Menu

Przykry problem...

Witam Was,
przytrafił mi się ciężki problem, jakim jest nadmierne wypadanie włosów określone przez dermatologa, jako łysienie... Trwa to już od roku. Jestem w szoku, bo dotychczas nikt u mnie w rodzinie takich problemów nie miewał. Dermatolog stwierdził, że zapisze mi spray, po którym włosy zaczną rosnąć (efekt po ponad roku), a poza tym powiedział, że mam z tym iść do ginekologa po hormony. Ten powiedział, że po trzech opakowaniach anty powinna być poprawa. Nie mam zaufania do takich kuracji, więc poszłam do jednego z lepszych lekarzy w moim mieście. On natomiast powiedział, że anty odpadają na pewno, bo po tym może być wzmożony problem. Był w szoku w ogóle co to za lekarz mi powiedział, że po anty będzie poprawa! O spray'u powiedział tylko tyle, że mogę go sobie stosować. Z tym, że on nie jest dermatologiem, więc nie pomoże mi tak bardzo jak dobry dermatolog, do którego dał mi namiary. Mam zapisane: witamina H, drożdże piwne i herbata z pokrzywy. Nie wiem jak długo jeszcze ten problem będzie mnie nękał. Póki co, włosy podczas czesania wychodzą kępami.
Czy któraś z Was też miała, bądź ma taki problem z łysieniem? Szukam jakiś informacji, wśród osób, które też tak jak ja nie mają stwierdzonej choroby i są odpychane po innych lekarzach.

Lady92
 760  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Zdrowie włosy

Odpowiedzi

babooshka
ponoć Aminexil (ok 140 zł)-dostępny w aptece jest b. dobry na tego typu problemy...
agnese32
kochanie zacznij tez brac witaminy od a do z bo i tego ci brakuje napewno(kwiatek)
Lady92
Basia1981 miałam robione badania, wiesz? Co prawda nie dostałam ich do ręki, bo od razu dermatolog je oglądał i powiedział, że w normie.
agnese32
zastosuj szampon pokrzywowy one dawniej byly najlepsze(kwiatek)
Lady92
zakupiłam ostatnio jakiś z imbiru, typowy na łysienie (jak napisali na etykiecie).
MaLaCzarna
Tak tak , to mogą być problemy z hormonami tarczycy. Przy niedoczynności włosy lecą niesamowicie
krasna1
Eudaimonia ma rację ponieważ moją koleżankę przez 15 lat leczył dermatolog na zmianę z ginekologiem na tą samą przypadłośc co Ty masz i teraz okazało się,że to wina tarczycy
Lady92
Ten jeden z lepszych lekarzy, do którego się udałam też tak podejrzewał. Powiedział, że mam zrobić badania, z których wyniknie czy to nie czasem niedoczynność tarczycy.
rozowa82
moja kolezanka poszła do apteki i dsotąła leki które biora ludzie po chemioterapii, bez recepty....
Runka
w aptece jest odrzywka do wlosow dla osob po chemioterapii bodajze WAX, ja mialam bardoz slabe wlosy i mi fryzjerka polecila
moput
Mój problem z wypadaniem włosów nie był może tak poważny jak Twój ale po porodach włosy leciały mi bardzo. Żadne szampony nie pomagały. Ja dodatkowo mam problem z nadmiernym owłosieniem w innnych częściach ciała więc wszystkie zestawy witaminowe na porost włosów działały ale na te nieodpowiednie partie... Dopiero tabletki antykoncepcepcyjne uratowały sytuację. Włosy na głowie mniej wypadają a włosy w strefach niepożądanych juz tak nie szaleją (grins)
pscolka1987
pierwsze podstawowe badania to na tarczyce potem testosteron ,progesteron ,krew..(by wykluczyc anemie )może byc to spowodowane hormonami .....mi tez włosy wypadaja , na czubku sa bardzo rzadke nikt w mojej rodzinie nie ma takich problemow ...teraz mam zapisane loxon i biotyne do picia to pomaga !!!acha no i jeszcze tabletki antykoncepcyjne ...jezeli masz łysienie to takie zwykłe tabletki witaminowe nie pomogą!!!a do mycia głowy używaj szamponu nizoral ponieważ dobrze poprawia układ skóry na głowie !!!!!
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.