Menu

przyjaźń

wierzycie w przyjaźń, macie przyjacółkę, przyjaciółki?? Ja chyba nie umiem nikomu tak zaufać w 100 procentach oprócz partnerowi....

przyjaźć, co sądzicie na ten temat?

Pytam, bo jestem oburzona zachowaniem "przyjaciółki" mojej siostry, ale nie będę opowiadać tutaj na forum. Jak długo waszym zdaniem musi dojrzewać prawdziwa przyjaźń?

Anastazja86
 414  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Partnerstwo i Rodzina przyjaźń

Odpowiedzi

oli28
Mam przyjaciółkę znamy się od szkoły podstawowej więc już ładnych kilkanaście lat,dużo razem przeszłyśmy i dobrego i złego,ale zawsze możemy na sobie polegać w nocy o północy jeden tel i jest już ze mną.Była ze mną w najważniejszych momentach mojego życia,rozmawiamy o wszystkim,nie mamy przed sobą tajemnic.Ufam jej w 100% tak jak ona mi.Nigdy mnie nie zawiodła.Nasza przyjaźń rodziła się latami nie było to tak chop siup.Dla mnie przyjaźń ma ogromne znaczenie
amalka
Mam serdecznego przyjaciela a przyjaźń trwa już kilkanaście lat (cukierek)

Na przyjaciółce zawiodłam się strasznie. Szczegóły zachowam dla siebie...

Gdy Krzysio był maleńki, gdy moja choroba wróciła ze zdwojoną siłą, gdy nawet przewinięcie dziecka było nie lada wyczynem... poznałam grupę fantastycznych kobitek. Takich co to pośmiać się można, pożalić, pok...wić (przepraszam za dobitność) na cały świat. Jesteśmy dla siebie ZAWSZE już od ponad 5ciu lat...

Później w moim życiu pojawiła się jedna z Was. Zaczęło się od wymiany wiadomości, skończyło na relacji, którą pod przyjaźń można spokojnie podciągnąć. Kolejna była "moja" D, z którą wymieniłam kilka opinii razu pewnego w piaskownicy a kilka dni później piłyśmy u mnie kawkę, rozmawiając jak stare znajome. Następne były A, K, M, I... mamuśki z mojego osiedla.

Czy mam jedną, jedyną przyjaciółkę? A no nie i nie rozpaczam z tego powodu (grins)
renata29
Nie mam.Jestem aspołecznym typem.
Beatka9316
Mam Przyjaciółkę Od szkoły podstawowej więc już dobrych parę lat :) Wiadomo jak to z przyjaciółką bywało różnie raz było super a raz kłótnie ale żadna z nas nie potrafi się na drugą długo gniewać mamy ze sobą codziennie kontakt i nie wyobrażam sobie, że miało by jej nagle zabraknąć... !! Nawet jak wyjechałam na parę miesięcy do Norwegii do pracy to miałyśmy ze sobą stały kontakt telefony no i oczywiście rozmowa na skypie :) Ale też moją drugą przyjaciółką jest moja siostra czasami potrafimy się tak okropnie pokłócić ale jedna za drugą to by życie oddała. Z Siostrą widuję się niestety rzadziej bo mieszka kawałek ode mnie a obie mamy małe dzieci :) Ale codziennie ze sobą rozmawiamy przez telefon :)
czekoladka22
Ja mam jedną przyjaciółkę którą poznałam w szpitalu 5 lat temu jak leżałam z moimi chłopakami w ciąży ona leżała czekając na cesarkę i tak sie poznałyśmy ona opowiedziała mi swoją historię a ja swoją i tak od tamtego czasu rozmawiamy co jakiś czas niestety nie spotykamy sie chyba że ona tu przyjeżdża ale rozmawiamy przez skypa albo przez gadu gadu i pytamy co słychać :] niestety ale jak na razie nie znalazłam po blisku przyjaciółki i chyba to nie takie proste lepiej na odległość:D miałam kilka niby przyjaciółek ale wszystko sie posypało ja chyba znów za bardzo otwarta jestem:D
Bestyjka
Mam taką od dziecka ale ostatnio jej strasznie odbija i zrobiła mi świństwo...
amalka
Maja "D" o której wspominałam, dołączyła do grona NetMamusiek (grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.