Menu

przygotowania przed świąteczne

witam chciałabym się was zapytać , co robicie gdy sprzątacie, a taka piękna pogoda,a nie ma kto z waszymi dziećmi wyjść,bo wiecie ze się nie wyrobicie?? Czy zawsze rzucacie robotę i idziecie z dziećmi na spacer/podwórko...czy aż skończycie sprzątać i wychodzicie po południu jak np wstanie z drzemki...??

Majaaaaaa0000
 669  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Dom i Ogród dziecko

Odpowiedzi

jolla30
ja wychodze na dwór a sprzatam jak mały spi lub jak mąz wróci z pracy,zreszta od poniedziałkku sprzatałam codziennie po troche i mam juz koniec świątecznych porządków i dzis moge siedziec z małym na dworze..jutro zakupy swiąteczne i co nieco ugotuje(prezent)
Majaaaaaa0000
Aha,bo ja akurat wzięłam się dziś za sprzątanie...zostało mi około pol godziny roboty,bo sprzątam od rana...I potem wyjdę chociaż na pół godziny , bo później drzemka obowiązkowa...(prezent)
renata29
jestem w tej komfortowej sytuacji,że moi rodzice przyjechali na święta i zabierają dzieci na spacer a ja mogę coś zrobić w domu ale gdy jestem sama wszystko planuję tak żeby skończyć wcześniej sprzątanie i wyjść z dzieckiem na dwór
aniol
ja sprzatam od rana maly w przedszkolu a potem pojde po niego i dlugi spacer zrobimy ...zawsze cos sie wymysli ale gdybym miala rozwalona robote to bym skonczyla nic by sie niestalo jak raz dziecko niewyjdzie .
izkalepszy
a mnie właśnie trafia szlak(zla) mój małżonek pojechał auto kupować już dwa dni jeździ...ja mam mieć gości na święta,mała mi spokoju nie daje...no cóż ale na spacerze byłyśmy i na placu zabaw...zaczyna mi to wisieć..czy się wyrobię na święta będzie jak będzie......
flame123
z @kiteczkiem się zgadzam.
Majaaaaaa0000
ja myje okna co tydzien,bo weluxy często mi się brudzą...ja kończe myć okna,a córcia z babcia na spacerku,na chwilkę mnie zmieniła...
Nula139
Moje zdanie na ten temat jest takie jak u @kiteczek.
monilajsa
(prezent) Ściskam łapki @kiteczku(klaszcze)(prezent)(prezent)
Magdzik
No to wiadomo, że sprząta się regularnie na bieżąco, ale na te święta chciałoby się lepiej to zrobić... My jak wychodzimy do południa po zakupy, to już mamy spacerek, a po południu mąż zajmuje się córką, a ja robię swoje;)
JustiSam
Rzucam wszystko i ide na spacer. Mam gdzies sprzatanie. Dobro dziecka jest wazniejsze niz wytrzepanie wszystkich dywanow. Co sie nie posprzata przed swietami to mozna zrobic i po. Wkurza mnie to cale przedswiateczne zamieszanie.
monique25
Wszystko w tym roku porobil mój , ja byłam w pracy. Pomyłam tylko okna. Jeszcze nie wyszłam z szoku ze powrafi. Nie wyobrazam sobie sytuacji zeby przez sprzatanie dziecko musialo sie kisc w domu.
monique25
śpie jeszcze , potrafi i kisić miało byc
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.