pomysli ze z domu to wyniusl ale czesto to przedszkole i szkola uczy nasze dzieci i my na to niemamy wpywu mozemy tylko tlumaczyc ze to zle i brzydkie ..agus ma racje ze to smieszne bo jak ja uslysze takie poprzekrecane bluznienie z ust dziecka to sie usmiecham bo smiesznie to brzmi ale niewolno pokazac dziecku ze to jest smieszne bo bedzie powtarzal.
monique25
nie przeklinamy przy dziecku ; wczesniej tatus przeklinał ale szybko przestał jak mały podłapał (zla)(zla)(zla)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.