Menu

Pytanie dnia - co dalej?

Kochani, jako że w ostatnich dniach uwadze naszej nie uszły nieco bardziej krytyczne komentarze i opinie na temat pytania dnia, chcielibyśmy dzisiejsze pytanie poświęcić właśnie tej kwestii. Przykro nam, że niektóre tematy spotykają się z negatywnym odbiorem z Waszej strony. Proponując Wam codziennie pytanie dnia, pragniemy zwyczajnie porozmawiać z Wami na tematy, które wydają się ważne / nowe / interesujące, a które w jakiś sposób dotyczą nas - kobiet, matek. Nie jest naszą intencją inicjowanie dyskusji wyłącznie na tematy "najwyższej wagi państwowej", niektóre pytania mają bardziej charakter, nazwijmy to "rozrywkowy". Jednak nasza intencja przy zadawaniu każdego pytania jest zawsze taka sama - jesteśmy ciekawi, co sądzicie na dany temat. Bez chęci podstępnego wyciągania od Was jakichkolwiek informacji osobistych na temat Was lub Waszych rodzin. Jesteśmy zwyczajnie ciekawi Waszej opinii, bo jesteście dla nas ważni! Chcemy rozmawiać, tak jak znajomi zadają sobie pytania na codzień. Na różne tematy.

Jeżeli macie propozycje interesujących tematów, o których chcielibyście dyskutować, piszcie do nas - bezpośrednio do redakcji. Na kontakt@netmama.pl możecie zgłaszać się do nas z propozycjami. Każda wskazówka jest mile widziana - nad każdą obiecujemy zastanowić się i przedyskutować wewnętrznie. Te, które będą możliwe do zrealizowania, na pewno będziemy realizować. W najbliższym czasie nowe pytania dnia będą pojawiać się nieco rzadziej, prawdopodobnie co 2-3 dni. Mimo to w dalszym ciągu chcielibyśmy, abyście mogli wyrazić swoje opinie i doświadczenia w pytaniu dnia. Piszcie, jak chcielibyście, aby wyglądało pytanie dnia. Jakie tematy powinniśmy poruszać? O czym warto Waszym zdaniem dyskutować?

NetMamaTeam Team
 516  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Czas wolny i Sport pytanie dnia

Odpowiedzi

clyde22
Jak napisała Eudaimonia, pytanie dnia nie jest czymś niezbędnym.
Ja bym tego już tak bardzo nie wykurzał precz, bo ono nie jest złym pomysłem. Jest, niech będzie, ale pytanie dnia nie musi być chlebem naszym powszednim. Niech się nawet nazywa, jak się nazywa, a rzucić je raz w tygodniu, czy jak wydarzy się coś burzące krew w żyłach... Niech mózgi błyszczą i serca goreją... A w obecnym wymiarze pytanie dnia jest takie trochę "na siłę". Poruszane są często gęsto tematy, na które szkoda języka strzępić i klawiatury dotykać. (pokoj)
sheryl
Ja też uważam, że pytanie dnia nie jest potrzebne. Często mam wrażenie, że jest ono stawiane na siłę, aby było. Jak team będzie miał jakieś ważne czy ciekawe pytanie to niech je wrzuca,tak jak reszta członków forum, ale nie musi to być codziennie i na siłę.

Co do prosby:"Jak bedziecie mieli propozycje na ciekawe pytania to piszcie na kontakt@netmama.pl". Jak będzie ktoś miał ciekawe pytanie to sam je może zadać. :D
MaLaCzarna
Mnie też nie przeszkadza. Nie mam ochoty to nie odpowiadam i tyle...
amalka
Mnie również "pytanie dnia" nie przeszkadza i na forum głównym (że tak to ujmę) różne się perełki trafiały/ trafiają. Zgadzam się też z Asią że bez "pytania dnia" przeżyjemy i fajnie byłoby gdyby się A czasami do dyskusji przyłączyła.
kama86
Nie przeszkadza mi "pytanie dnia",jesli nie chce lub jest dla mnie nie wygodne to porostu nie odpowiadam.
Nic na sile..
katarynka3311
Ja już wcześniej pisałam, że jak komuś nie odpowiada pytanie dnia, niech odpuści i nie wypowiada się w danym temacie. Przecież to nie obowiązek. Mi osobiście ono nie przeszkadza i odpowiadam, jak mam coś do powiedzenia, a jak nie, to nie.
NetMamaTeam Team
Dzięki ogromne za Wasze opinie i odpowiedzi (prezent)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.