Menu

Przedwczoraj prezerwatywy, teraz papierosy :(

Wspominałam, że ostatnio znalazłam prezerwatywy u córki? To jeszcze nic, troszkę zaalarmowana, postanowiłam przeszukać jej pokój gdy wczoraj jej nie było. Znalazłam puste pudełko po papierosach z jednym w połowie wypalonym (?) papierosem. Tak jakby ktoś z niego wyciągnął tytoń, a resztę zostawił i bibułkę skręcił, żeby się nie wysypywało. Myślałam, że to skręt, ale to był tylko tytoń. Sama palę (niestety) więc ciężko mi wyczuć córkę. Nie jestem też więc autorytetm w tej dziedzinie. Jak jej wypersfadować palenie z głowy? Zniszczy sobie cerę i zdrowie:(

Anusia
 1109  24

Odpowiedzi

kosia
Jako, że sama palisz to ciężko będzie, bo jak mówisz autorytet żaden. Może niech porozmawia z nią ktoś kto nie pali: tata, ciocia...
Anusia
Mąż też pali - niestety...
Anusia
Ale to takie troszkę naciągane... ja jednak jestem dorosła. Czy jeśli rodzice od czasu do czasu na imprezie wypiją troszkę wódki - dzieciom też można bo rodzice piją? Nie przesadzajmy.
Anusia
I pierwszego papierosa wypaliłam mając 32 lata.
Anusia
Dlatego właśnie pytam jak bronić się przed taką argumentacją, a raczej wytłumaczyć.
paula80
Nie wiem, nie mam doświadczenia.

Sama w wieku twojej córki podkurzałam i żadne argumenty do mnie nie trafiały. Spróbowałam, znudziło się i przestałam.
Anusia
@AGAinst: ale skąd tak daleko posunięte wnioski? Może nie chciała całego?
kasia13_archiwum
No... sama nie palilam, ale jak bylam w 6. klasie podstawowki, to polowa dzieciakow w klasie kurzyla...
Wiec nowe to nie jest. Rzeczywiscie, skoro sama, jak mowisz autorytetem nie jestes...
Moze corka ma kogos takiego, nie wiem, w rodzinie, posrod znajomych, kto moglby wlasnie pelnic role takiego autorytetu... corka go lubi a ta osoba nie pali. Moze niech porozmawia z corka...
Choc cudow bym sie na twoim miejscu nie spodziewala... niestety.
paula80
Jakby nie chciała całego to by zagasiła, a nie była by skręcona bibułka. Palisz a takie rzeczy mówisz...
kasia13_archiwum
@AGAinst... niestety... nie chcialam tak wprost jak ty mowic, ale ja pomyslalam o tym samym... :(
Anusia
No ale co ma papieros do marichuany?
mumczinx
Co do "przypalania" to AGAinst, malgonia79 i kasia13 na pewno mają rację. Coś tu nie jest w porządku i ma związek z czymś innym niż papierosami.

I jeszcze w jednym popieram malgonie79 - nie mów córce, że cokolwiek wiesz i widziałaś tylko zacznij rozmowe tak po prostu. Ja sama na mame bym sie wkurzyła niesamowicie i dalsze postępowanie córki może byc ripostą za grzebanie jej po rzeczach i tu będą mniejsze szanse na jaka kolwiek powazna rozmiwe.
kasia13_archiwum
Hehe... @AGAinst opisala to bardzo trafnie i prosto... Prosciej i trafniej chyba nie idzie... :)
kasia13_archiwum
Zgadzam sie z @mumczinx i @malgonia79... moja mamuska miala na wiele lat kreche, bo grzebala w moich rzeczach... choc w dobrych zamiarach... tez bylam taki buntowniczek jak twoja coreczka... :)
Anusia
Ale jak mam jej nie powiedzieć? Toście mnie teraz dziewczyny zmartwiły.... :((((
KlaudynaK
Gdzieś tam powstało pytanie co ma papieros do marichuany. No niestety... Nie wiem jak to sie nazywa, bo jestem do tego negatywnie nastawiona. Ale moi dawni znajomy robili to tak: Brali trochę tytoniu z papierosa, mieszali to z zielskiem i skręcali ponownie, czasem w pustym papierosie bo był filtr, czasem w bibułce...
Anusia
Przerażacie mnie dziewczyny. Ja się martwiłam o papierosy, a tu wychodzi, że mam do czynienia z czymś znacznie poważniejszym....
KlaudynaK
Jak tylko przeczytałam o skręconym papierosie bez tytoniu to tylko to miałam w głowie. Wybacz Anusia ale boję się, że Twoja córka popala to świństwo. Wiem, że nastolatki są trudne, sama grzeczna nie byłam ale na Twoim miejscu zastanawiałabym się nad zrobieniem jej testu. Nie jestem co prawda za tym ale chyba wolałabym się upewnić.
KlaudynaK
Nie mówię, że masz ale to możliwe. A jak córka z jedzeniem ostatnio? Podjada czasami więcej niż zwykle?
Anusia
Nie, je normalnie, normalnie - za mało. Wiecznie na diecie...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.