Menu

przygotowania

witam kochane,mam pytanko,ile wcześniej przed porodem miałyście przygotowane łóżeczko w pokoju gotowe dla dzidzi ze wszystkimi akcesoriami ,torbę do szpitala i wszystkie niezbędne rzeczy,wraz z wyprawką do szpitala?(wow)(grins)

katarzynka2404
 976  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Zakupy poród

Odpowiedzi

beatka7623
Łózeczko rozkładaliśmy po przyjściu ze szpitala żeby się nie kurzyło A torbę miałam spakowaną tak na w razie czego tak 2 m-ce przed porodem ponieważ mój mąż jeździ w delegację Więc jak by się coś działo była bym sama i nikt by mi nie pomógł a w skurczach lub jak by się coś działo sama bym nie dała rady I nikt by mi nie dowiózł
xkasiulax
Łóżeczko miałam już rozłożone miesiąc przed porodem bo nie mogłam się doczekać do szpitala też wszystko miałam wcześnie naszykowane Torba czekała a ja co dziennie sobie jeszcze o czymś przypominałam i pakowałam dla tego miałam wszystko i niczego nie zapomniałam Ciuszki również kupowałam,wcześnie bo nie wierzę w przesądy że jak coś dziecku kupię to zaważy na jego zdrowiu (krejzolka)(krejzolka)
beatka7623
zresztą miałam przypadek że dostałam skierowanie do szpitala na rutynowe badanie w tym dniu mój mąż wyjechał Więc spakowałam torbę z najpotrzebniejszymi rzeczami i pojechałam sama do szpitala Położna się zdziwiła że wparowałam z torbą Więc jej wytłumaczyłam w czym rzecz No i po badaniu okazało się że tętno dziecka słabnie zostawili mnie na oddziale Położna się śmiała że ja przewidująca jestem Oczywiście nic się nie działo tylko sprzęt sie popsuł i u każdej pacjentki ten sam zapis był :)

Ja tam zawsze wolałam dmuchać na zimne (grins)
beatka7623
@xkasiulax ja rzeczy kupowałam już od dnia jak się dowiedziałam że jestem w ciąży Ale miałam frajdę Przecież one są takie śliczniutkie :)
ulenka091987
przy pierwszym łóżeczko rozkładałam po miesiącu, na początku spał ze mną, a do szpitala miałam przyszykowane w szafce jakiś miesiąc przed albo nawet mniej a pakowałam do torby dzień przed porodem, w drugiej łóżeczko mąż rozłożył jak byłam w szpitalu a torbę do szpitala miałam spakowaną 2tyg przed porodem, a miesiąc przed planowanym terminem porodu
katarzynka2404
dziękuję Wam kochane mamy,lekarz kazał mi się już szykować,więc pytam,mam termin za około 2tygodnie,więc chyba powoli zacznę(grins)(grins)(grins)(prezent)(prezent)(prezent)
aniol
my w domu nic nietrzymalismy bo nam rodizna niepozwolila a wogule niechialam zapeszac...lozeczko i wszystko co kupowalismy stalo u moich rodzicow az do porodu bo po co mi .ja poszlam do szpitala a jak przszlam to moj maz wszystko pieknie naszykowal lozeczko ubranka poukladane ja nic niemusialama robic fajnie teraz tak pewnie by niebylo bo juz jedno dziekco mama ale tez bym nieszykowala przed .a torbe to naszykowalam miesiac przed terminem na wszelki wypadek bo to jest wazne i stalaa sobie .
mala21
chyba z tydzien przed terminem łóżeczko, a torbę to coś z dzien przed przewidywanym terminem
daryjka87poznan
Jakos juz w 7 miesiacu.
isiorek
ja miałam rodzić pod koniec marca, w sylwestra skończyliśmy remont a w styczniu wszystko było gotowe na dzidziusia. póki nie było mi ciężko to też wszystko przygotowałam, pranie prasowanie i torbe. i dobrze że nie czekałam bo urodziłam w połowie lutego
Anciacia
Lozeczko itp jakos miesiac przed porodem, a torbe 3 razy przepakowywalam - i tak sie okazalo, ze polowy rzeczy zapomnialam ;p ale stala jakies 2 tygodnie.
renata29
łóżeczko rozłożyliśmy zaraz po kupnie,jakieś 2 miesiące wcześniej,bo chcieliśmy zobaczyć jak wygląda i stało tak w drugim pokoju,jak już byłam w szpitalu to mąż kupił materacyk i pościel i wszystko przyszykował a torbę spakowałam chyba trzy tygodnie przed terminem
Bozena26
lozeczko mialam 3 tyg przed rozwiazaniem i zakryte bylo by sie nie zakurzylo torba 2 tyg przed spakowana
Agnieshka76
A Ja nie miałam w domu nic dla dzidzi. Wszystko kupował tata jak się mały urodził. Jak przyszliśmy ze szpitala wszystko było pięknie gotowe. A torbę spakowałam tydzień wcześniej
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.