Menu

relacje z partnerem po porodzie

Chciałam się tu zapytać wszystkich świeżo upieczonych mam jak wyglądają wasze relacje z partnerem/mężem po porodzie????Pytam bo w większości pary przechodzą kryzysy..niestety i mnie nie ominął...Tylko jajestem tym przerażona bo mineło 2,5 mies od porodu a my się ciągle oddalamy od siebie..Mam wrażenie ,że zyjemy obok siebie.Nie powiem już nic o seksie,którego praktycznie nie ma:(((Był raz ale to był koszmar!!!Odtamtego razu mój mąż nawet nie ma ochoty..załamka

Daga81
 1192  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Partnerstwo i Rodzina seks po porodzie

Odpowiedzi

kasiulka1985
wiele kobiet po naturalnym porodzie (nie wiem czy takowy miałaś) czujesz się niekomfortowo zwłaszcza kiedy są źle zszyte :/ może i u Ciebie jest tak samo i męża przerasta ta zmiana a nie umię wprost powiedzieć o tym...ja nie wiem, snuję tylko domysły...bardzo często się zdarza, że po pojawieniu się dziecka wszystko się zmienia, to jest tylko kwestia wspólnej rozmowy,zapytania wprost co go gryzie i skąd ta zmiana? radzę szczerą rozmowę !(prezent) życzę powodzenia i owocnych rezultatów (prezent)(kwiatek)
wikaa020
U nas nie bylo takich problemow,ja nie moglam sie doczekac seksu i bylo wspaniale.Duzo zalezy od psychiki i nastawienia obojga.
kasiam146
U nas bylo odwrotnie juz dawno niebylo takiej sielanki i nasz synek ma 13 m-cy a tu ciagle jest bardzo dobrze, nieklocimy sie prawie wogole, a jak juz sie posprzeczamy to bardzo szybko dochodzimy do porozumienia, potrafimy sie dogadac w praktycznie kazdej sprawie. A jesli chodzi o seks to tez nie narzekam (grins)
xkasiulax
na początku były trochę zgrzyty....ja wiecznie zmęczona nie miałam na nic ochoty (nie wliczając seksu)(grins) na to miałam przeogromną ochotkę (grins) nie potrafiłam podzielić czasu ogólnie byłaM nie zorganizowana teraz mała ma 14-miechów i jest wspaniale lepiej niz jak byliśmy w dwójkę wesoło i zabawnie....mamy zawsze choć odrobinkę czasu dla siebie.dajcie sobie trochę czasu by przyzwyczaić się do nowej sytuacji dziecko w naszym ,życiu zmieniło WSZYSTKO!!! na lepsze!(prezent)(prezent)(prezent)
renata29
Jestem 1,5 roku po porodzie i nie jest już tak jak przed ciążą,dziecko dużo zmienia w relacjach między partnerami,ale nie jest źle,z seksem też nie było nigdy problemu,spodziewamy się drugiego maluszka:)
Beatris0302
Kochana mnie też nie ominął kryzys :( Nie dość że ciągle się kłócimy to Mąż mało czasu poświęca mnie i Małemu :( I Też jest masakra a u mnie to juz 3miesiace od porodu..
mala21
u nas było odwrotnie. Jak kacper się urodził było super. Teraz za to są zgrzyty. Bo mąż dużo pracuje, przyjeżdza zmęczony, a mały marudny. Wcześniej mąż bardzo odciążał mnie w opiece nad małym. Zawsze to onw wstawał małego w nocy nakarmić, i w ogóle. A jeśli chodzi o sex to ja nie mogłam się doczekać. Miesiąc po porodzie to już robiliśmy
patis9
My tez mielismy(awve) Najgorsze byly pierwsze 3 miesiace , kompletnie mi nie pomagal , tylko siedzial przed kompem ...Potem jak maly juz stawal sie wiekszy , siadal , gaworzyl , no jak mial 6 miesiecy , to sie poprawilo . Na seks nie mialam ochoty , bo bylam zmeczona za bardzo , jeszcze cc mialam i mnie rana bolala, i wstydzilam sie tej blizny . Teraz jest lepiej . Ubierz sie w seksowne wdzianko i idzcie na kolacje we dwojke , albo w domu zrob , a dziecko "sprzedaj " komus. Ja z moim duzo rozmawialam , ale to nic nie pomagalo , az on w koncu sie zmienil . Ale Ci nasi faceci sa inni , wiec sprobuj(kciuki)
Powodzenia i wspolczuje(prezent)(prezent)(prezent)
aniol
u nas bylo super po porodzie wspaniale sie dogadywalismy i niemoglismy sie doczekac naszego pierwszego razu po porodzie bardziej mi sie chcialao bo moj sie bal zeby mnie nic niebolalo bo byla strasznie pocieta .ale bylo ok i teraz juz jest 2.5 roku po naturalnym porodzie i sex to jest leprzy teraz niz przed ciaza.zadnego kryzysu niemielismy choc bylo ciezko czasmi zmeczenie i placz dziecka potrafi swoje ale dlugo gadalismy i wspieralismy sie nigdy jedno ana drugie niekrzyczalo i niewyrzucalo gniewu zmeczenia ..,u nas nic sie niezmienilo bylo tylko duoz lepiej ale jesli wy macie takie problemy to niedobrze jak sie oddalacie to najgorsze co moze byc ,sex jest wazny ale wazniejsze sa uczucia moze dluga rozmowa jakis wspolny bez dziecka wypad na miasto.dziecko zmienia duzo ale trzeba pamietac o sobie i partnerze .
JustiSam
Ja tez sie czasem wkurzam na mojego meza ale staram sie mu mowic co mnie denerwuje. Jak mu nie powiesz, nie bedziecie rozmawiac to lipa, nawet seksu sie odechciewa.Fakt jest taki ze faceci nie rozumieja dlaczego kobieta sie wkurza? Dlaczego w nocy rzuca pieluszka o sciane? O co jej wlasciwie chodzi, przeciez to normalne ze jak jest male dziecko to zdomu nie wyjdzie kiedy chce? Dlaczego ja mam nerwa jak ona placze? Oni nie rozumieja bo ida do pracy na caly dzien, w nocy sie nie budza i nie wiedza co to znaczy opiekowac sie malym dzieckiem. A najczesciej jest tak ze jak maz jest w domu caly dzien to dziecko jak aniolek...i jak tu mu wytlumaczyc ze kiedy jego nie ma to dziecku wyrastaja rozki...(krejzolka)(krejzolka)(grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.