Menu

Przeziębienie

Mała jest przeziębiona (15 miesięcy). Nie chce od razu gnać do lekarza i dostać antybiotyk tylko spróbuje delikatnie innymi lekkimi sposobami poprawić jej stan zdrowia. Nie jest aż tak źle więc wydaje mi się,że póki co bez lekarza się obędzie. Wczoraj rano złapał ją wodnisty katar i kichanie. Pod wieczór doszedł kaszelek. Nie jest on na szczęście intensywny i mam wrażenie,że co raz mniejszy. Od razu wczoraj dałam jej Rutinacea,Calcium i troszkę syropu prawoślazowego. Chyba jest dzisiaj lepiej. Nadal woda leci z noska,ale nie kicha tak jak wczoraj i kaszle raczej raz po raz na jakiś czas :P . Myślę czy jeszcze coś kupić.. nie chce przesadzić,ale nie chce żeby męczyło ją to przeziębienie. Nie wiem czy na katarek krople do nosa? Czy możecie polecić jakiś specyfik do dzieci 15 miesięcznych,który można podawać bez konsultacji z lekarzem?

Nicoletta
 580  4

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Zdrowie leki bez recepty przeziębienie

Odpowiedzi

Panterka
Nasivin soft, ale nie jestem pewna czy on nie jest na receptę... Spray do noska albo inhalacje z soli fizjologicznej (super sprawa).. U nas jeszcze zawsze sprawdzał się Eurespal (ale on na pewno jest na receptę)...

A do lekarza warto iść i warto prosić o nieprzepisywanie antybiotyków(kciuki) Ja zawsze mówię, że nie jestem zwolenniczką antybiotyków i jeśli nie ma takiej konieczności to proszę o nie przepisywanie ich..
Panterka
A z tymi chorobami to różnie bywa.. Niby objawy są niewielkie a choroba może być poważna.. Moja mała ostatnio też miała katarek, pokasływała, poszłam do lekarza a tam się okazało, że to zapalenie gardła.. Dostawała wit c, wapno, syrop prawoślazowy i najpierw było lepiej a potem nagle się pogorszyło. Okazało się, że zrobiło się zapalenie oskrzeli... Dostała przepisane inhalacje z Mucosolvanu i Berodualu, 4dni była inhalowana i po zapaleniu nie ma śladu.. (kciuki) Dlatego inhalacje polecam;)
Zana
ja do lekarza idę w ostateczności ... zresztą nawet nie idę tylko wzywam prywatnie...babka bierze 30,- a ja mam pewność że nie złapała w przychodni czegos gorszego jeśli tak naprawdę jest osłuchowo czysta
szarotka
Nasivinu bym nie dawała nam lekarz odradzał, wysusza śluzówkę nosa, lepiej sól fizjologiczną lub wodę morską w spreju. Na kaszelek u nas sprawdza się syrop z cebuli (pokrojoną cebulkę zasypać cukrem i zostawić w cieple na kilka godzin). U małych dzieci bezpieczna jest też homeopatia. My przy przeziębieniach braliśmy takie tabletki Engystol. Wprawdzie pisze na nich ,że bierze się je pod język, ale mi pani w aptece poradziła rozpuszczać w piciu. A do lekarza można iść żeby osłuchał oskrzela i płuca czy to nie coś poważniejszego. Zdrówka życzę.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.