Menu

RELAKS

hej byłam dzis w Szaflarach na wodach termalnych no rewelacja czuje sie jak nowo narodzona ,Tatralandie tez odwiedziłam kiedys wiecej bajerów
fakt nie widziałam mojego szkraba cały dzien ale dałam rade
jesli macie mozliwosc wybierzcie sie koniecznie
A jakie wy macie sposoby na zrelaksowanie sie?

wiola0912
 501  13

Znajdź pytania na ten sam temat:

odpoczynek

Odpowiedzi

adaPG
przed komputerem na nm(grins)(grins)(grins)
justii34
świeczuszki,wanna i książka lub wypad z Sebciem i znajomymi(glodna) na pizze lub coś tam coś tam(grins)(rock)(rock)(rock)(awve)(awve)
xkasiulax
piwo dobra komedia,
asiunia83
zakupy , zakupy , zakupy (grins)(grins) ciuszki , kosmetyki i td... to mój relaks (grins)(grins)(grins) uwielbiam latać po sklepach
asiunia83
a i jak kasiula piwko też lubię (grins)(grins)(grins)
Amcia
Dobry relaks mam wtedy gdy dzieci mówią dobranoc a ja wtedy czmycham przed kompa.(grins)(grins)(grins)(grins)
amalka
@Amcia chciałam to samo napisać hihi (tylko dziecko miast dzieci)
Wspaniale relaksuje mnie też buszowanie w "ciuszkach" a jeśli coś "upoluję" to dopiero radocha (smiech)
aniol
relaks to bycie z claa rodzina wtedy jestem szczesliwa a gdy juz naprawde mam dosc to zakupy nawet malutkie lub chociaz pobieganie po sklepach samemu .bo tak to nielubie byc sama bez mich kochanych panow.ja nieumialabym samam wyjechac gdzies odpoczac czasami o tym myslalam ale co to za odpoczynek jak bym caly czas o nich myslala.ja tak nieumiem .
Iwona1977
@aniol ty uzlezniona jestes(grins) nie wierze ze nie potrzebujesz chwili samotnosci ???? odpoczynku? pobycia z koleznkami??? dwoch dni z ksiazka w reku???no nie przesadzajmy ,ja bym wiele dala by muc na tydzien wyjechac i np lezec na lace i czytac ,lub gdzies wyjsc bez obawy ze musze wracac , wydoic krowe i napic sie mleka (grins) wpasc do przyjaciol , napic sie piwa , isc na dyskoteke i nie patrzec na zegarek bi juz trzeba wracac....
aniol
oj nie ja niemam takich potrzeb wiesz moze taki mam charakter.ksiazke czytam wieczorami jak wszyscy spia .samotna bylam do dnia gdy poznalam meza wystarczy dla mnie kazdy dzien spedzony z rodzina to szczescie i szanuje to ze to mam niemam potzreby bycia smaa bo niejestem zmeczona obowiazkami ktore sa codziennoscia a nie przymusem .w zyciu bym niewyjechaal na tydzien zmeczylabym sie czekaniem kiedy wruce hihi ze znajomymi spotykamy sie razem niemamy czegos takiego ze osbno chodzimy do kolegow czy kolezanek .jestesmy rodzina .na dyskoteke to chodzilam jak bylam sama teraz mam w domu dyske jak synke wlaczy muzyke i razem tancyzmy smeijemy sie do upadlego .piwko pijam z mezusiem .ja tak ptrafie sie relakoswac ale to nic zlego ze inne kobiety chca pobyc same czy gdzies wyjechac niemam nic przeciwko takim checia innych ja tego niepotrzebuje .(kwiatek)(grins)(aniol)
Kasia1978
gdzie te Szaflary?
daryjka87poznan
Ja.... spotykając sie ze znajomymi, internet lub ogladając dobry film.
Kordelia
Zazwyczaj relaksuję się przy komputerze, czy książce w towarzystwie dzieci (pout) ale przez cały okres letni raz w tygodniu mąż mi zostawał z nimi, a ja wsiadałam sobie na rowerek i sama gdzieś jechałam, po drodze robiąc zdjęcia- i to był dla mnie wspaniały relaks (kciuki)(kciuki)(kciuki) teraz na jazdę na rowerze zrobiło się już za zimno i obmyślam sobie inny relaks, tak by chociaż raz na jakiś czas pobyć w samotności (grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.