Menu

Przyjaciółka a partner

Jak się u Was kształtują stosunki między Wami a Waszymi przyjaciółkami w momencie kiedy pojawia się facet. U Was bądź u tej przyjaciółki? Czy jest jak dawniej czy Wasze spotkanie ulegają znacznemu zmniejszeniu, czy może przyjaźń schodzi zupełnie na dalszy plan? Pytam, bo sama mam przypadek jednej koleżanki, która po ponownym zejściu się z facetem (są razem od 10 lat z przerwami) zupełnie NA NIC nie ma czasu, chyba że spotamy się razem z NIM.
Nie wymagam całodniowych spotkań, jedynie 2 godzinek przy kawie czy piwku. Przykre jest również to, jak moja niegdyś "przyjaciółka" ma czas spotkać się ze mną WYŁĄCZNIE wtedy, gdy jej chłopak spotyka się ze swoimi kumplami... albo ma zajęty wieczór. Śmieszy mnie też to, że zachowuje się tak, jakby się dopiero poznali, a bywało między nimi naprawdę różnie. A jak bywało źle (zostawił ja 3 razy, a ona prawie na kolanach do niego wracała), to zgadnijcie gdzie się wypłakiwała i u kogo zamieszkała?! No właśnie... i przez to mam nieciekawe zdanie o nim... ale to jej wybór...!
Też spotykacie się z takim czymś? A może same takie jesteście, że jak macie faceta, to zajmujecie się nim i TYLKO nim??? Waidomo, że gdy w grę wchodzą dzieci, to sprawa wygląda jeszcze inaczej, ale dla Matek trzeba być wyrozumiałym ; )

bina
 694  13

Znajdź pytania na ten sam temat:

Czas wolny i Sport miłość przyjaźń partner spotkanie

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Ja wiekszosc moich nowych przyjaciolek poznalam bedac juz w zwiazku z moim mezem. Wiec normalne jest, ze spotykamy sie razem. Ale nie tylko. Bardzo lubie babskie wieczorki... i wtedy FACETOM WSTEP WZBRONIONY!... ;-)
mirabelka
Ja na początku związku faktycznie rzadko widywałam się z koleżankami bo po prostu chciałam sie bliżej poznać z ukochanym i spędzać z nim dużo czasu.Potem było normalnie wypady na kawę, piwko itp. Jak tylko padało hasło "babski wieczór" wszystko było i jest jasne. Z kolei moja przyjaciółka przez rok swojego związku olewała mnie zupełnie, nigdy nie miała dla mnie czasu, odsunęła się, potem jak zamieszkali razem blisko mnie to trochę więcej poświęcali mi czasu, a jak się po 3 latach rozstali to cały czas wydzwania kiedy sie spotkamy itp; wkurza mnie coś takiego.
kasia13_archiwum
@mirabelka... a jak spotka kogos nowego... to znowu konie cie w... 4 litery...
felicity
Uważam ze przyjaźń trzeba pielęgnować... nawet jak sie pojawia miłość to nie można jej odstawiać na bok, nawet jeśli to wielka i prawdziwa miłość.... ale oczywiście, że zazwyczaj chce się przynajmniej na początku związku poświęcać jak najwięcej czasu dla ukochanego....
mirabelka
@kasia: masz rację i dlatego teraz rzadziej się z nią kontaktuję i to raczej na luźnych zasadach koleżeńskich.
bina
Siedzenie w trójkę to moim zdaniem bez sensu. Rozumiem jak się umówimy w czwórkę, ale czasami przecież chce się pogadać o babskich sprawach, i wtedy facet i tak będzie się nudził, a więc równie dobrze wcale go nie musi być przy spotkaniu ;)
bina
Porażka normalnie!!!
A gadałaś z nią o tym? Powiedz jej, że jeśli chce się z Tobą spotkac to chętnie, ale bez niego! ;)
kasia13_archiwum
@marcela... naprawde masakra! Ona jest chyba tak od niego uzalezniona...
KaczkaDziwaczka
mi tez się zazwyczaj kontakty z przyjaciołkami rozluźniały. zwyczajnie brakowało mi czasu.
NiebieskKoralik
ja o to strasznie zawsze dbam:) do tego stopnia, ze chłopak ma pretensje, ze wole spotkac sie z przyjaciolkami niz z nim. uwazam, ze to dobre dla zwiazku, gdy kazde oprocz zycia wspolnego ma tez jeszcze jakies wlasne
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.