Menu

Reakcja na rodzeństwo

Jak wasze dzieci zareagowały na nowego członka rodziny? Chodzi mi o pierwszych kilka dni w domu! Były ciekawe i chciały uczestniczyć we wszystkim, czy zamkneły się w sobie, a może były zazdrosne i jakoś to okazywały?! Napiszcie mi proszę, czego mogę się spodziewać. Na razie dużo z synkiem rozmawiam, tłumaczę mu, że będzie miał braciszka i on się niby cieszy... ale jak to będzie w praktyce. Dotychczas był jedynym oczkiem w głowie.

czarna
 1310  3

Znajdź pytania na ten sam temat:

rodzeństwo dziecko

Odpowiedzi

kosia
No różne to było... Pewnie, że były manifestacje i mówienie, że nie lubię jej itd. Ale to się wszystko unormuje. Nie martw się na zapas, nie potrzebnie się stresujesz.Jak tylko pozwolisz małemu pomagać przy dzidzi to będzie najdumniejszym braciszkiem na świecie i będzie ok.
kasia13_archiwum
Moja Fatima miala 3 latka i 9 miesiecy jak urodzila sie Yasminka. Nie miala (i do tej pory nie ma) ani cienia zazdrosci.
Bardzo cieszyla sie, ze ma teraz siostrzyczke. Ale mysle, ze nie bylo to kwestia przypadku. Przygotowywalam corke na narodziny rodzenstwa jeszcze bedac w ciazy. To bylo wspolne ogladanie albumow, z czasow, kiedy bylam z nia w ciazy, jak ona byla mala, np. jak ja karmilam piersia. Duzo z nia rozmawialam.
Poza tym Fatima byla juz w przedszkolu. Grupa, w ktorej ona byla, byla wiekowo mieszana. Byly tam dzieci w wieku od 4 miesiecy do 6 lat (wieku szkolnego). I tam rowniez napatrzyla sie na male dzieci, ile pracy przy nich jest i w ogole. Przedszkolanki wciagaly ja rowniez w rozne zadania (np. przewijanie) przy maluszku.
No a kiedy juz urodzilam i Fatima przyszla do mnie do szpitala, zobaczyc siostrzyczke, dostala prezent "od siostry". Byla to lalka bobas z calym wyposazeniem i slodycze pieknie zapakowane.
Pozniej w domu staralam sie zawsze poswiecic czas rowniez jej. Mialysmy takie "swiete" pol godziny wieczorem (jak Yasmina) spala i robilysmy, co ona chciala. Czy to czytanie bajek, czy tworzenie czegos albo jakas gra planszowa.
Fatima byla zawsze bardzo dumna z posiadania rodzenstwa. Tu, gdzie mieszkamy, Niemcy bardzo czesto decyduja sie na 1 dziecko, wiec Fatima normalnie szpanowala w przedszkolu siostra.
Bylo tak... A ja mam siostre a ty nie!
Edyta01
Witam miałam podobną sytuacje.Mój syn bardzo się ucieszył chciał we wszystki pomagać.Musisz tylko pamiętać o tym ,że 2latkowi trzeba tłumaczyć że to jest mały dzidziuś i najważniejsze poświęcaj mu możliwie jak najwięcej uwagi.Pozdrawiam
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.