Menu

Pytanie do mam,które mieszkają z rodzicami lub teściami...

Jak jest u was z oplatami i zyciem?Dozucacie do oplat(prad,woda) i na jedzenie?jesli tak to ile jesli moge wiedziec...nie wiem ile powinno sie dawac...:/

marzenkag
 818  20

Znajdź pytania na ten sam temat:

Praca i Finanse pieniadze dom zycie

Odpowiedzi

Anita21
my tez pol na pol mieszkamy z moja mama i babcia takze oplaty sa rozliczane na 4osoby
monique25
my mieszkamy z moimi rodzicami na razie płacimy tylko za tel i internet reszte moi rodzice . Ale od jesieni bedziemy sie dokładac pół na pół(grins)
Paulinka1701
My płacimy 150zl za wode prad proszki itp...a jedzenie sami kupujemy a obiady mamy z opieki tak to bysmy pewnie i do obiadow sie dokladali :)
avialle
gdy mieszkaliśmy z rodziną męża, płaciliśmy rachunki pół na pół, ale kuchnie prowadziliśmy osobno, ponieważ wracaliśmy do domu o innych porach i jak była wspólna zazwyczaj na obiad czekał na nas słoik ze sosem i makaron w torbie ;].
MARCYSIA
tesciowa 1/4 a my 3/4 a mamy po jednym pokoju i kuchnie
gocha2522
ja mieszkam z teściami tylko że my na górze oni na dole i każdy ma swoje pokoje i kuchnie.my płacimy za wode, internet i podatek no i krus, a oni prąd i telefon.(grins)(kciuki)
rozowa82
u nas prąd na pół, my płacimy za wode, gaz co drugi miesiąc bo mamy butlowy, i internet na pół za telefon nie bo z niego nie korzystamy. Jedzenie kupujemy sami, jak cos potrzeba to się kupi, wiec raz my raz rodzice ze srodkami czystości jest tak samo
tlolek
zazdroszczę wam dziewczyny
ja mieszkam z teściami
płacimy za wszystko łącznie z ich telefonami i internetem czy za tv....jedynie jedzenie sobie sami kupują ale i tak często teściowa przychodzi na żebry że a to cukru brak a to proszek sie jej skończył...ja juz mam dość....a tesciu do tego stopnia jest pijawką że jak tylko widzi ze gdziekolwiek mąż jedzie to "kup mi piwko albo sok" (oczywiscie nie da na to kasy ani pozniej nie odda) a teraz tak jest ciezko z finansami
izaS
ja mieszkam z teściami,ale nic im niepłace bo wszystkie liczniki mamy osobne,internet mamy osobno,jedzenie osobno,nawet wejscie osobne ale i tak trują nam życie.wspólny mamy tylko flot na zime do pieca, ale to kupujemy po połowie bo zajmujemy połowę domu.
mala21
rachunki płacą rodzice, my czasami coś dołożymy ale rzadko uda się coś wcisnąć, bo wiedzą jak stoimy finansowo i zwykle każą coś raczej dziecku kupić:)
33anna
My mieszkamy sami, więc wszystko muszę płacić i nie mamy żadnej pomocy(nigdy)(placze)
grazynagg82
My mieszkamy razem z moimi rodzicami. Rachunki płacimy po połowie z wyjątkiem telefonu stacjonarnego, bo go nie używamy. Natomiast płacimy za internet. Zakupy robimy we własnym zakresie.
patusia06
my mieszkamy z moimi rodzicami, mamy ustalana kwote 300zł miesiecznie ale mama zadko te pieniadze chce wziasc mowi zebysmy malemu cos kupili a my stawiamy na swoim bo jednak to ona robi zakupy. dodatkowo placimy za internet. no i mamy swoje wydatki typu rachunek za komorke, bilety miesieczne na kolejke i autobusy. Ogólem chcemy isc na swoje gdy ja pojde do pracy bo na partnera samej pensji sobie nie poradzimi a teraz wszystko takie drogie.....(smutna)
patrycja21
my mieszkamy z tesciami laepłaicmy za sowje jedzenie i telefony i internet, noi wydatki nasze i dziecka ,a reszteoni
Magda27
Wszystkie rachunki dzielimy na pół a jedzenie kupujemy sobie sami:-))
irekzboralski
my mieszkamy sami ale jak mieszkalismy z moimi rodzicami tylko ja i mąż to dawaliśmy 400zł
chwiejna
my mieszkalismy z tesciami i babcia meza bylo nas doroslych 5 wiec rachunki za wode i prad dzieliliśmy na 5 w tym tesciowie płacili 2/5 my 2/5 i babcia 1/5 :) za internet sami placilismy, bo tylko my z niego korzystaliśmy, a kuchnie mieliśmy oddzielną więc zakupy robiliśmy sami
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.