Menu

Przygotowania do świąt

Jak sobie radzicie z przygotowaniami by nie być zmęczonym? Ja co roku najchętniej po wigilii poszłabym spać i czasami nachodzi mnie myśl by uciec od tradycyjnego świętowania.

Ania111990
 486  18

Znajdź pytania na ten sam temat:

13-18 lat Dom i Ogród przygotowania do świąt

Odpowiedzi

smerrfetka
haha...Człowiek się narobi jak głupi.Kiedyś uwielbiałam święta człowiek wyczekiwał na nie z niecierpliwością i nawet te potawy lepiej smakowały,a teraz?????Półki uginają się pod towarem,ja osobiście jestem przejedzona tym wszystkim..święta teraz mnie cieszą tylko dlatego ,że jest więcej wolnego no i że jest bardzo rodzinnie .Ogólnie uwielbiam Boże narodzenie!!!!
smerrfetka
miało być uwielbiam te święta od WIELKANOCY!!(grins)(grins)(grins)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)
halina21
hmm my staramy się robić wiele rzeczy razem i rozkładamy w czasie porządki i pieczenie a do wigilii też szykujemy wszystko wspólnie i mąż pomaga i dzieci choć są jeszcze małe :) dla nas to czas rodzinny i radosny :)
Ania111990
Święta spędzam z mamą bo z nią mieszkam. Od kilku lat próbuje wprowadzić zwyczaj że nie robimy wszystkiego na ostatnią chwilę ale nic to nie daje
Beatka2010
U nas na razie jest tak,że ja na święta gotuję bigos,robię sałatkę i śledzika w oleju-tak tylko żeby w domku coś było,bo w wigilię i święta zazwyczaj siedzimy u teściów cały dzień a wieczorem zjeżdzamy do domku.
justii34
Duzo pomaga mi maz.Robie wszytko dzien przed .Wypoczywam do 12h,a potem tylko pozostaje przystroic stół i podgrzac dania.Synowie odkurzaja tp...w wigilie zupełnie nie jestem zmeczona ale dzien przed padam(cukierek)
justyna01
Ja mieszkam z mamą i zawsze starałam się pomagać w przygotowaniach. W tym roku nie wiem czy moja Zuzia która w święta będzie miała 2 miesiące mi pozwoli:). A żeby uniknąć zmęczenia podczas przygotować lub po wigilii zawsze piłam kieliszek czerwonego winka. Dodawało mi to energii:)
natuuusia19
wieksze pozadki rozlplanowuje w czasie:D zeby nie przeciagnac sie jednego dnia i poziej umierac tydzien:D poza tym zbyt duzo nie przygotowuje na swieta bo spedzamy je poza domem. zaliczamy dwie wigilie, w tym roku u tesciow bedziemy w pierwszy dzien swiat a w drugi u moich rodzicow.
mycha2706
A ja tam kocham sprzątać, gotowac, piec. Nie czuję się zmęczona, ale najchętniej chciałabym, zeby nikt mi się nie pałętał pod nogami... jak jestem sama to zrobię wszystko...Nie lubię jak mi R. pomaga w gotowaniu (chociaz gotuje dobrze) bo syfi tak, ze dostaję drgawek;)
Nula139
U mnie jak u @mycha2706(kciuki)
sara7777
u mnie też jak u mycha2706
daryjka87poznan
U nas oprocz tego ze idą Świeta to mezowi zachciało sie remontu i do dzis jeszcze nie skonczył. Ja juz dostaje jobla.
stokrotka79
Dla mnie do tej pory Święta kojarzyły się ze zmęczeniem, brakiem czasu dla siebie i gonitwą po rodzinie bo zazwyczaj pracowałam. Jak miałam 1 zmianę to pół biedy. Pół dnia można było odpocząć ale jak miałam drugą to nie zdążyłam się dobrze zakręcić i szłam do pracy.... Potrawy robiłam mówiąc ,,po co ja to robię jak i tak nie będę mieć czasu to zjeść"...
W tym roku mam dzieciątko i mam w nosie wieeelkie sprzątanie, mycie okien i takie tam. Mam zamiar zrobić to co niezbędne, a resztę mam gdzieś. Mam dzieciątko z czego cieszę się najbardziej na świecie i na tym zamierzam się skupić, na czasie spędzonym we własnej trójce :)))))
renata29
Lubię świąteczne porządki dlatego zaczęłam już w październiku :) Gotowanie i pieczenie też rozkładam na kilka dni.W święta nie jestem zmęczona.
Tuptolek
Ja sobie radzę bardzo dobrze, zorganizowałam sobie święta u rodziców i teściowej i uważam, że póki oni są w stanie robić święta to właśnie tam powinny one być spędzane.
234olenka
wszystko tak organizuje ,aby nie było robione wszystko na ost6atnia chwile. Sprzątam regularnie, wiec porządki mnie omijają, potrawy wigilijne te zimnie przygotowuje dzień przed jak i ciasto. w wigilie robię tylko te cieple dania.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.