Menu

przyjaźń

zastanawia mnie to jak można podawać się za przyjaciela a być prawdziwym gnojem... moja rzekoma "przyjaciółka" właśnie się takowym okazała... okazało się że cały czas zasłaniała się we wszystkim moimi plecami... jakby tego było mało to puściła jakieś ploty, że teraz na mnie i na mojego męża patrzą jak na "dziady" jakieś... jestem w szoku, że można być takim gadem, tym bardziej że ona nie ma 15-stu lat i kręconych włosów, żeby się tak zachowywać...najlepsze jest to że teraz aby się obronić to nie mów nic sensownego tylko obraża... jestem pod wrażeniem takiego zachowania... mój mąż twierdzi że powinnam się tym nie przejmować bo jej rozwój stanął na etapie dziecka... ma racje, tylko to jest przykre....

deedee
 619  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Czas wolny i Sport przyjazn

Odpowiedzi

Delfin
takie " przyjaciółki " się zdarzają ja sama się o tym przekonałam (zlosc)
Edytka85
Kochana mąż ma rację, daj sobie na luz. My mieliśmy taką sytuacją z naszym jakby się wydawało przyjacielem. Teraz go poprostu nie znamy i już!!!!
mysia
Maz ma racje nie przejmoj sie.Glowa do gory tu masz wielu przyjaciol(prezent)(prezent) .Rozumiem,ze Cie boli.Zawsze tak jest jak zrani nas najblizsza osoba.Ale przynajmniej teraz wiesz jaka ona jest naprawde.(zlosc)(zlosc)(zlosc)
kasia3030
No niestety sa takie przyjacioki.Albo sa tez takie ze jak im jest zle maja jakis problem to wiedza do kogo napisac zadzwonic poprostu wyzalic sie a jak tobie jest zle masz problemy to ich nie ma wtydy przy tobie do bani z takimi przyjaciolmi(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(placze)(placze)
patusia06
starszne .. tez sie juz przejechalam...cieżko w tych czasach o prawdziwa przyjazn..... (smutna)
patusia06
*straszne (przepraszam mala literowka ;p)
sandrii
(zlosc)(zlosc)(zlosc) takich osob jest wiele na tym swiecie ja nie raz sie o tym przekonalam:( tak jak mowi kolezanka wyrzej daj se siena z nia tylko stracisz nerwy a ona i tak sie nie zmieni
33anna
Też miałam taką " PRZYJACIÓŁKĘ" Bardzo mi było ciężko jak się okazało jaka jest podła.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.