Menu

Publiczne karmienie piersią

Czy karmisz/ karmiłaś publicznie piersią? Jaka była reakcja otoczenia? Jakie miałaś doświadczenia z tym związane? Opowiedz o tym pozostałym NetMamom.

Ania
 1587  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Opieka nad dzieckiem Zdrowie Odżywianie

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Rowniez karmilam zawsze i wszedzie... Przeciez nawet karmiac publicznie nie trzeba wyciagac calej piersi na wierzch... Robilam to i tak dyskretnie... Ale w sumie w danym momencie najwazniejsze dla mnie bylo dobro dziecka, wiec pewnie nawet gdybym sie w danym momencie z dziwnymi reakcjami spotkala to nie obeszlo by mnie to bardzo.
Ale jak juz mowilam... spotykalam sie wylacznie z przychylnymi reakcjami, czasem moze zdziwieniem jak karmilam juz np. 8 miesieczne zcy starsze cory, ale z pozytywnym zdziwieniem, ze jeszcze mam pokarm i w ogole.

W Niemczech wszedzie w centrach handlowych sa takie specjalne miejsca dla dzieci do przewijania, i dodatkowo jest krzeslo, ze mozna siasc i nakarmic malenstwo...
Ale jak juz mowilam zdarzalo mi sie karmic rowniez w publicznych miejscach, takich jak restauracja, park, tramwaj... i wiele, wiele innych...
Maria25
Właściwie to nie zdarzyło mi się karmić w miejscach publicznych, ponieważ wiem, ze niektóre osoby nie bardzo pozytywnie na to reagują.
Kiedyś gdy wracałam autobusem do domu, wsiadła młode małżeństwo z malutkim dzieckiem, dziewczyna miała chyba z 20 lat w pewnym momencie rozpięła kurtkę i zaczęła karmić małą, nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie pokazywała pół nagiego ciała wszystkim pasażerom. Nawet mi zrobiło się niesmacznie. Wiem jak zareagowały pewne osoby, co mówiły itp. Dlatego starałam się zawsze nakarmić Martynkę jeszcze w domu.
kasia13_archiwum
To ciekawe... bo wydawalo mi sie, ze w tak wyzwolonym kraju i z tak wyzwolona moda (stringi i inne ubrania, ktore wiecej pokazuja niz ukrywaja) spoleczenstwo jest przyzwyczajone do widoku ciala...
Ale ciekawe, ze widok dupska wystajacego ze spodni nie drazni, ale widok kobiety karmiacej dzieciatko tak... dziwne to dziwne...


I to ciekawe, ze gdyby teraz tym ludziom zadac pytanie w jakich najdziwniejszych miejscach (publicznych) zdarzalo im sie uprawiac sex to odpowiedzi pewno nie bylyby takie pruderyjne...
lara1982
Karmiłam córke zawsze kiedy chciała.Były to różne miejsca np. PKO,kościół ,pociąg,ławka w parku.W sumie to nie zwracałam uwagi na ludzi.Choć zawsze znalezli się tacy co się ogladali jakbym nie wiadomo co robiła,ale ważniejsze było dać małej to czego potrzebuje.Jak umiejetnie podaje się dziecku pierś i nic nie widać to czemu tego nie robic.
Matina
Ja widziałam taki "pokaz", o jakim pisze Maria25 w kościele. Był to bardzo niesmaczny widok.
sylwetka84
jesli mała jest głodna to też karmię wszędzie. a ludzie wokoło? nie interesują mnie w tym momencie. czy się gapią czy nie - to jest dla mnie nie ważne...
Juli1303
I tu prosze na mnie nie najeżdżać ale dla mnie taki widok jest niesmaczny ale to jest moje zdanie. Wiele rzeczy mnie zniesmacza np. goły pępek-który doprowadza mnie do mdłości , stringi podciągnięte pod pachy. I to jest moje zdanie. Jeden lubi zielony drugi niebieski więc nie wiem czemu najeżdżacie na laski, którym to sie poprostu nie podoba??
tlolek
karmiłam i piersią i butlą publicznie i mam odczucie że wieksze kontrowersje i dziwne spojrzenia wywoływał fakt karmienia butelką.
a mnie to po prostu tak po prawdzie wali kto co sobie mysli i o jednym sposobie karmienia i o drugim, moje dziecko jest najwazniejsze i jesli domaga sie jedzenia to moim obowiazkiem jest mu je zapewnic a innym wara od tego (tak jak by sami nie karmili badz nie byli karmieni przez swoje matki)
boja
Ja zazwyczaj karmiłam małego przed wyjściem z domu ale jeśli mały domagał się mleka to zawsze i wszędzie przystawiałam go do piersi. Nie widzę w tym nic złego przecież to matka natura nas takich stworzyła, więc co w tym takiego gorszącego lub odrażającego? Można to tak dyskretnie zrobić że nikomu to nie będzie przeszkadzać.
nata
Starałam się jednak znaleźć ustronne miejsce... niby nic strasznego ale sama bym się źle czuła. nie czułam potrzeby żeby ktoś mnie oglądał, dla mnie to intymna sytuacja.

