Menu

przegrzanie

Hej dziewczny!!!
mam takie pytanie co myslicie o przegrzanych maluchach
mojego narzyczonego siostra ubiera malucha w rajstopy i spodnie jensowe(np. wczoraj) a w zimie zakadaa mu cienki kombinezon i cinitka czapke
co Wy o tym sadzicie

mamapati
 762  17

Odpowiedzi

monique25
(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)


wole zeby moje dziecko troszke przemarzło niz przegrzało sie
JUSTYLKA
a rozmawialaś z nią ,może to tak z niezorientowania i niewiedzy?
Delfin
Coś nie tak chyba na odwrót.wczoraj mój mały był w bodinkach i spodeneczkach i samych sandałkach bo taki był gorąc a rajtuzki zakładałam mu w zimę no i też w jesień bo to logiczne .
myszka838383
koleżanka 2 dni temu ( upał straszny!!!) ubrała swojemu synkowi 1,5 rocznemu długie jeansy, body z krótkim rękawem i na to bluzeczka z długim rękawem!!!! a potem się dziwi że dzieci jej wiecznie chorują! dodam że mój 2-latek w tym dniu miał krótkie spodenki..koszulkę z krótkim rekawkiem i sandały ( bez skarpet)
Agnieshka76
Dokładnie przegrzanie jest gorsze od przemarznięcia. Ta mamusia powinna wczoraj sama założyć to co maluszkowi założyła ciekawe czy czuła by się komfortowo???
mamapati
rozmawiaam z nia ale ona uwaza ze jest najmdrzejsza bo starsza. a jej dziecko od grudnia do polowy stycznia byl w szpitalu 4 razy
mimii
przegrzanie dziecka jest gorsze niz zeby zmarzlo.znam tez taki przypadek,gdzie dziecko co miesic chorowalo,ale do tej matki nie docieralo,ze zle robi chociaz zwracalam jej na to uage.
ulenka091987
to jest chyba najgorsze gdy ktoś myśli że wie wszystko lepiej, ale rajstopy pod spodnie teraz to przesada totalna, ja już dawno nie zakładam rajstop pod spodnie, jak jest chłodniej to ubieram trochę grubsze spodnie
mamapati
u nas jest dokladnie to samo my jej mowimy a ona nic.
ona potrawi go jak sip na dworzu grubym kocem okryc:(
Mandarinios
a może poprostu się gubi w tym co ma założyć.... Ja też tak mam:( czasami nie wiem kompletnie w co Kubę ubrać ... :/
Mandarinios
@oaza tylko, że rodzic się porusza, wysiłek powoduje przecież wytwarzanie większej ilości ciepła a dziecko leży w wózku praktycznie bez ruchu... może faktycznie przesadziła ale kiedyś czytałam, że dziecko powinno mieć na sobie jedną warstwę więcej niż rodzic....
moniula
ja slyszalam, ze jezeli ubieramy dziecko do wozka to o jedna warstwe wiecej niz same zakladamy. z przegrzania maga byc tylko same klopoty. z drugiej strony ciekawe ile wytrzymalaby ta mama gdyby zalozylaby na siebie tyle ciuchow?
Magdzik
Zgadzam się z @Mandarinios. My ciągle jesteśmy w ruchu, a taki brzdąc raczej nie i powinien mieć na sobie jedną warstwę więcej. Ale to nie oznacza, że trzeba dziecko przegrzewać. Ja sama też nie zawsze wiem jak ubrać Monikę... zawsze jednak najpierw wychodzę na balkon i sprawdzam temperaturę na dworzu. Z tym, że mam balkon od południa, więc muszę brać poprawkę na temperaturę w cieniu...
mammma
to dziwne, że jeszcze nie słyszała o tym jakie to szkodliwe dla zdrowia...
karolincia
My mamy w rodzinie od strony męża taką gwiazdę że pewnego wiosennego dnia a było wtedy około 20 stopni ubrała dwumiesięczne dziecko w kombinezon zimowy i przeszła z nim tak 10 kilometrów. Następnego dnia jechali z nim na pogotowie bo dziecko się przegrzało zawiało je i przeziębienie gotowe. Lepiej uważać przegrzanie też jest niebezpieczne. A te gwiazdy zrozumieją to chyba dopiero jak ich maluszki zaczną chorować.
Zana
booooże aż żal czytać...biedne dzieci ...powiem krótko ...jedna warstwa więcej ...brac nalezy tez pod uwage u malutkich dzieci gondole wod wózka gdzie jest cholernie duszno ...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.