Menu

przerwane studia

Kochane kobietki,

Chciałam się Was poradzić w sprawie niezwiązanej raczej z macierzyństwem (choć częściowo tak jest)
Zrobiłam kiedyś błąd życiowy przerywając w połowie studia...przyczyny przerwania nie są już istotne..napewno po części głupota...głupota której nie mogę sobie darować..marzy mi się wrócic na studia szzyństwoczególnie,że był to mój wymarzony kierunek...Mam teraz małe dziecko (2,5 mies) i nie wiem czy po macierzyńskim uda mi się wrócić do pracy (bo nie mam synka z kim zostawic).Czy macierzyństwo da się jakoś pogodzić z nauka i może pracą..czy któraś tak miała????

Daga81
 1033  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Szkoła i Kształcenie nauka dla dorosłych

Odpowiedzi

justii34
(grins) ja robiłam średnią jak Piotr miał niespełna rok(grins) a potem studia ale nie skończyłam....(pout) nie dałam rady....nie miałam juz z kim zostawić synka(pout) Życzę Ci dużo siły i wytrwania(cukierek) Dasz radę to zalezy od siły charakteru ,samozaparcia ,wiary.Ja ja straciłam z przyczyn osobistych to był dla nas b.trudny czas...(kwiatek)
monka21m
Mnie się wydaje, że się da! Potrzeba tylko samozaparcia i najlepiej jeszcze kogoś kto jest chętny pomóc przy dziecku. Ja tak mam i dzięki temu mogę i pracować i realizowac się jako mama
martus1988
Ja urodziłam synka na drugim roku studiów licencjackich i jakoś dałam radę mimo że pod koniec studiów mój związek się rozpadł i nowe życie zaczęłam :)
tymianek
(kwiatek) na inżynierce chodziłam w ciązy z synkiem. Jak synek miał rok poszłam na magisterkę ( 1,5 roku) , studia skończyłam z super wynikami , a za kilka tygodni ma rozdanie dyplomów ( już ekipa sie zbiera (grins) )
Runka
ja obecnie sie ucze (wybralam sie na administracje w przyszlym roku chce zaczac pedagogike) do tego mam praca no i oczywiscie dom, dziecko... maz ktory czesto wyjezdza, nie mam go teraz od dwuch tygodni i jakos daje rade
moniula
moja mala ma 15 mc a ja teraz bronie magisterki i pracuje zawodowo. wiadomo, ze nie jest latwo, nie bede Cie oszukiwac, ale mnie dzieki pomocy meza i opiekunki udaje sie jakos to wszystko polaczyc.
mimo ze rzadko kiedy spie wiecej niz 5 godzin to nie moge narzekac. najwazniejszy jest plan i podzial obowiazkow miedzy partnerami
Ada3610
ja po maturze zrobiłam sobie przerwę aż 6letnią. W tym momencie jestem na 2 roku i jestem w ciąży w 23tyg. Mam takie same obawy jak Ty, czy da się to pogodzić? I dochodzę do wniosku że tak, trzeba tylko być dobrze zorganizowanym, i rozdzielić obowiązki w domu, chodź u mnie to będzie trudne, bo mąż pracuje od rana do pozna. Ale w weekendy ma wolne i nadrobi a z dzieckiem będzie siedział jak będe miała szkołę i po sprawie.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.