Menu

przekupstwo ?

hej powiedzcie mi jak to jest z waszymi pociechami czym najłatwiej można je przekupić zabawkami, słodyczami,pieniędzmi a morze czymś innym ??moja wiki zdecydowanie słodyczami :))

karolcia514
 858  23

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Partnerstwo i Rodzina przekupstwo dziecko

Odpowiedzi

sque
u nas zdecydowanie bajki wygrywają.
smerrfetka
nie przekupuję mojego dziecka,dla mnie to żadna metoda wychowawcza(smutna)(smutna)(smutna) TO NIE JEST DOBRE ROZWIĄZANIE...WEŹ LEKI a dam Ci cukierka....ma wziąść lekarstwa bo tak należy...to taki przykład(grins)
StepByStep
Zdecydowanie żadna z wyżej wymienionych, nigdy tego nie robiłam i podejrzewam, że robić nie będę
monique25
Nie da się ...
justii34
(nigdy) nic z tego.........zadnego przekupstwa(cukierek)
sque
no u mnie niestety czasami tylko to działa, ale w takich drobnych sprawach oczywiście.
karolcia514
no ja wiem ze to nie jest dobre rozwiązanie takie przekupstwo ale czasem muszę przekupić młodą jak muszę coś zrobić a ona mi nie daje ....
KlaudynaK
No, do tego to się nie stosowałam... Ja tam raczej, mówię, że dam coś dobrego jak na przykład któreś się przewróci albo uderzy, najpierw buziak a potem coś dobrego na lepsze samopoczucie.
Ja raczej stosuję drobne kary w postaci zabierania np zabawki - na Stasia to działa, natomiast Janeczka jest już na tyle sprytna, że na tekst "jak będziesz wchodziła na krzesło to wystawie je na strych" przeciąga krzesło i stawia pod drzwiami strychu, "zabiorę zabawkę jak będziesz nią rzucała" - po prostu idzie w miejsce odkładania zabawek na czas kary i nic sobie z tego nie robi" jeszcze dopowie, "nie" i odnosi. Wychodzi na to, że jej nie zabiorę bo ona sama to odłoży.
A co do samego przekupstwa to nie wiem... Czasem łapię się na tym, że jak moje dzieci coś chcą w sklepie to mówię, że nie byli grzeczni i nie dostaną, bo grzeczne dzieci dostają jak poproszą, a krzykacze nie. Ale czy to jest przekupstwo to nie wiem. Nie mówię jak będziesz grzeczny, grzeczna to dostaniesz to i owo...
daryjka87poznan
jakiem niespodzianką.
KlaudynaK
Nie wiem co to znaczy, że dziecko mi nie daje czegoś zrobić. Są ustalone reguły i konkretny rytm dnia. Jeśli robię obiad a mała mi marudzi to potrafię ją przytulić i wytłumaczyć, że teraz mama robi obiadek, żeby nie była głodna. Moje dzieciaki wiedzą, że przed obiadem mogą liczyć jedynie na jakieś biszkopty czy paluszki... a dopiero po obiedzie na coś słodkiego czy zapychającego. Pranie, sprzątanie, gotowanie i takie tam mam opanowane z dzieciakami, małą co prawda jak chce umyć podłogę to muszę wkładać do łóżeczka bo jeszcze mi rozrabia ale Staś już wie, że musi się pobawić grzecznie na łóżku albo na dywanie... Nie wiem w czym mogłoby pomóc przekupstwo... Chyba tylko w wyrabianiu u dziecka złego nawyku pod tytułem "da mi to i owo jak będzie to i tamto" albo będę sztucznie grzeczny i zagram jak na kłamcę przystało kiedy będą goście to dostanę lokomotywę... eeee, jakoś nie bardzo mi się podoba takie myślenie.
MaLaCzarna
(nigdy)(nigdy)(nigdy)
amalka
Eeee... To ja tam taka "akuratna" nie jestem (grins) Zdarza mi się przekupić Krzysia. Szczególnie żelkami lub... tranem jeśli ładnie zje śniadanko.

A swoją drogą komunikat- "nie pozbierałeś zabawek, nie dostaniesz cukierka/ nie oglądniesz bajki/ nie wyjdziesz na spacer" to odwrotność przekupstwa. Czy dziecko tak czy inaczej nie koduje sobie, że "pobieram to dostanę/ oglądnę/ wyjdę"? Idąc tym tokiem rozumowania- moje dziecko nie jest przekupiane tylko nagradzane hehe

Cóż... Niepedagogiczny pedagog ze mnie (grins)
aniol
amalka ja robie podobnie do ciebie i nieczuje sie z tym zle to normalne ...juz nieprzesadzajmy owszem pieniedzmi nigdy nie ale inne drobiazgi jaka nagroda za cos czemu nie ...
7Haney
Nie przekupuję dzieci tylko z nimi rozmawiam i tłumaczę-rozumieją;)
sque
No ja miałam na myśli, że mówię do córki np. "włączę bajkę jak pozbierasz zabawki" lub "wyłączę bajkę jeśli nie pozbierasz klocków". Tak w tym stylu, z tego względu, że córka jak się zapatrzy na bajki to nic do niej nie dociera, a rano jak tylko wstanie to odrazu woła o bajkę, choć wiadomo, że jej nie włączam. U nas krótko ogląda bajki w dzień i pewnie dlatego to na nią działa.
Magdzik
U mnie jak u @Amalki(grins)
andziabuziak
a u nas niczym. jak mamy isc spac a on nie che mąż mówi..szymonek nie śpi ..a mały ide aaa aaa chcem aaa aaa i wszystko tak ...że szymonek nie je no to on amm
mycha2706
Hehe to ja już zupełnie jestem nie akuratna...Igora przekupiam kasą,bo kocha pieniądze,Ali nie muszę niczym przekupywać,a Hubcio nie kuma o co mi chodzi i tak dostaje co chce,lub sam sobie to bierze.
Anemona
a ja przekupiam, ja nagradzam(grins) np dostanie czekolada jak zje cały obiad, oglądnie bajkę jesli bedzie wypełniał moje polecenia.
margolcia85
nawet jak bym bardzo chciała to jakoś nie da rady - Mikołaj jest mało przekupny jedyne co na niego działa to to że pojdzie do dziadka :) ale poza tym żadne inne rzeczy nie działają :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.