@boja owszem tak nas stworzyła matka natura ale jakby tak na to patrzeć to chodzilibyśmy nago. Bo po co się ubierać - każdy ma to samo.
marcela
ja uwazam to za intymne i nie popieram karmienia dziecka np;w hipermarkecie jak z mala gdzies szlam to odciagalam pokarm i dawalam butle no ale pewnie zaraz napiszecie ze nie kazde butle chce;)juz znam wasze zdanie.A koncowe slowa@nata sa sednem mojej wypowiedzi
kasia13_archiwum
No widzisz @marcela... tylko, ze jaka ja chcialm odciagnac to wychodzila zaledwie pare kropelek. Dziwne, bo starsza karmilam wylacznie piersia... Wiec tymi paroma kropelkami NA PEWNO bym nie wykarmila malej...

A co jest wazniejsze? Zdanie innych ludzi czy dobro dziecka?

Czy moze odstawic od piersi bo nie wypada karmic publicznie?

Ja mieszka w b. duzym miescie. Jak sie wybiore do miasta to czesto zajmuje mi to 5-6 godzin... W tym czasie trzeba bylo powtornie malenstwo nakarmic...

A karmiac mozna to tak zrobic, ze nawet skrawka piersi nie widac... Ja tak umialam... ani brzucha.


Ale mysle (i to juz mowi ogolnie nie kierujac do nikogo osobiscie), ze jak ktos chce sie zgorszyc to zawsze znajdzie powod...
Lexi
Ja karmilam do tej pory raz, w przychodni i schowalam sie w dosc ustronnym katku :) Karmienie jest dla mnie czyms intymnym i zle czulabym sie karmiac wsrod tlumu ;) Nawet kiedy mamy gosci to karmie synka w sypialni a nie przy gosciach. Staram sie tak zorganizowac pewne sprawy zeby karmic przed wyjsciem z domu. Ale podejrzewam,ze jeszcze zdarzy mi sie sytuacja, w ktorej bede musiala karmic publicznie. Dlatego zawsze w torbie malego nosze duza chuste.
martussia872
ja też karmiłam swoją córeczkę w różnych miejscach np. w zachrystii w kościele czy na plaży, i na szczęscie jakoś nikogo nie dziwił ten widok
drotek
ja karmiłam wprawdzie w niewielu miejscach ale doświadczyłam tego,nie miałam żadnych scenek typu gapiów albo głupie komentarze. Co ja bardziej mnie zdziwiło to moja własna reakcja nieintereswało mnie otoczenie i to czy ktoś nas widzi bo nagle moje piersi nie były moimi tylko mojego synka w właściwie dla niego:)więc kompletnie nie czułam się skrępowana
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.