Menu

przyszły tatuś

dziewczyny chciałam zapytać jak zachowywali się przyszli tatusiowie przed urodzeniem się waszego pierwszego dziecka , bo mój przechodzi sam siebie ! pominę bunty i szaleństwa .... ale co rano opowiada mi sny . o dziecku oczywiście . różne , jak to sny . chodzi o to , że on chyba bardziej przeżywa niż ja ???? a jeszcze teraz przed porodem ... czy wasi też tak " głupieli " ?

AlinaG74
 723  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

ojciec dziecko

Odpowiedzi

AlinaG74
nie wiem czy to nie byłoby lepsze , bo na fałszywe alarmy 2 razy pępkowym odreagował ...
daryjka87poznan
Moj jak byłam w ciazy nie głupiał ale jak zaczełam rodzic to sie zaczeło...(grins)(grins)(grins)
ulenka091987
mój miewał czasem takie chwile, że przesadzał, jak byliśmy na ostatniej wizycie przed porodem to jak lekarz powiedział, że mogę już rodzić to zbladł, a jak powiedziałam, że już musimy jechać, to nie wiedział co ma ze sobą zrobić
AlinaG74
mój przy porodzi nie będzie . może lepiej , bo jak idziemy do lekarza albo na ktg to blednie i ręce mu się trzęsą .... pewnie by nie wytrzymał . zresztą od razu stwierdził , że nie . ..... bo nie i tyle ....(grins)(grins)(grins) męska odwaga ....
koza54
mój sięzachowywał w miarę normalnie, chociaż kilka razy też miał dziwne sny..
xkasiulax
Mój bardzooo!!!! naprawdę dbał o mnie,ciągle pytał czy czegoś nie chcę może mam jakieś zachcianki,kupował mi hektolitry soków,tony owoców he...bardzo bał się o zdrowie moje jak i córeczki chodził na każde USG liczył ruchy oj!!! bardzo przeżywał narodziny,chciał że by było wszystko zapięte na ostatni guzik jak mała się urodzi,i mu się udało naprawdę powiedziałam,że zawszę będę pamiętać jak mną się zajmował,pod koniec ciąży kąpał się ze mną bał się że poślizgnę się przy wychodzeniu,wchodzeniu z wanny .............
StepByStep
Mój zachowywał się normalnie tyle tylko, że przejął wszystkie dolegliwości ciążowe... Przez jakiś czas rano miał nudności i cholernie dziwne zachcianki(krejzolka)(krejzolka)

Na szczęście mnie to ominęło(grins)
aniuniancyk
Mój w sumie normalnie się zachowywał przez całą moją ciąże,bo zawsze jest taki opiekuńczy i troskliwy,ale w dzień porodu to mu dopiero odbiło był bardziej zestresowany niż ja,a do szpitala wiózł mnie jak wariat , myślał że mu w samochodzie urodzę:)A jako tatuś jest super!!Po powrocie ze szpitala większości czasu on się zajmował malutka.
karolincia
Mój ogłupiał po porodzie dopiero miał szok poporodowy zamiast mnie.
szyszunia102
mój miał ciąże urojoną. smaki na różności miał za mnie. ja jeszzcze nie czulam jak maly kopie ale on już czuł jak ręke przyłożyl. całą ciąże bardzo o mnie dbał. niekiedy miałam tego serdecznie dość ale dało sie przeżyc
bobasekm
W zasadzie to mój też się normalnie zachowywał i zachowuje. Są teksty typu nie dźwigaj, nie noś, uważaj, odpocznij itd, ale wszystko w normie. Natomiast jak rok temu odeszły mi wody to oszalał (grins) W szpitalu też był w ciężkim szoku. Dzwonił do rodzinki i mówił, ze urodziłam, a jak się go pytali czy chłopczyk czy dziewczynka to nie potrafił odpowiedzieć, tylko mówił, ze musi dzwonić dalej(grins) a później i tak dzwonił drugi raz żeby powiedzieć, że to dziewczynka (grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)
Kubusiowa
mój imprezował, nie wracał na noc do domu, bawił się z kumplami i ogólnie w d.. miał wszystko, z dziecka siwe cieszył bardzo ale nie wykazał krzty odpowiedzialności, jak leżałam w szpitalu prawie miesiąc tak samo było, za to sam musiał zrobić wyprawkę dla dziecka i wszystko mi przywoził do szpitala pokazać, nawet pampersy... i najważniejsze to był ze mną przez cały czas przy porodzie 12h bo mały dopiero po przekłuciu pęcherza zaczął schodzić na dół, bardzo mi pomagał, masował itp a po porodzie został aż mogłam wstać i pomógł mi się wykapać itd ale jak już było po wszystkim to wrócił do nawyków i dopiero przed samym wyjazdem można powiedzieć się opamiętał jak dotarło że dziecka nie zobaczy bardzo długo i wiele przesz to straci..
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.