Menu

rachunki

Cześć.
Chciałabym się dowiedzieć ile mniej więcej kosztuje miesięczne utrzymania mieszkania ok.32m kw.
Mieszkamy teraz z teściami, ale niedługo chcielibyśmy postarać się o kredyt i kupić mieszkanie.
(prezent)

olafasola
 252  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Dom i Ogród rachunki

Odpowiedzi

koza54
Mniej więcej to wszystko zależy od zużycia (prąd, woda, gaz i inne media..) u jednego będzie to więcej u drugiego mniej, w zależności od potrzeb. Więc raczej ciężko określić takie "mniej więcej"
Ada3610
To zależy gdzie mieszkanie kupisz. W dużym mieście większe są opłaty. W blokach spółdzielczych jest tańszy czynsz niż we wspólnocie. A z drugiej strony wspólnota jest lepsza od spółdzielni. Możesz też kupić mieszkanie bez czynszowe.

Musisz rozeznać się jakie są koszty wody, i ogrzewania CO. Ja za m3 wody płacę 45zł, a sąsiadka obok w bloku 20zł za m3. Jest różnica.

Najlepiej jak się kupuje od kogoś mieszkanie to trzeba poprosić o roczny wykaz opłat za czynsz, wodę i ogrzewanie no i podatek w jakiej jest wysokości.

Resztę opłat typu: światło, telewizja i inne media samemu można kontrolować.

Pomyśl o większym mieszkaniu, ja mam 50m2, a teraz bym kupowała trzy pokojowe.
mamaGosia
To małe mieszkanko. W tej chwili takie mieszkania są często droższe od większych. My mamy mieszkanie 50 metrowe. W tym jest pokój z kuchnią i łazienka (małe i też myślimy o kupnie nowego). Mieszkam w Radomiu i czynsz wynosi mnie 360 zł. Do tego muszę doliczyć ciepłą i zimną wodę z licznika, prąd, gaz i co. Niektóre rachunki są oczywiście co drugi miesiąc. Jeśli będzie to mieszkanie bez CO będzie taniej.
Ada3610
ale CO jest może droższe od piecowego mieszkania, ale wygodniejsze. I zawsze przy CO blok jest lepiej ogrzany, bo każdy się grzeje.
Odkręcasz kiedy chcesz i masz stałą temperaturę w mieszkaniu.
mamaGosia
Zgadzam się z wypowiedzią powyżej. W moim mieszkaniu były piece kaflowe jak Kubuś się urodził. Nie tylko było to bardzo dokuczliwe ze względu na codzienne rozpalanie, ale także ciążyło nad nami zaczadzenie z tego względu, że w budynku była niesprawna wentylacja. Zawsze musieliśmy mieć uchylone okno w kuchni. Teraz mam ciepło kiedy chcę. Woda również jest węzła więc koniec z piecykami gazowymi. Uważam, że lepiej bezpiecznie i pewnie niż się stale zamartwiać. Trzeba za to zapłacić, ale coś za coś.
amalka
Lepiej rozłożyć kredyt na więcej rat (dłużej spłacać) i kupić mieszanie większe. Mamy 53 m2 (dwa pokoje, kuchnia i łazienka) i żałujemy, że nikt nie chciał mnie słuchać gdy upierałam się przy większym... Czynszu płacimy dokładnie 505,75 a inne opłaty zależne są od zużycia. Ciężko określić takie "mniej więcej".

Zwykle początkowo płaci się średnią zużycia. Później masz albo zwrot nadpłaty albo dopłacasz brak. Jeśli ustalono niedopłatę, stawka ryczałtowa ulega zwiększeniu. Tak jest u nas. Koleżanka ma na wszystko liczniki i płaci różne kwoty co miesiąc. U moich rodziców jest jeszcze inaczej, bo gaz mają z butli. Gdy się skończy- kupują.

32 m2 to maleńkie mieszkanko. Sam mój duży pokój ma coś koło 25ciu... Naprawdę dobrze się zastanówcie nad metrażem.
Runka
32 m kw to taka niewielka kawalerka (w marcu z takiej sie wyprowadzilismy) czynsz do wspolnoty 260 zł, prad co dwa meisciace ok 150 zł (mielismy tylko prad),CO w czynszu, jedynie co 6 miesiecy mielismy wyrownanie wody po ok 360 zł.... rozliczenie co raz w roku i mielismy spore zwroty.
Nena
Mam mieszkanie w szczecinie-43m2 i opłaty to około 400 czynszu w tym juz woda i ogrzewanie( mieszkanie jest baaaaardzo dobrze ocieplone wiec co roku są zwroty)plus jakies 120-150 za prąd co 2 miesiace i około 100 za kablowke z netem. Do tego kredyt 400zl co miesiac.
32 m to mało jeśli chodzi o powierzchnie mieszkalna a opłaty zbyt dużo pewnie sie nie różnią jeśli chodzi o trochę większe metrazowo a konfort jest odczuwalny zwłaszcza jak masz dzieci.
Runka
@ nena nasza wynajmowana kawalerka tez w szczecinie, wiec roznica w czynszu zwarzywszy za metraz niewielka
Beatka9316
No to zależy niby mieszkanko nie duże ale czynsz,wodę, gaz,prąd i inne media zawsze musisz zapłacić :)
mateuszowa
Ej Szczecinianki...
Z której dzielnicy jesteście?
Runka
@mateuszowa obecnie pogranicze pogodna z krzekowem
mateuszowa
Ja Dąbie,choc obecnie już tam nie mieszkam(kwiatek)
clyde22
Zaraz kawa będzie nad morzem. (smiech)(kciuki)

Fasolo, na mój gust, jeśli chcecie kupić mieszkanie na kredyt i spłacać go przez sporą część życia, to nie pchać się w 32 metry. Dołożyć kredytu i wejść w coś większego, by normalnie funkcjonować dziś i jutro. (pokoj)(kciuki)
Nena
aktualnie mieszkam w hiszpanii,ale mieszkanko w szczecinie na drzetowie.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.