Menu

reakcja rodziców na wiadomość o drugiej czy kolejnej ciąży??

Witajcie Kobietki(prezent) Tak się zastanawiam jaka była reakcja Waszych rodziców, kiedy powiedziałyście, że jesteście w kolejnej ciąży? Bo ja przeżyłam szok. Wyglądało to tak jakby conajmniej świat miał się kończyć. Istna tragedia...(placze) Zupełnie jakbym była nastolatką, która zaliczyła, brzydko mówiąc "wpadkę"... Z pierwszą ciążą było to samo, choć wychodząc za mąż miałam 25 lat i w ciążę zaszłam po weselu, teraz mam lat 28, a reakcja była jeszcze gorsza niż wtedy. Ciąża trochę pokomplikowała nam sprawy(miałam wrócić do pracy, odciążyć męża), ale nie uważam żebym z tego powodu zmarnowała sobie życie. Bycie mamą to najpiękniejsza praca jaką można sobie wymarzyć, choć z pewnością do najłatwiejszych nie należy!

maja1482
 1013  23

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża reakcja rodzicó ciąża

Odpowiedzi

Magda27
U mnie było wręcz odwrotnie moja mama się ucieszyła i to bardzo(grins)(grins)(grins)(grins)
maja1482
szkoda, że moja nie potrafi się cieszyć...
ulenka091987
u mnie reakcja i moich rodziców i teściów była taka, czy nie mogliśmy poczekać do ślubu(mieliśmy już wszystko zaklepane) a pozatym to ucieszyli się
jolla30
moi rodzice ucieszyli sie, moja tesciowa( wtedy przyszła) powiedziała,, no trudno"(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka) .. teraz kazdy wrecz domaga sie zebym miała drugie dziecko, zobaczymy jak to bedzie:)
Anciacia
moja teściowa stwierdziła, ze powinniśmy poczekać aż mała skończy 4 latka (teraz ma 2,5) - ale nie od niej to zależy - więc jak okaże się, że jednak będzie dziecko to na jej radość nie liczę
karolincia
No u mojej mamy też był szok i gadanie jak Wy sobie terqz dacie rade
tlolek
przy pierwszej ciąży mama powiedziała że chyba sobie w ###lece, bo ona jest za młoda nabycie babcią i jak my sobie to wyobrażamy (kończyliśmy studia, remont domu też już kończyliśmy, Ł. miał/ma firme jedynie ja nie miałam pracy, nie mieliśmy ślubu- no i co ludzie powiedzą)

teraz przy drugiej ciąży moja mama powiedziała "no to przejeb...." dopiero po paru dniach powiedziała że nie miała nic złego na myśli (tia, jakoś mi się wierzyć nie chce), tato byl w szoku i nie odzywał sie ładny kawałek czasu. zresztą nadal jakoś nie chcą mówić na temat ciąży (już 14tc)
wszystko dlatego że oni sobie umyślili że Kuba pojdzie do przedszkola a ja wrócę do pracy bo przecież nie można tak w domu ciągle siedzieć, no a poza tym moja mama nigdy nie chciala mieć więcej dzieci bo nie chciala więcej się męczyć ...(nie wnikam o co jej chodziło) .

jedynie mój teściu byl baaardzo zadowolony i za pierwszym razem i za drugim (teściowa neutralnie)
maja1482
moja mama też powiedziała, że chyba jestem chora...
powinnam poczekać jeszcze długo, bo praca jest najważniejsza, a po tym jak wychowam dzieci, to starej baby nikt do pracy nie przyjmie, że jestem na straconej pozycji i zmarnowałam sobie życie... drugiej ciąży nie planowałam, ale nie mam zamiaru teraz usiąść i płakać, cieszę się że znów będę mamą, choć łatwo nam nie będzie...
maja1482
@tlolek, doskonale Cię rozumiem(prezent)
Renatka2019
Moi rodzice i teściowie bardzo się ucieszyli gdy powiedzieliśmy im, że będziemy mieć dzidziusia.
Nie rozumiem dlaczego niektórzy rodzice się nie cieszą? Przecież to nie oni będą wychowywać to dziecko i dawać na nie pieniądze.
maja1482
@geodzia, ale to nie moje zdanie tylko, niestety mojej mamy... Ja myślę zupełnie inaczej
agnieszka15155
(placze) moja mama była zawiedziona nawet przy pierwszym dziecku tak jak i przy drugim a ja miałam to gdzieś najważniejsze że ja się cieszyłam z moim ukochanym a dzieci mam zdrowe i sczęśliwe są moim całym światem!!!Więc się nie przejmuj rodzicami!!Najważniejsze że ty tego chcesz!!!Pozdrawiam(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
madziullka
moj ojciec sie nieodzywal do mnie od dluzszego czasu i wnuka nie widuje bo raczej nie chce (dluga historia) wnuczki tak samo... na wiesc o drugiej cizy(planowanej ) powiedzial " chciało jej sie jeb... to teraz ma" boli ale coz. ojca sie niestety niewybiera. natomiast moja mama byla w 7mym niebie na wiesc ze bedzie babcia... wymarzyla sobie najpierw wnuka potem wnuczke. i tak jest. tesciowa tez sie ucieszyla na wiesc o ciazy... wiec tylko z moim starym jest wiecznie problem...
mala21
mama była przestraszona jak się dowiedziała, bała się o mnie, ale wnuka kocha nad życie. Tata jak tylko się dowiedział koniecznie musiał to opić taki był szczęśliwy. No a teście? Nalegali na szybki ślub i teściowa troche się na mnie fochała że nie zależy mi na tym za bardzo
NATI
U mnie cieszyli sie wszyscy...
tlolek
@Klaudia19 pierwszy raz babcią została w wieku 44 lat (ale ona się czuje na 34 więc jej nie pasuje dziecko mówiące do niej babcia...)
tlolek
ale matke odmłodziłam (grins) 46miala jak Kuba się urodził
aj szkoda słów najważniejsze żebyśmy to my były gotowe na macierzyństwo a nie nasi rodzice na bycie dziadkami bo tak to można by się tego nigdy nie doczekać
lola86
na pierwszą ciąże wszyscy czekali z niecierpliwieniem więc był szał jak w końcu w nią zaszłam . A kilka dni temu źle sie czułam i gdy mama zauważyła że wymiotuje i powiedział no nie mów że znów jesteś w ciąży jak ty sobie poradzisz .Pomyślałam że normalnie bo teraz też sobie radze .Zwątpiłam i zrobiłam test ciążowy , który zauważyła teściowa i powiedziała że chyba jestem chora na głowę przeciesz już jedne dziecko mama to powinno mi starczyć .Masz zamiar produkcje otworzyć czy co . Ciekawe kto jest ojcem jak mojego syna na okrągło nie ma. Gdy maż to usłyszał wyrzucił ją z domu i od tego czasu nie zadzwoniła .A tu "ciąża " okazała się grypą jelitową . Więc przed następną ciąża będę zbierać opinie wśród rodzinki czy już mogę czy jeszcze nie (chora)(chora)
justii34
Najpierw powiedziałam ze sie staramy,kiedy zaszłam...przyniosłam po prostu cudną nowinkę i zbieraliśmy gratulacje a potem 10000000 tel-jak się czujesz(smiech) to było najbardziej męczace(kwiatek) i jak zawsze robilismy uroczysty obiadek(grins)
elleonora
zarówno moi rodzice jak i teściowie cieszyli się bardzo i cieszą nadal (prezent)(prezent)(prezent)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.