Menu

Przygotowania do 1-ej komunii

Pytanie zw z 1-sza komunia.
Czy u Was dzieci,oprocz tego,ze maja religie w szkole,musza tez chodzic na katecheze do kosciola?
Bo u nas to obowiazek,wszystkie czwartki do maja bedziemy poswiecac na religie w kosciele,plus dod obowiazkowo msza szkolna w srody.
To po co w takim razie religa w szkolach???
Juz mnie to przeraza,bo pytanie czy czlowiek podola.......

olenka78
 540  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

religia szkola kosciol

Odpowiedzi

jagoda30
ja p....e, znienawidzić można, nie dziwię się,że dzieci wieją od kościoła po komunii gdzie pieprz rośnie.Nie możecie jako rodzice zaprotestować? msza w niedzielę i święta ok,religia w szkole od biedy też ale msza SZKOLNA???? katecheza dod w kościele????? paranoja jakaś to szkola publiczna czy seminarium?i niby żyjemy w państwie świeckim....
jagoda30
a wracając do pyt to u nas nie ma katechez ani szkolnych mszy(krejzolka)
smerrfetka
U Nas mają w szkole dwie katechezy z księdzem,bo ksiądz przygotowuje je do komunii...do tego 2 MODLITWY NA MSC DO NAUCZENIA,
- CO NIEDZIELA DO KOŚCIOŁA
- CAŁY PAŹDZIERNIK RÓŻANIEC
- RORATY,REKOLEKCJE,KAŻDE ŚWIETO JAKIE WYPADA W KOSCIELE MAJĄ BYĆ,KAŻDY PIERWSZY PIĄTEK MSC.,MAJÓWKA.......NO I PRÓBY W KOSCIELE BEDĄ GDZIEŚ OD KWIETNIA JAK MAJĄ PODCHODZIĆ ITD...co msc 1 zebranie w kosciele....

no i w maju mają jeszcze egzamin z 20 pyt na 3 mają odp...

Ja już tak jestem zła ,że głowa boli,wiem jak koleżanki córka w zeszłym roku się przygotowywała do komunii ona płakała jak miała się uczyć tych wszystkich modlitw za dużó tego, a jak słyszała kosciól to bolał ją brzuch ze łzami w oczach chodziła...teraz jest po komunii i mówi ,że nienawidzi kościoła ..jak to dziecko mówi co myśli.....



BOJE SIĘ JAK TO BEDZIE...
korek221
Kurczę...u nas nie było takiej jazdy...(krejzolka) owszem dzieci miały trochę nauki ale od stycznia do połowy maja - dostały na religii w szkole kartki ze spisem modlitw jakie konkretnie w danym miesiącu są do nauczenia ( Grześ zdał wszystko do końca kwietnia) , owszem chodziliśmy na różaniec ale roraty nie były obowiązkowe ;kto chciał to szedł,nie myło musu....w niedzielę też szło się na mszę św.,nie było żadnych "mszy szkolnych"...na miesiąc przed Komunią dzieci miały próby 2 razy w tygodniu - Grześ nie miał z tym żadnego problemu , miałam wrażenie ,że go to bawiło(grins)
korek221
no i znów byk... nie było*(grins)
daryjka87poznan
U nas do komuni jeszcze daleko ale wiem ze jest cos podobnego u nas.
syla
Moja Kasia oprócz religii miała jeszcze w kościele spotkania raz w tygodniu od października do kwietnia do tego po mszy w niedziele było spotkanie dla dzieci komunijnych i wszystko obowiązkowe a w maju 2 razy w tygodniu były spotkania przygotowawcze ,po prostu koszmar moja córka miała dość a ostatni tydzień przed komunią codziennie w kościele od 18 do około 20
alinagj1o2
U nas były msze szkolne w czwartki,katecheza dla dzieci w szkole .Dla rodziców było też kilka katechez w kościele .Ja i inni rodzice przerażeni byliśmy na początku roku .Potem okazało się że nie było tak źle. Te dzieci których rodzice zadbali o to powtarzać z dziećmi modlitwy w domu nauczone choćby z katechezy w przedszkolu ,lub z mszy ,nie miały problemu.One tylko dodatkowo douczyły się kilku modlitw.
Rodzice często uczą dziecko czytać,liczyć zapisują na dodatkowe lekcje z języków .Stawiają maluchom wymagania. O katechezie się zapomina i potem do wszystkich pretensje tylko nie do siebie. Nikt nie zmusza nikogo by posłał dziecko do komunii.Wszędzie wymagają.
jagoda30
@alinagj1o2 spróbuj nie ochrzcić dziecka w małym polskim miasteczku lub wsi, nie mówiąc o komunii......
alinagj1o2
No tylko się paczyć na to co ludzie powiedzą to nie powód do posyłania dziecka do przyjmowania sakramentów. Ja zawsze dzieciom tłumaczę że mają być sobą,bo każdy jest inny. Jeżeli dziecko nie umie kompletnie modlitw to na pewno będzie mu ciężko.W domu się jeszcze nasłuch na księży ile to wymagają i jacy są nienormalni.Jak takie dziecko ma się cieszyć tym dniem.
jagoda 30 tyle jest związków nieformalnych i się nie przejmuje co ludzie powiedzą .A te same osoby posyłają dziecko do komunii przejmując się opinią innych. Wiesz to moje zdanie odpowiedziałam tylko na pytanie.
Kordelia
Długo by się rozpisywać, ale uogólniając mój syn i ja tak byliśmy męczeni bieganiem do kościoła przez cały rok, że teraz mamy uraz psychiczny i wcale nie chodzimy (zla) a dodam jeszcze, że przed tą nieszczęsną komunią chodziłam do kościoła co niedzielę i niedziela bez mszy, to nie była dla mnie niedziela (grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.