Menu

Rekrutacja

Moi drodzy. W związku z wejściem w życie nowej ustawy, o możliwości sprawdzenia treści wpisywanych do kart zgłoszeniowych do przedszkoli, zerówek, szkół, chciałabym zadać pytanie - ankietę. Anonimowa, więc proszę o szczerość.

Co zaznaczyliście podczas wypełniania kart zgłosze

Beki
 1006  43

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Szkoła i Kształcenie przedszkole rekrutacja

Odpowiedzi

Runka
Akurat jestem w zwiazku malzenskim wiec tez tak zaznaczylam/zaznaczalam (przez co w ubieglych latach ciezko mi bylo znalezc miejsce w przedszkolu dla syna, w dodatku dopiero szukalam pracy). Ale znam wiele matek ktore specjalnie nie biora slubu zyjac w zwiazku aby miec pierwszenstwo w przyjeciu dziecka do przedszkola, dopiero jak dziecko bylo w szkole decydowali sie na zalegalizowanie zwiazku. Dla uwiarygodnienia faktu samotnego wychowywania dziecka skladaly w sadzie pozew o alimenty na smieszne kwoty np 50-100 zl.
JUSTYNA300511
U nas okres rekrutacji do przedszkoli już się zakonczył,teraz tylko rekrutacja uzupełniajaca będzie.Ja samotną matka nie jestem ale z tego co wiem pani dyrektor prosi o dokumenty świadczące o tym ze samotna matka naprawde jest samotna,zresztą do dokumentów trzeba dołączyć specjalne oświadczenia potwierdzające sytuacje.Więc nie wiem czy jest sens pisac nieprawdę
lola86
Każdy kombinuje jak może , w naszym przedszkolu jest 5 samotnych matek , ale 3 żyją w nieformalnym związku . Czyli w świetle prawa są same i koło się zamyka . U nas był inny problem za mało dzieci na grupę więc dobierali z wsi obok . I tak powstał kolejny problem nie można bo są zamieszkali w innej gminie i nasze przedszkole stoi pod znakiem zapytania , czy do wrześni nie będzie zamknięte . Nie było by tego całego cyrku gdyby nasz rząd nie pozamykał połowę placówek ,
Anemona
nie zaznaczyłabym nie prawdy, jestem uczciwa z natury.
Pierwszy raz słyszę żeby do przedszkola państwowego przyjmowali po znajomości. Dzieci pracowników przedszkola mają pierwszeństwo co wynika z treści ustawy.
Młoda do przedszkola uczęszcza od września, wiec według nowych przepisów jest nietykalna :)
Beki
Raczej każda matka zna tożsamość ojca swoich dzieci. Nie chcę się zagłębiać w ten temat.
Jestem ciekawa jak komisja podchodzi do takich przypadków. Wiem, że podpisywane jest oświadczenie, ale co i jak.
JUSTYNA300511
Moja szefowa jest samotną matka i wiem że musiał dowozić jakis dokument do przedszkola (do wglądu wymagała tego pani dyrektor ) mimo że złożyła z dokumentami oświadczenie że jest samotną matką.
oli28
W świetle prawa polskiego nie jest!!samotną matką jest się gdy ojciec dziecka nie żyje lub jest nieznany
oli28
@asafii poważnie taka jest definicja samotnej matki w prawie polskim.Oczywiście urzędnicy różnie do tego podchodzą
oli28
Oczywiście jeżeli któreś z rodziców jest pozbawione praw rodzicielskich lub rodzice są po rozwodzie i ustalone są alimenty na dziecko to wtedy taki rodzic uznawany jest za samotnie wychowującego
rozowa82
dokaldnie jest tak ze jesli ojciec dziecka nie zyje badz jest nieznany wtedy nalezy sie status samotnej matki,
co do rekrutacji w przedszkolach to jest porazka i nie wazne czy sa jakies zmiany w tym czy nie, bo ludzie kombinuja a prawda jest taka ze dostaja sie do przedszkoli dzieci tych rodzicow ( i tu juz nie wazne czy samotni czy nie) ktorzy tak naprawde posylaja dzieci na darmowe godziny i sami je odbierają! czyli suma sumarum nie pracuja alebo nie musza albo piernik wie, a jak ktos pracuje i chce dac dziecko do przedszkola i sie takie dziecko bajczesciej nie dostaje. ot! tak jest naprawde.
Wczoraj widzialam wypowiedź matki ktora sama potweirdzila ze odbierajac dziecko przed 16 w przedszkolu jesty garstka dzieci, reszta odebrana jest po 5 godzinach w porzedskzolu. takze o czym tu rozmawiac!
oli28
Co do tych alimentów to nie jestem pewna jeśli źle napisałam to mnie poprawcie
oli28
Moja sąsiadka jest dyrektorka przedszkola i z rozmowy z nią wiem ze u niej nie ma znaczenia czy rodzic samotnie wychowuje czy nie ale są za to jakieś dodatkowe punkty i na podstawie zebranych punktów dziecko jest przyjmowane.
Też znam przypadek,że matka posłała dziecko do przedszkola mimo tego,że siedzi w domu i pierdzi w fotel i dostało się bez problemu..
Beki
Geodzia no pewnie że jest. To oczywiste.
amalka
W przedszkolu "koło nas" wystarczy być rodzicem "na stanowisku" (czytaj- mieć możliwość wspierania placówki "podarunkami") Mile widziane dzieci dyrektorów, lekarzy, profesorów... Tak sobie pani dyrektor obsadę grup kompletuje. Wiedzą o tym wszyscy w mieście. To przedszkole to placówka "elitarna" (krejzolka) Duuużo bym mogła opowiedzieć na ten temat...

