Menu

Przemoc i seks...

Zasadniczo obie kategorie wymienione w tytule są zdecydowanie nie dla dzieci... ale jak wiadomo w mediach szczególnie filmach przewijają się jako te które się "dobrze sprzedają". Jakie sceny w filmach uważacie za bardziej szkodliwe dla dzieci te z przemocą czy tez te z seksem (mam tu na myśli zupełnie normalne sceny rozbierane nie wykraczające w żaden sposób poza dobry smak). Czy nie macie wrażenia, że w polskich mediach dużo większe jest przyzwolenie na przemoc niż seks ?

ojciec
 860  13

Znajdź pytania na ten sam temat:

Wychowanie seks dzieci przemoc film

Odpowiedzi

mysia
najbardziej denerwuje mnie przemoc moze nie tyle co w filmach bo mozna zabronic dziecku ogladac tyle co w bajkach,zgroza ze dopuszczaja takie bajki dla dzieci.a jesli chodzi o seks mysle,ze jest to mniejsze zlo poniewaz jesli my nie przekazemy tego dziecku w moralny sposob zrobia to koledzy z podworka i roznego typu czasopisma np.girl wiec mysle,ze takie sceny z filmu moga slozyc za dobra podstawe do rozmowy z dzieckiem,no ale nie przeginajac i nie pokazywac mu tez zbyt za duzo.
kasia13_archiwum
Wiec, zgadzam sie z @mysia jezeli chodzi o przemoc. Nie zgadzam sie natomiast jakoby sex na ekranie sluzyl jako podstawa wychowania seksualnego moich dzieci. Dlaczego? Sposob przedstawienia.
Dziecko mozna stopniowo wprowadzac w tematyke seksualna (odpowiednio zgodnie z wiekiem) i to od najmlodszych lat. Nie trzeba sie do tego telewizja pokazujaca sex na ekranie sie wspierac.
ojciec
Nie chodzi mi tu Kasiu o funkcje edukacyjne treści erotycznych w filmach... chodziło mi raczej o to żeby spróbować wybrać mniejsze zło... bo ogólnie obie treści są uważane za złe w tym naszym cudownym kraju, ale jak się np. ogląda telewizję to jakby mniej przeraża cenzorów to, że ktoś kogoś zabija na ekranie niż to, że kobieta z mężczyzną "grzeszą".
mysia
Kasiu jak rowniez tak jak ty zamierzam edukowac swoje dziecko przez rozmowe z nim od najmlodszych lat.ale chodzilo mi o to,ze lepiej wykorzystac czasami taki material nizeli dziecko mialoby ogladac naprawde niecenzuralne filmy u kolegow.
kasia13_archiwum
Ale to chyba rodzice rozstrzygaja co oglada dziecko, czy nie?
kasia13_archiwum
Zreszta chyba zalezy o dziecku w jakim wieku mowimy?
Jakos nie uwazam, aby dla mojej 6 latki sex w telewizji byl lepsza alternatywa od przemocy.
I oczywiscie, ze mam wybor. Nazywa sie on pilot. Po prostu przelaczam wtedy na inny kanal, badz wylaczam telewizor.
ojciec
Kasiu czy więc przemoc jest dla Ciebie czymś naturalnym?
kasia13_archiwum
Co nie znaczy, ze jesli przypadkiem moje cory zobacza scene lozkowa to wpadam w panike.
Moja Fatima jest juz odpowiednio uswiadomiona, wiec to nie o to chodzi... :)
kasia13_archiwum
@ojciec... oczywiscie, ze nie.
ojciec
i właśnie o to mi chodzi, zastanawia mnie dlaczego w naszym zakłamanym kraju nagość jest czymś co tak wielu oburza a kolejny zabity człowiek na ekranie nie robi wrażenia a czasem nawet śmieszy jeśli ginie w jakiś "zabawny" sposób ... czy właśnie nie ma to swoich korzeni już w dzieciństwie...
kasia13_archiwum
Chodzilo mi raczej o to, ze zaden z tych dwoch tematow nie stanowi dla mnie alternatywy. Ale jasne, racja, ze przypadkowe zerkniecie na kochajaca sie pare jest bez porownania lagodniejszym przezyciem, anizeli zobaczenie przemocy.
No i tym sposobem ludzie, doszlam do tego, ze przyznaje wam wszystkim racje.
A teraz ide, bo cos dzis mi kojarzenie wolno przychodzi... ;)
kasia13_archiwum
Mam wiec pytanie... leci film, pojawia sie scena lozkowa (w wielu filmach tych o 20ej) sa to sceny, ktore trwaja ladnych pare minut.
Jest dziecko, powiedzym 7 czy 8 letnie.
Co robicia w tej sytuacji? Nie chodzi mi tu o maszerujacego przez ekran golasa tylko scene pokazujaca wspolzyjaca parke.
Z tego, co tu czytam to pozwalacie spokojnie ogladac dziecku i ewentualnie wyjasniacie, co sie na ekranie wlasnie rozgrywa...
Dobrze zrozumialam?
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.