Menu

Przyjaciółka............. ??

hej dziewczyny czy macie taka przyjaciółkę od serca z którą możecie porozmawiać o wszystkim ??

karolcia514
 1185  41

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Czas wolny i Sport przyjaciółka

Odpowiedzi

babooshka
no prawie o wszystkim to taką jedną...:)
lola86
miałam taką prawdziwą od podstawówki .Niestety dokładnie 7 miesięcy temu ,zabił ją pijany kierowca 200 metrów od domu (pout)(pout)
Adam33
dobrych kumpli ale nie wszystko im mowie. Przyjaciele okazali sie nagle wrogami kiedy dostalem posade zagranica, kiedy wrocilem i moglem sie jako tako ustawic.
smerrfetka
miałam od podstawówki do ok 16 roku życia bo potem musiała się wyprowadzić daaleko,,utrzymywałyśmy tylko kontakt listowny,potem się urwało,teraz po latach ją odnalazłam,ale to teraz moja koleżanka a nie przyjaciółka...NIE MAM TERAZ TAKIEJ PRZYJACIÓŁKI
betty
jedyną przyjaciółką jest moja mama... jej mogę dosłownie o wszystkim powiedzieć... zawsze mnie zrozumie, nie wyśmieje, doradzi... reszta to tylko dobre koleżanki i znajome....
natuuusia19
mam kilka osob z ktorymi moge porozmaciac prawie o wszystkim:):)
Iwona1977
tak mam... jestesmy jak siostry
kasia3030
mialam,a poki ck to nie mam nikogo takiego....
jolla30
nie ,trudno mi zaufać ludziom
Renatka2019
Mam dwie takie przyjaciółki z którymi mogę porozmawiać dosłownie o wszystkim. Z jedną znam się praktycznie od zawsze bo jest moją siostrą cioteczną, od zerówki zawsze razem siedziałyśmy w ławce aż do końca gimnazjum. Z drugą znam się 8 lat.
madzia1330
Ja mam /mialam, znamy sie od poczatku naszego zycia , mieszkalismy kolo siebie , na nia zawsze moglam polegac :)
lecz teraz , gdy jestem poza granicami panstwa juz 3 rok ... jakos te stosunki sie niestety popsuly , nie utrzymujemy juz kontaktow takich jakie mielismy przd moim wyjazdem ... :( lecz zycie rozne scenariusze pisze , i stalo sie tak jak powinno ... teraz mam taka jedna ''przyjaciolke'' jest angielka , i ona nie za bardzo sie nadaje na bycie prawdziwa przyjaciolka...
razem planowalismy ze bysmy chcieli zajsc w ciaze w tym samym czasie ... i tak sie stalo ja mam termin na 1 sierpnia ona miala na 5 ... lecz bog chcial inaczej w 20 tygodniu ciazy , stracila dzidziusia ... zal mi jej bylo strasznie , wiadomo... lecz nie moglam nic zrobic ... pocieszalam ja jak moglam ... lecz od tego czasu , cos ona sie stala taka zazdrosna , wszystko co robie to zle , mowi ze nie bedzie ze mnie dobra matka bo nigdy nie mialam do czynienia z dziecmi ...lecz jak kazdy wie , jak sie pierwszy raz zostaje mama , to nie ma sie doswiadczenia , jak mama ktora ma juz 5 dzieci , prawda ? ciagle mi opowiada historie o matkach ktore tracily dzieci bo im umieraly , i rodzily martwe .... itd... dla mnie nie jest to przyjazn ... moj maz mowi zebym sie z nia nie spotykala... lecz to nie jest takie latwe , bo ona nawet moze ci siedziec pod oknami 2 godziny i czekac na mnie... a mi sie oczywiscie zal robi i musze do niej wyjsc... :) takze w moim zyciu niestety na ten moment nie mam zadnej przyjaciolki ktorej moge zaufac . Lecz powiem WAM dziewczyny , ze dla mnie ''przyjacielem'' jest i moj maz , zawsze moge sie mu zwierzyc , zawsze mnie pocieszy,utuli i pomoze :)
tymianek
w liceum trzymałyśmy się w 6- osobowym "stadzie"(grins) , niestety matura zweryfikowała naszą "przyjaźń". Z 6-ciu "przyjaciólek" została 1. Niestety wyjechała 8 lat temu do Anglii i mam z nią kontakt tylko przez skypa oraz raz w roku "widzenia".
Ostatnio odezwała się moja przyjaciółka z podstawówki i odnawiamy stracony czas.
Poza tym mam też dwóch bardzo dobrych kolegów, których mogłabym nazwać mianem przyjaciół.
Jakoś zawsze lepiej dogadywałam się z facetami niż dziewczynami.
sque
od liceum mam swoją przyjaciółkę, z którą przeszłyśmy naprawdę wiele, teraz jednak ja wyprowadziłam się 100km dalej i tylko smsy, albo jak jadę do rodziców to się widujemy. Poza tym to po części moja mama, siostra i ciocia, która mieszka za ścianą i z którą najwięcej spędzam czasu na rozmowach i nie tylko. Ona żali się mi a ja jej i jest ok. I tyle, bo szczerze mówiąc to teraz już nawet koleżanek nie mam tutaj, a chciałabym mieć bo lubię poznawać ludzi.
gosia6
nie nie mam nikogo takiego:-(a chciałabym mieć!!!
beatka7623
Mam i to 4 (grins)(kciuki) Znamy się od średniej szkoły a z jedną nawet od podstawówki I mimo że dzielą nas kilometry Staramy się jak tylko możemy spotykać i dzwonić (kciuki)
To prawda że przyjaciół poznaje się w biedzie a one właśnie do takich przyjaciółek należą (prezent)

Mam również męskich przyjaciół i też w razie potrzeby mogę na nich liczyć Choć nasze drogi się nieco rozeszły (kciuki)
kasia17
ma taką jeną przyjaciółkę z kutrom znam się 14 lat i zawsze mogę na jej pomoc liczyć.mieszka blisko ale widujemy się jak na to pozwala nam czas
rok temu poznałam też na net mama. mamę która została moją przyjaciółkom (prezent)(prezent)(prezent)
Marta050709
Tak mam.
elizka
Miałam - po pewnym czasie okazała się fałszywa :(
nie ufam ludziom jak mam jakiś dylemat to spotykam się z mamusią ona wie prawie wszystko o moich wzlotach i upadkach :)
daryjka87poznan
Tam mam.
katarynka3311
Za czasów liceum miałam kilka dobrych koleżanek i 2 przyjaciółki. Jedna z nich niestety zmarła:(, a z drugą niestety kontakt się bardzo rozluźnił. Teraz z mojego rodzinnego miasta mam jedną, ale mieszkal 260 km dalej i dzwonimy, piszemy do siebie, a jak jestem u rodziców to się widujemy, razem z naszymi dziećmi. Myślę, że to moja przyjaciółka. Mam też dobrą koleżankę, byłą narzeczoną mojego ex chłopaka(kwiatek). Miałyśmy kontakt internetowy, ale niedawno się spotkałyśmy. Było bardzo miło i myslę, że to dobra droga do przyjaźni. Czym bardzo wkurzamy naszego wspólnego ex (grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.