Menu

przerwanie prowadzenia ciazy;-(

Witam was dziewczynki mam do was takie pytanie.
Mam termin porodu na 15grudnia
Miałam ustalona dzis wizyte u ginekologa zadzwonilam do lekarza przelozyc wizyte na poniedzialek.
Dlatego ze wczoraj banki byly pozamykane i nie przyszedl mi przelew pieniazkow wiec niemialam za co dzisiaj isc. Powiedzialam ze przyjde w poniedzialek na wizyte.
A lekarz na to ze jak sie nie zglosze w poniedzialek to przestaje mi prowadzic ciaze.
Czy moze tak lekarz powiedziec?
Doradzciemi bo niewiem co mam robic czy szukac innego lekarza
Miała ktoras taki przypadek?(placze)(placze)(placze)(placze)

Madziulkaaa
 634  19

Znajdź pytania na ten sam temat:

lekarz ciaza

Odpowiedzi

madusia
pierwszy raz cos takiego slysze,jak dla mnie to jest chore,zeby lekarz tak powiedzial ;/
Madziulkaaa
jak dzwonilam to byl troszke zly.
Ale to niemoja wina ze przelew dzis nie przyszedl.
A chodze prywatnie i boje sie ze jak nie przyjdzie mi przelew w pon to juz mnie we wtorek nie przyjmie.
A nie chce sie pozyczac pieniedzy bo tego nielubie.
Magdzik
Może to właśnie żartobliwie powiedział??? Ja bym poszła i to wyjaśniła, a jak nie, to nie on jeden jest... jak nie ten, to inny Cię poprowadzi(awve)
Madziulkaaa
byl troszke zly pewno mu jakas pacjentka zaskurzyla a on sie wyzyl na mnie
zostalo mi okolo 5 tyg do porodu wiec niechcialabym zmieniac lekarza bo ten mi zalatwil szpital w ktorym bede rodzic. Ale jak faktycznie mnie nie przyjmie we wtorek np to bede musiala sie zglosic do innego a mialam miec robione ktg
kreskah
no ja też myślę, że żartował, bo jeśli nie to kawał chama i raczej by mnie już nie zobaczył. powinien zrozumieć, że nie każdemu kasa wysypuje się z kieszeni, takie głupie czasy:( ech ja też chodzę prywatnie i strasznie to czuje mój portfel, z pierwszą córcia, miałambezpłatne leczenie z pracy w prywatnej klinice, to było super... :)
Magdzik
Ja tego nie rozumiem... Przecież tak czy inaczej płacisz mu, co za różnica dzień wcześniej czy później... No chyba, że nie zależy mu na pacjentkach i na opinii, jaką mu możesz wystawić, po tym jak Cię potraktował...
renata29
ja bym zmieniła,to lekarz jest dla Ciebie a nie Ty dla lekarza,ja już dwa razy w tej ciąży przekładałam wizyty i to o cały tydzień i lekarz nie robił mi żadnych problemów,zawsze dostosowuje dzień i godzinę do mnie
Zana
w jakich żartach ??(krejzolka) ...na pewno bym do tego gbura już nie poszła wszystko jedno ile do porodu by mi zostało .... (zlosc)

na marginesie to ja kiedyś u gina zapomniałam zapłacić a On słowem się nie odezwał dopiero zadzwoniłam do Niego i powiedziałam że jak chce to mogę jeszcze w ten sam dzień podejść a On do mnie ...nieeeee to na następnej wuzycie ....poszłam zapłaciłam za następną wizytę podwójnie a i tak się okazało że zapomniał że wtedy nie płaciłam ..... to jest lekarz i wszystkie moje koleżanki do Niego wysyłam !!!
katarzynka2404
płacisz a on Co takie teksty sypie,zwłaszcza,że niedługo termin?dla mnie to jakaś kpina,kopnij go w dupę i znajdż kogoś kompetentnego,powodzenia:)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(prezent)
LadyNefretete
zmieniłabym lekarza ......
avilla1209
mysle ze debile dla kasy wszystko gadaja!
monique25
zmieniłabym lekarza to raz!!! ... a dwa to mogłas zapłacic na nast wizycie za 2 wizyty(kciuki)
mala21
tacy lekarze się zdarzają niestety, ech tylko kasa się liczy:(
mala21
ale na twoim miejscu jednak pochopnie lekarza bym nie zmieniała. Nie pod sam koniec. Sama piszesz że jest on powiązany ze szpitalem w którym zamierzasz rodzic. Taka zmiana może tylko przyspożyć dodatkowy stres.
koza54
był zły, bo nie zarobił... zmieniłabym lekarza na innego.
daryjka87poznan
Co to za lekarz... tak nie powinien był powiedziec. Palant (wow)
JustiSam
Tak, ja bym go zmienila.Ale wlasnie dlatego ze ci tak powiedzial. Ty mu placisz, Ty wymagasz. On jest dla Ciebie a nie Ty dla niego. Lekarze generalnie maja w d*** swoich pacjentow. Cos o tym wiem...
flame123
co to znaczy, ze zalatwil Ci szpital??? po takim tekscie zastanowilabym sie nad zmiana lekarza, choc z doswiadczenia wiem, ze to klopotliwe
madziullka
no właśnie,,,co to znaczy ze załatwił ci szpital??? to że chodzisz prywatnie do ginekologa żeby ci poprowadził ciąże to nie znaczy że masz rodzic w szpitalu który on ci załatwił to jakaś kpina... masz prawo wyboru szpitala... to po pierwsze a po drugie mimo tego ze za 5 tyg rodzisz i niechcesz zmieniac lekarza prowadzącego to Twoj błąd,,,

ja chodziłam (i chodze do niego nadal) do prywatnego lekarza w Kołobrzegu a rodziłam w Koszalinie gdzie odległośc miedzy miastami wacha się ok 50 km... i mieszkam blizej kołobrzegu niż koszalina... i co???nieodmowili mi przyjęcia na porodowke bo nie maja takiego prawa...

Więc zmien lekarza bo od tak nie może wyżywac sie na pacjentkach i w głowie widocznie mu kasa a nie dobro ciężarnej...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.