Menu

Religijnosc Netmam - z przymrozeniem oka - wraz z ankieta

Pytanie z ciekawosci bardziej. Z reguly uwaza sie, ze Polacy to jednak katolicy. Ciekawa jestem, jak to przedstawia sie tu na Netmamach.
Ogolnie cenie bardzo roznorodnosc i uwazam, ze jest wzbogacajaca.

I pytanie. Czy jest to dla Was w zyciu wazne, czy raczej tak po prostu kolejna etykietka, ktora gdzies tam sobie jest... a mogloby nie byc?

Jestem

LaMandragora
 484  18

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Wychowanie religia wyznanie zycie wiara

Odpowiedzi

Beki
Podchwytliwe (kciuki)
LaMandragora
Czy ja wiem? Z ciekawosci raczej. Ja jestem ateistka... przy czym praktykuje Zen... buddyzm. ;)
Ciekawosc wiec. Nic wiecej... ;)
Beatka2010
chrześcijanka ,nie katoliczka
amalka
Jestem osobą niewierzącą. Nie znam też żadnego chrześcijanina "z prawdziwego zdarzenia". Większości jedynie się wydaje, że są tacy "święci".

Ps. Moja wypowiedź to nie prowokacja. Jedynie moja opinia.
LaMandragora
Amalko... ja jak napisalam, jestem ateistka i praktykuje Zen. Zen to forma pracy z umyslem i praktycznie (chyba obok konfucjonizmu) jedyna religia bez religii. Takze z wiara to tez nie ma wiele wspolnego. (kciuki)


PS. Ciekawe, ze jako osoba zadajaca pytanie, nie mam opcji, zeby wziac udzial w ankiecie.
amalka
Buddyzm również można by podciągnąć pod ową pracę z umysłem (obok konfucjonizmu hehe)
LaMandragora
Tak, to prawda.
LaMandragora
Dlatego byla opcja "inne odpowiedzi", jako ze zawsze jest mozliwosc... innej odpowiedzi.

Jest poganizm, jest wiccanizm, taoizm... no cala masa wszystkiego. Cokolwiek mozna podciagnac pod religie, wiare, wierzenia.
LaMandragora
Ok... dzieki za wyjasnienie. Bo troche zaintrygowalo mnie to okreslenie "tradycjonalizm". Znam np. ludzi, ktorzy wracaja do tradycyjnych slowianskich wierzen, tych przedchrzescijanskich. To takze tradycjonalizm w pewnym sensie.
Tym bardziej dziekuje za wyjasnienie.
renata29
Jestem katoliczką.Wiara jest dla mnie ważna ale jestem bardzo zbłąkaną owieczką :)
MamaMaya
jestem ateistką
goskapolak
No cóż, ja wierzę w człowieka,nie w boga(awve)
karolincia
Jestem katoliczką od momentu chrztu, wierzę w Boga, natomiast kiedyś byłam osobą bardzo wierzącą. Teraz jest wiele spraw które sprawiają że swojej "wiary" nie praktykuje. Są zasady których przyjąć już po prostu nie potrafię. Taka zbłąkana ze mnie owieczka.
Anemona
jestem katoliczka i wierze w Boga, nie w człowieka
Bestyjka
Jestem agnostyczką.
Ślub kościelny był dla mnie ważny..była atmosfera, taka wyjątkowa ale raczej to mało z wiarą miało wspólnego. Dziecko ochrzczone ze względu na rodzinę i otoczenie- nie chcę żeby go palcami w szkole wytykali (chociaż uważam, że to nie normlane chrzcić niczego nieświadome noworodki). Na pewno ten chrzest mu w niczym nie zaszkodzi ale decyzję o komunii pozwolę mu podjąć samodzielnie. Święta Bożego Narodzenia obchodzimy ze względu na tradycje ale Wielkanocnych nie obchodzimy.
Tak- jestem zakłamana :D
Bestyjka
P.S. wierzę w jakąś siłę wyższą ale niekoniecznie w to co jest nam wmawiane (choć nie mogę tego wykluczyć)
clyde22
Ja też wierzę w Boga, również w człowieku... (pokoj)
Ale grzeszny i niegodny ze mnie ludź... I wciąż jakoś wypływam na powierzchnię - ku lepszemu...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.