Menu

Pytanie do mam posiadających kota w domu.

Mam w domu kota, kastrowany, ma 9 lat, charakterny bardzo. Odkąd pojawiło się dziecko w domu, kot mnie atakuje, gdy tylko słyszy płacz córki. O dziwo, nigdy nie atakował jej, zawsze rzuca się na mnie jakby myślał, że to ja jej robię krzywdę. Ostatnio tuliłam małą w ramionach, bo się przewróciła i płakała, a kot rzucił się z wściekłością na moją nogę i boleśnie mnie pogryzł i podrapał. Czy spotkałyście się z podobnym przypadkiem? Wiecie może jak zaradzić takiemu zachowaniu? Nie wiem co mam robić, a oddanie kota nie wchodzi w grę. Takie sytuacje się powtarzają za każdym razem, gdy mała płacze. O córkę się nie boję, bo kot pozwala się jej targać nawet za sierść, a jak nie ma ochoty na zabawę to od niej po prostu ucieka.

yasbet1983
 374  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Partnerstwo i Rodzina kot płacz dziecka

Odpowiedzi

julia
niestety ale raczej chyba bd musiala oddac kota... bo trudno mu bd wytlumaczyc ze nie masz zlych zamiarow wobec corki...
yasbet1983
Dlatego napisałam, że oddanie go gdziekolwiek nie wchodzi w grę. To członek rodziny, ale trudny w pożyciu :)
smerrfetka
Za każdym razem gdy sie tak zachowa dawaj mu karę.np.zamknij w łazience.Albo jak widzisz ,że leci na Ciebie głośno tupniuj nogą,alo jakiś dźwięk głośny wydaj typu a kysz...heheh A kiedy Cię nie zaatakuje daj mu nagrodę np.przysmak...NA tlc bodajże leci program o psychologu kocim ,który własnie uczy jak postępować z takimi koatmi.(awve)(awve)
smerrfetka
https://www.youtube.com/watch?v=3uNitD4dIcs
Oglądaj i się ucz :-)
LaMandragora
Kot zwyczajnie czuje wiez z Twoja corka. I traktuje ja jak kogos, kogo ochrania. Przed Toba.
Co mozesz zrobic, pokazac, ze nie pozwalasz na to, ze to Ty rzadzisz a nie on, bo jak sama piszesz, charakterny jest i lubi zwyczajnie rzadzic. I jak dziewczyny pisaly, jakiegos specjalisty sie poradz.


Oddac to nie sposob, to zywe stworzenie.
yasbet1983
Mój nie jest aż taki zły... Chociaż jak sobie przypomnę, że zepsuł nam nowy telewizor i w ogóle jest psotny to szlag mnie trafia :)
smerrfetka napisała:
https://www.youtube.com/watch?v=3uNitD4dIcs
Oglądaj i się ucz :-)
yasbet1983
Wierz mi, próbowałam wiele razy. Za każdym razem chciałam go zamknąć na balkonie, ale on jest tak szybki, że wlatuje do domu nim zdążę zamknąć za nim drzwi. A ciężko tupać nogą i krzyknąć gdy na rękach mam płaczące dziecko, które właśnie staram się uspokoić :)
smerrfetka napisała:
Za każdym razem gdy sie tak zachowa dawaj mu karę.np.zamknij w łazience.Albo jak widzisz ,że leci na Ciebie głośno tupniuj nogą,alo jakiś dźwięk głośny wydaj typu a kysz...heheh A kiedy Cię nie zaatakuje daj mu nagrodę np.przysmak...NA tlc bodajże leci program o psychologu kocim ,który własnie uczy jak postępować z takimi koatmi.(awve)(awve)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.