Menu

przesady

jak wierzycie to podajcie jakiś przykład przesądu który wam sie sprawdza,jak nie wierzysz to jaki najgłupszy zabobon słyszałyście pozielcie sie moze być ciekawie

Wierzycie w przesady bo ja nie

kasiunia1
 1004  21

Znajdź pytania na ten sam temat:

zabobon

Odpowiedzi

Magdzik
Nie bardzo chce mi się wierzyć, ale jakaś magia musi w tym być... Moja babcia jak była w ciąży z moją mamą, to wystraszyła się myszy i złapała się za kolano(wow) I moja mama ma dokładnie w tym samym miejscu na kolanie znak "myszkę"(grins)
StepByStep
nie wierzę, przykład podałam w poprzednim pytaniu(grins)
ADAMSKA98
wierze w jeden przesąd w zauroczenie ,a miałam taki kopot ze starszym synem gdzie poszłam i ktoś sie zdziwil lub powiedział że jest ładny to tak plakał że nic nie pomagało ,jak mąz go przeszedł 3 razy i spluną odrazu pzestal plakac ,

wiem tojest co dla nie ktorych nie pojete ale dla mnie prawdziwe
kasiunia1
mi mówili bym po kablach nie chodziła np jak otkurzam bo dziecko owinie sie pępowina ...tyle razy ile ja chodziłam po tych kablach to głowa mała...i nic sie nie stałomysle że jak ktos w takie rzeczy wierzy to sie wmawia niektóre rzeczy
anulaw
u mnie w rodzinie też był cos takiego moja kuzynka przestraszyła się psa jak była w ciąży i jej córka miała na plecach ogromne znamie w kształcie głowy psa.Więc coś chyba w tym jest.Chociaż ja do przesądnych nie należe.
anulaw
u mnie w rodzinie też był cos takiego moja kuzynka przestraszyła się psa jak była w ciąży i jej córka miała na plecach ogromne znamie w kształcie głowy psa.Więc coś chyba w tym jest.Chociaż ja do przesądnych nie należe.
StepByStep
Ivonna(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
kasiunia1
ooo matko Ivonna77 to co mozna...moja córa by z głodu umarła jakbym jej nic nie gotowała nie smarzyła itp...(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(barf)(barf)
ADAMSKA98
a i jak kobieta jest w ciązy i czegoś sie pszestraszy to potem to ma ja jestem pszykadem ,moja mama jak chodzila ze mną w ciazy to ojciec ja z nienacka zlapal za boki i się pzestraszyla a wiec ja mam jego dlon na boku
kasiunia1
a z tym że dziecko sie łyse urodzi by niedepilowac nog to masakra!!hahahahdobre (smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
Nula139
a ja nie wierzę w przesądy
smerrfetka
coś jest w tych przesądach,choć nie które to są przesadą....np ,jak się jest w ciąży nie wolno nosić łancuszka,bo to szubienica dla malucha(wow)(wow) mama ciągle mi powtarzała bym nie wiązała na brzuchu kokard itd,np od szlafroku....albo nie patrzeć przez dziurke od klucza czy judasza bo dziecko będzie zezowate........ALE w wiosce której mieszkałam mieszkała kobieta która będąc w ciąży,wybuchł pożar tak się przestraszyła i złapała za twarz,dziecko urodziło się jak by miało buzię poparzoną...zbieg okoliczności,a może chodzi o strach??(pokoj)(pokoj) mam koleżankę z bloku która całą ciążę miała problemy,dziecko urodziło się z mychą na buzi cały lewy policzek,i co mówiła że iczego się nie wystraszyła ani nic,lekarze nie potrafią odpowiedzieć dlaczego dziecko ma znamię.....przesąd????wątpię
tlolek
ja wieże w niektóre:
# jak moja babcia chodziła w ciąży z moją mamą wystraszyła się ognia (zapaliła się płyta kuchni węglowej) złapała się za bok-plecy i w tym miejscu moja mama ma znamię w kształcie czerwonej dłoni
# druga babcia także czegoś sie przestraszyła w ciąży złapała się za bo i tato ma myche na prawym boku
# jak ja byłam malutka jakaś baba się zachwycała jakie ja to mam ładne niebieskie oczka, po powrocie do domu mama nie mogla mnie uspokoić byłam sina od pałczu, babcia kazała przetrzeć mi twarz jakąś częścią garderoby mamy np. koszulką. ponoć przeszło od razu.
# jak ja chodziłam z Kubulą juz pod koniec ciąży lekko oparzyłam sobie brzuchola jak wyciągałam blache z piekarnika, Kuba w tym miejscu ma jasne przebarwienie dokładnie takie samo jak ja na swoim brzuchu.
z tym przecieraniem twarzy dziecku też mi się sprawdziło ale tu bardziej skłaniam się do tego że po prostu dziecko czuje zapach matki i to go uspokaja niż jakieś czary mary
Mandarinios
Ja nie wierzę.... I jest dla mnie głupotą to że nietórzy zamiast zająć się dzieckiem liżą mu czoło, kąpią w Bóg wie czym i odparwiają gusła... Dla mnie to średniowiecze, a nie 21 wiek..... Jeśli już ktoś jest przesądny to niech sobie odpukuje w niemalowane, niech nie dziękuję za życzenie powodzenia itp, ale niech maleństwom zapewnia normalną opiekę.....
Tosia
dziwny ranking... w przesady albo sie wierzy albo nie i nie ma nic po srodku... te " nie mam zdania" i " w niektore" powinno nie byc .... :D
emiliab
Nie wierzę w żadne przesądy. A z tych co znam to nie da się wybrać najgłubszego, bo poprostu wszystkie są tak durne, że głowa mała.
NATI
Magic moja ciotka jak byla w ciazy tez sie przestraszyla myszy i zlapala sie za klatke piersiowa ,siostra w tym miejscu ma tak zwana myszke wiec w tym musi cos byc :)
xkasiulax
Nie wierzę, w przesądy,ale za to wierzę w znaczenie snów.(grins)
Achcha
przesądy to bzdury dla mnie
natuuusia19
przesadwo jest bardzo duzo. ja w niektore wierze. np w zauroczenia:) w przelamanie dziecka:) jak bylam w ciazy to nie farbowalam wlosow i ich nie obcinalam bo u nas w rodzinie jedna ciocia cala ciaze farbowala wlosy i jej corka jest totalnie ruda jak wiewiorka:) nie nosilam paskow jako ozdobe ani nie zakladalam korali a tym bardziej nie wiazalam perel:) kiedys bylam u znajomej w sklepie i wlasnie mialam zawiazane perelki na szyi, weszla jedna z pielegniarek z naszego osrodka zdrowia (i znajoma mojj sw pamieci mamy) i opierdzielila mnie za te koraliki:)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.