Menu

rada dla wszystkich samotnych matek

Wszystkie które czytały mojego ostatniego posta wiedzą o czym mowa...a więc dzisiaj jestem po wizycie z dzieckiem od pani psychiarty ...odstawiła dziecku leki bo są mu niepotrzebne...i mam więcej z dzieckiem do niej już nie chodzić...na temat ojca....stało się jak uważałam...pani doktor stwierdziła iż nie mam prawa ograniczać dziecku wizyt z ojcem mimo tego iż ojciec ma ograniczone prawa....ma prawo widywać dziecko kiedy zechce...a jeżeli źle się ojciec zachowuje względem dziecka tak jak jak ja opisywałam wam moja sytuację to też ma prawo widywać syna i mu tego zabronić nie mogę...a skoro ojciec nie wie jak postępować z dzieckiem i nie słucha moich zaleceń to ma chodzić do psychologa i ten będzie go uczyć być ojcem...i taki finał.... każdemu ponąć trzeba dawać szansę...do tego jakby ojciec dziecka nie odwiedzał dziecka nawet parę lat a nagle chciał bo mu się przypomniało to ma do tego prawo...i tyle....my matki mamy wychowywać dzieci ojcowie mogą je olewać i znikać na lata bez słowa a potem moga wracać i już...takie ich prawo...poj....myślałam że mnie szlakt trafi...i to jest dobro dla dziecka przez nasze prawo...same ocencie...

MONCIA
 959  22

Znajdź pytania na ten sam temat:

ojciec i dziecko

Odpowiedzi

MiJa
(krejzolka) zmień lekarza
zona
nie zgadzam sie z tym co mowila. chyba jakas glupia baba. (smutna)(zlosc)(zlosc)
MONCIA
boli mnie to że ojciec rani moje dziecko i twierdzi że je kocha....a ja nie moge nic zrobić...on mi do dzis mówi że mnie kocha a mnie zdradzał...i tak teraz zachowuje się wzgledem dziecka...niby go odwiedza ale robi mu krzywdę...a nie mogę się z nim dogadać bo pan ten twierdzi że nic złego nie robi...mi zdradami też nic złego nie robił bo twierdzi że to był tylko sex a mnie kocha...i taka gadka z nim...
edyta2010
@MiJa masz rację
Agunia
ja bym poszla do innego lekarza. najlepiej psychologa dzieciecego i to dobrego. a jesli chodzi o sprawy prawne to najlepiej radzic sie prawnika, bo kazdy przypadek jest inny.
aneta1262
skoro wiesz że się nie nie dogadzasz z ojcem dziecka... to ja bym zmieniła psychiatre...i walczyła dalej o spokój dla dziecka....i nie poddawałabym się....
MONCIA
a wy byłyście kiedyś w takiej sytuacji? czy wasi byli są dla waszych dzieci prawdziwymi ojcami i nie macie podobnych problemów?
MONCIA
no i ja właśnie mam juz nie chodzić do psychiatry tylko ponąć ...nigdzie już z dzieckiem...a ojca dziecka doktorka umówiła na wizytę do psychologa żeby mu mówić jakim trzeba być ojcem...dla mnie to chore jakieś...od 8lat nie umiał nim być tylko szkodził a teraz lekarz psycholog ma go tego uczyć...dziwne to dla mnie...
MONCIA
ja się dziewczyny rozwiodłam 6lat temu...także to nie jest na świerzo że ja zazdrosna jestem...wcześniej było tak że ojciec syna nie odwiedzał a teraz zaczął i mu nie zabraniam ale syn się od niego odwrócił bo go nie znał prawie i ten palant od roku tak buntuje mi dziecko że już sobie nie radzę bo dziecko się sprzciwia mi a chce żeby tatuś przychodził to słucha jego poleceń...a rozmowe bym nagrała owszem ale ten huj że tak powiem na ucho szepcze dziecku że ma mnie się nie słuchać...i dziecku to pasi i się mi buntuje,,,,
MONCIA
he he pisałam to do geodonny ;-) widzisz sama ja nie jestem zazdrosna luz od lat ochłonęłam...ale ojciec mi specjalnie utrudnia :-((((
Zana
przede wszystkim nie jest mi potrzebny żaden psycholog żeby wiedzieć co jest dobre dla mojego dziecka !!!!! ....tyle w tej sprawie ....
MONCIA
a co do lekarza....sama juz nie wiem...baba wydawała się być kompetentna...ale dziwne że chce po tylu latach ojca uczyć jak się kocha dzieci...dobre...moim zdaniem to on nie powinien mieć żadnych praw...no ale cóż...lekarze uważają inaczej...ja teraz mam być matką dla byłego męża bo on nie wie co to dzieci...dobre,,,
MONCIA
zana...ja wiem co jest dobre dla mojego dziecka właśnie....ale ja nie mogę ojcu zabronić tych wizyt a mu ewidentnie szkodzą...
Agunia
idz i skonsultuj to z innym lekarzem. najlepiej z psychologiem zamiast zastanawiac sie nad tym na forum. jesli ja mam jakies watpliwosci co do tego co lekarz proponuje, to konsultuje to z innym lekarzem
MONCIA
Agunia mądra rada...tak zrobię...pozdrawiam...
Agunia
moncia ma nadzieje, ze w koncu traficie na psychologa ktory wam pomoze.a co do kontaktow ojca z dzieckiem to poradzilabym sie jakiegos prawnika, bo oni sie na tym znaja.
beatka7623
ja popieram zdanie @geodonny
Może i Tobie się wydaje że nie ma prawa że dziecko jest dla niego zabawką ale tak naprawdę dziecko potrzebuje wiedzieć że ma drugiego rodzica Zresztą wszystko napisała @geodonna co bym mogła ja napisać ja..
beatka7623
bez ja :)
babooshka
zgadzam się z @geodzią...:)
madusia
nie da sie ojca czy kogokolwiek innego nauczyc byc dobrym czy rodzicemdla mnie to jest jakas bzdura,zeby babka bez zgody bez w ogole widzenia ojca dziecka zapisala go na wizyte:)
a poza tym od kiedy pani doktor jest taka kompetentna w sprawach prawnych??

ja bym miala gdzies to co ktos mowi ,ze jest dla mojego dziecka dobre jak widze,ze wcale tak nie jest i bym walczylado upadlego,zeby uchronic dzieko nawet przed jego wlasnym ojcem
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.