Menu

Przyjazn damsko-meska... co o niej sadzicie?

No wiec co sadzicie na temat przyjazni damsko-meskiej, ale takiej 100% pozbawionej pierwiastka seksualnego?
Kiedys myslalam, ze to niemozliwe, ale ogolnie ostatnio zaczynam sie nad tym zastanawiac... No wiec, jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

LaMandragora
 694  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Czas wolny i Sport przyjazn kobieta-mezczyzna

Odpowiedzi

elinka
tez kiedys myslalam, ze jest mozliwa taka 100-procentowa, ale zwykle po jakims czasie okazuje sie, ze jedna strona ma (chocby nawet i ukryte) odmienne intencje. wiec gdyby byla tu ankieta, bylabym na "nie"
izkalepszy
nie spotkałam się nigdy z taką przyjaźnią ani w kręgu znajomych ani osobiście...myślę że prędzej czy później i tak zrodzi się jakiś wątek miłosny lub seksualny
LaMandragora
No tak... ale jezeli dajmy na to z naszej strony te intencje sa 100% platoniczne a ta druga osoba sie perfekcyjnie ukrywa to niby skad mamy wiedziec, ze jest inaczej?
Kurcze...
mgli21
ja mam przyjaciela od 7 lat (grins) i jest przystojny ja też niczego hehe ale przyjaźń to przyjaźń :)do innych spraw wole męża(grins)
LaMandragora
@kiteczek... nie mowie o geju... (grins)(grins)(grins) a o zwyklym facecie... (kciuki)

* Pytanie... czysto teoretyczne... (aniol)
LaMandragora
@mgli21... ano wlasnie... (kciuki) Super... (klaszcze)
JustiSam
Pewnie czasem sie to zdarza, ale rzadko. Moja kolezanka ma przyjaciela faceta i na 100% nigdy ich nic nie laczylo. Generalnie to nie wierze w taka przyjazn. Z doswiadczenia wiem ze jedna strona zazwyczaj cos tam czuje do drugiej po pewnym czasie.Mysle ze mozna miec fajnych kumpli(grins) Sprawa z przyjaznia damsko meska jest tym bardziej skomplikowana gdy jedna strona nie ma partnera. Gdy obie sa w zwiazku, i to w zwiazku szczesliwym, mysle ze taka przyjazn moze sie udac.
amalka
Od 1 klasy szkoły średniej (więc już duuuużo czasu minęło) przyjaźnię się z Tomciem (cukierek) Zawsze udaje obrażonego gdy stwierdzam, że Tomek to nie facet tylko... Tomek (grins) Często-gęsto u niego nocowałam, w jego łóżku (osobne pościele i żadnego "ten teges"), w łazience była moja szczoteczka, w szafce Tomkowa bluzka a moja koszula nocna, słuchałam o baaardzo licznych podbojach, wypłakiwałam mu się na ramieniu, zwierzałam ze wszystkiego, gadaliśmy godzinami przez telefon (wówczas komórki nie były dla szarego obywatela, więc Tomek stawiał w budce taborecik turystyczny, kupował na stacji benzynowej/ przynosił z domu kawkę i coś do chrupania i gadaliśmy) udawał mojego chłopaka gdy chciałam pozbyć się natręta, zawsze czułam się przy nim bezpiecznie... Teraz przyjaźń jest dojrzała, oboje mamy rodziny i nadal możemy na siebie liczyć... Więc TAK! Jak najbardziej taka przyjaźń jest możliwa (kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
amalka
Acha! Tomek to prawdziwe ciacho (grins)
Runka
ja mam dwóch przyjaciół plci meskiej (jednego jeszcze z piaskownicy drugim jest brat mojego męża nie wierze natomiast w czysta 100% przyjazn damsko-damską....
LaMandragora
@amalka, @geodonna, @asafi... super, ze sa takie przyklady... ze to jednak mozliwe. (kciuki)(kwiatek)
JustiSam
@amalka o takim przyjacielu zawsze marzylam(grins) niestety nie wszystkie marzenia sie spelniaja(grins)
beatka7623
No własnie nie wierzę w taką przyjaźń Fakt że mam mnóstwo przyjaciół mężczyzn ale zawsze kiedyś był jakiś wątek.....z latami wiadomo wszystko przemija i zostaje tylko przyjaźń (grins) A za przyjaciela wyszłam (grins)
daryjka87poznan
Miałam kiedys taka przyjazn az wkoncu dobry kolezka zacząl sie starac o moje wzgledy!!! Nie wierze w taką przyjazn juz!!!!!
renata29
nie wierzę w taką przyjaźń
madziullka
mam dwoch takich przyjaciół... jednym jest moj M a drugim (od baaaaardzo dawna ) Grzegorz... i nie laczy nas nic poza prawdziwa przyjaznia... mam dola??? zawsze doradzi powie dobre slowo... I tez dzielilismy kiedys wspolne łoze(to zanim bylam z moim M) przytulił ale nie tknął... nawet nigdy nie pocałował(ewentualnie w policzek) trzymał za rekę,na imprezach dbał o mnie i mnie bronił.... natomiast moj M to juz inna sprawa bo wiadomo...przyjaciel do wszystkiego;-) obydwu kocham ale inna miloscia. Mojego M miłością kochania a Grzegorza miłościa przyjaźni... i tak jest do dzis a M nie ma nic przeciwko...i a to tez właśnie go KOCHAM
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.