Menu

przemoc inaczej

pytanie zainspirowane przeczytanym dzis artykulem-czy znacie przypadki gdy to kobieta jest agresorem w domu i bije meza czy partnera?ja sie przyznaje ,ze pare razy puscily mi nerwy i zrobilam niezla wojne,nieusprawiedliwia mnie nawet fakt ,ze mialam ku temu solidny powod.a jak to jest u was?

adaPG
 1702  66

Znajdź pytania na ten sam temat:

13-18 lat Partnerstwo i Rodzina przemoc

Odpowiedzi

Nicoletta
u mnie póki co (grins) .. nie zdarza się przemoc.. mam nadzieje,że nigdy nie zdarzy ale znam związek który się rozpadł (z powrotem zaczął od niedawna istnieć zresztą), w którym dziewczyna biła chłopaka gdzie popadło (m.in po głowie..) .. kiedyś nawet chłopak trzymał dziecko na rękach i oberwał (zla) .. podobno ta dziewczyna ma zaburzoną psychikę ..
lola86
Ja robię straszne wojny gdy mój maż wraca pod wpływem alkoholu .Po prostu szlak mnie trafia i robie się bardzo agresywna (zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)
renata29
Znam.Ja(grins) Jak się wkurzę to leję męża ręką po głowie,wiem,że tak nie można ale to już taki odruch(grins)
xkasiulax
nie używam przemocy wobec bliskich,raczej kłócę się strasznie,mam strasznie donośny głos (grins) potrafię krzyknąć (grins)(grins) i to porządnie na Vanessę jeszcze nie zdarzyło mi się użyć krzyku raczej stanowczego głosu(grins) ..... nigdy nie doszło z mojej strony do rękoczynu w stosunku do mojego M czy rodziny.................
nie licze koleżanek hę(grins)(awve)
adaPG
ej to ja nie jestem taka straszna (grins) nie bije bez powodu(grins)(grins)
lola86
a jaki jest powód gdy bijesz ???????
adaPG
ostatnio za to ze chyba z szesc razy prosilam go by cos zrobil a on sobie gral w necie w pokera,nie wytrzymalam i dostal w leb.oczywiscie byl potem ciezko obrazony(krejzolka)(krejzolka)
Panterka
Nie biję... i nigdy nie chciałabym by mnie ktoś uderzył.....
lola86
Masz racje @basmie to ma duży wpływ .Ja byłam wychowywana w przerażeniu ciągłym biciu i znęcaniu się psychicznie . Obiecywałam sobie że nigdy nie uderzę mojego męża (placze)(placze)(placze) ale gdy wraca pod wpływem alkoholu po prostu nie panuje nad sobą
renata29
ale ja też nie biję bez powodu(grins) zwykle trzepnę go raz jak jest po kilku piwach,jest wtedy nie do wytrzymania
beatka7623
Mnie też się czasem zdarzyło Bo ja raptus jestem (grins) Ale nie bez powodu Porządne podwaliny pod to były : / I znam kobiety które tego nadużywają Ale wiecie co moim zdaniem to są dupy nie faceci Nie muszą kobiet od razu bić ale są inne metody persfazji (grins)
lola86
@panterka nie chcieć to nie znaczy nie dostać
asiunia83
mi się zdarzyło parę razy mojego uderzyć ........... a jak jestem zła to walę mocno (zlosc)(zlosc)(zlosc) i wie że lepiej mnie nie prowokować
daryjka87poznan
Nie znam. (nigdy)
Panterka
@lola, jeszcze nikt nigdy mnie nie uderzył.. A gdyby uderzył, nie byłoby wybaczenia... Ja po prostu sobie nie wyobrażam uderzyć faceta.. Jest się z kimś kogo darzy się szacunkiem i bicie nie wchodzi w grę jeśli kogoś się kocha i szanuje.. Również tyczy się to przemocy wobec kobiet.. Dla mnie to jest chora sytuacja...

Wiadomo, w żartach lecą kuksańce, szczypańce czy co tam jeszcze, ale to jest przez obie strony odbierane jako zabawa/końskie zaloty itp;P i na pewno nie ma to na celu poniżenia drugiej osoby...
Panterka
no chyba, że ktoś lubi zabawy sadomasochistyczne (krejzolka)....
Renatka2019
Póki co to jeszcze mój mężuś nie oberwał ode mnie. Ale ładne parę lat temu jeden koleś oberwał bo powiedział, że mam brzydką fryzurę. Skończyło się na tym, że koleś miał rozwaloną wargę i zdarty łokieć. Ale to był ten jeden jedyny raz. Nie biję męża bo i sama bym nie chciała być bita, a poza tym nie potrafiła bym uderzyć osoby którą kocham.
lola86
@panterka czasem jest to chwila i sytuacja jest już nie do odwrócenia . Mam nadzieje że nie będziesz zmuszona jak to nazwałaś do chorej sytuacji
adaPG
ale je nie chce go ponizac!!!!!!!to jest po prostu odruch,chwila slabosci i byc moze tez chec zwrocenia na siebie uwagi.nie mowie ze to jest ok.czasem jednak sama nie wiem kiedy tak sie dzieje...
Panterka
No to jestem ciekawa jak będziecie mówić/pisać gdy któregoś razu partner Wam odda.. Albo przywali, bo się czegoś nie mógł doprosić... (wow)...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.