Myślałam, ze rekrutacja do przedszkola była ( że się tak wyrażę) zakręcona. Myliłam się. Rekrutacja do szkoły to dopiero kongo (naglowke) Nie pamiętam na ilu spotkaniach już byłam a jutro idę po raz kolejny, potwierdzić, że moje dziecię faktycznie ma trafić do wybranej placówki- najbardziej obleganej w mieście, szkoły sportowej.
lola86
@Oli Różowa ja siedzę w domu i pierdzę w stołek a moje dziecko chodzi do przedszkola i na darmowe godziny . A wiecie czemu bo lubi dzieci i chce żeby z nimi miała kontakt , Sama odbieram dziecko o 14 i nie mam szans zostawić go dłużej i szukać pracy bo przedszkole mamy czynne tylko od 8.30 do 14 .00 . Bo nikt mnie nie zatrudni od 9 do 13 . Żebym mogła je odebrać , a nie mam kochanych dziadków sióstr lub cioć co mogły by się nią zająć zanim wrócę z mojej wymarzonej pracy . Więc twoim zdaniem takim dzieiciom nie należy się przedszkole .
amalka
Asiu istnieje obowiązek przedszkolny (grins) Nawet świstek specjalny się dostaje na potwierdzenie że dziecię do przedszkola uczęszcza. Potrzeba owego by (uwaga bo to komiczne) stwierdzić, że maluch jest dzieckiem (!) i ma prawo do biletu ulgowego (w MZK dla przykładu) Świstek skserowałam w kilku kopiach i wcisnęłam do każdej torebki i portfeli naszych oraz dziadostwa.
amalka
@Różowa wyobraź sobie, że są w przedszkolach inne jeszcze kryteria niż samotne rodzicielstwo. Jest niepełnosprawne rodzeństwo lub niepełnosprawny rodzic. Są też ludzie pracujący na zmiany i po nocce lub przed popołudniówką odbierają pociechę szybciej. Są też pracujący na pół etatu lub w domu. Ot i zagadka rozwiązana...

Ps. Żeby nie było- wiem, że niektórzy kombinują.
oli28
@lola86 JA podałam tylko przykład kobiety która mogła by iść śmiało do pracy ale jej się po prostu nie chce i posłała córkę do przedszkola tylko po to,żeby przez te 5 godzin mieć święty spokój.Rozumiem,że są różne sytuacje życiowe sama nie wiem w jakiej będę posyłając córkę do przedszkola więc nie neguję czy twoja córka ma prawo do miejsca w przedszkolu czy nie.
rozowa82
tak tak wszyscy pracuja na pol etatu, nocki itd... jakbyscie byly na miesjcu rodzica ktorego dziecko nie odstalo sie to byscie inaczej myslały i wtedy byla by tu jadka, poza tymj a nikogo nie krutykuje ale sa niestety niesprawiedliwe sytuacje no ale coz taki jest ten swiat...
lola86
Ale powiedzie same czy 10/ 15 lat temu był problem że gdzieś dziecko nie dostało się do przedszkola .A teraz rekrutacja zbieranie punktów ten ma pierwszeństwo ten nie . Dwójka dzieci znajomej są na 302 miejscu na liście rezerwowych . To nasz rząd szuka oszczędności gdzie się da i zamykają placówki bo im się nie opłaca .
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.