Menu

Przepis na sos...

Dziewczynki macie sprawdzony przepis na sos do spagetti????

iwona1985
 573  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

Odżywianie spagetti sos

Odpowiedzi

ADAMSKA98
ja robie gotowy ze s łoików z miesem mielonym
iwona1985
i wychodzi Ci taki gęsty ????
Remedios
ja robię z pomidorków z puszki, ale nie lubię gęstego więc mi nie przeszkadza że jest wodnisty:)
myszka838383
ja podsmażam mięso mielone..dodaje cebulkę i czosnek. Potem podlewam wodą i dusze parę minut. ( czasem dorzucam pokrojona w kosteczkę czerwona paprykę) dodaje przecier pomidorowy i zagęszczam ( maką z wodą) na koniec dodaję oregano.
ADAMSKA98
robisz jak chcesz on jest gety ,ja dodaje jezcze wode bo nie lubie getego syn z meżem też
emiliab
ja robię tak jak myszka@, tylko zagęszczam mąka ziemniaczaną i dodaję bazylię, tymianek, oregano i estragon. bazylię najlepiej świeżą.
koza54
ja mam przeciery pomidorowe w słoiczkach (własnej roboty). taki przecier dodaję do podsmażonego mięsa mielonego trochę duszę i przyprawiam do smaku. jak jest za mało gęsty to zagęszczam jeszcze trochę mąką.
fiolka
od lat robię tak: podsmażam mięso mielone, jak już straci różowy kolor dorzucam cebule pokrojona w gruba kostkę i czosnek, dużo czosnku. Jak się podsmaży to przekładam do rondelka i zalewam, w zależności co mam albo szklanka rosołu,albo bulionem z kostki - tak żeby ledwo przykrywało resztę, max 1 cm ponad. Przy zrzucaniu z patelni trzeba uważać na tłuszcz- czasem się z mięsa bardzo dużo wytapia, a wiadomo tłuste jest niedobre. Potem wrzucam albo świeże pomidory - w sezonie, tak ok. 1,5 kg - bez skórek, ale z pestkami (nam nie przeszkadza, ale można bez wtedy więcej) lub, poza sezonem, 2 kartoniki pomidorów z bazylią i oregano Podravki. Przykrywam pokrywką i to się gotuje na małym ogniu jakieś 30 min - od czasu do czasu trzeba zamieszać, żeby się nie przypaliło. Po pól godziny odkrywam, bo musi się jeszcze pogotować bez przykrycia - gęstnieje. Próbuję. Dorzucam ewentualnie mały słoiczek przecieru(do świeżych pomidorów zawsze - dla koloru), kilka łyżeczek cukru lub miodu (miód musi być porządny, naturalny, bo syntetyczny schrzani całość!), solę, doprawiam pieprzem, ziołami - prowansalskimi lub samym oregano. Jak za geste dolewam trochę rosołu, jak za rzadkie podgotowuje lub dodaję odrobinę mąki rozpuszczonej w wodzie.
Jak mi się bardzo nie chce to kupuje słoik Knorra albo Łowicza (sos do spaghetti, nie sos boloński).
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.