Menu

Roczek

Mamusie gdzie waszym zdaniem najlepiej wyprawić roczek, w domu czy restauracji? Wydaje mi się że tu czy tu to tyle samo pieniędzy się straci na przygotowania. W restauracji za wynajęcie a w domu wszystko samemu trzeba robić no i później opłaty za gaz, prąd, wode.

justyna01
 1034  30

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Czas wolny i Sport roczek

Odpowiedzi

Bestyjka
Ja robiłam w domu na 6 osób to jakoś nie odczułam wydatków
justyna01
Na roczku będzie 20 gości (to tylko najbliższa rodzina), pokój nie jest za duży chodź myślę że może by się wszyscy pomieścili. Niestety przeraża mnie to bieganie, szykowanie, mycie naczyń, skakanie w koło gości.
kama86
Jezeli chcesz roczek w restauracji robic to co bedzie za kilka lat..braknie ci salonow na takie imprezy 18 w palacu? Czemu nie....A tak powaznie to robie kazde urodziny syna w domu w tym roku tez bede robic i coreczce na roczek.Dla syna zazwyczaj zapraszam jego najblizsze kolezanki kolegow sam sobie wybiera, a dla corki zaprosze najblizsza rodzine Czyli babcie i rodzice chrzestni .Syn ma dwa razy urodzinki robione bo urodzil sie w Boze narodzenie.
kama86
Dokladnie tak jak pisze atena..Nie musisz przeciez robic wystawnego przyjecia.To ma byc swieto dziecka a nie doroslych...
alinagj1o2
Nas jest ok 16 na takich imprezach .Zawsze robię w domu .To też zależy jaką masz rodzinę .Moi mi zawsze pomagają i np mama przywozi tort ,siostra sałatki ,ja robię coś na ciepło .Zawsze sobie pomagaliśmy i pomagamy .Druga siostra lub siostrzenica pomogą pozmywać .Wszystko idzie szybko i sprawnie i w domu zawsze milej .
Jednak jakbym miała wszystko robić sama i usługiwać ,chyba bym się zastanowiła .
oli28
Jak kogoś na to stać.Wydaje mi się lekką przesadą wyprawiania pierwszych urodzin w restauracji.I nie zgodzę się z faktem,że cenowo wyjdzie tyle samo.Poza tym skoro pierwsze urodziny w restauracji to kolejne gdzie??dziecko będzie miało 8 lat i Ci powie,że chce imprezę na 50 osób bo będzie do tego przyzwyczajone.Myślę,że tort,kawa,coś słodkiego oraz najbliższa rodzina śmiało zmieszczą się w mieszkaniu.Pokój też można fajnie udekorować
Bestyjka
Cenowo wychodzi na to samo, jeśli nie jest to duże miasto i chyba dopiero powyżej 30-40 osób, o ile planuje się długą imprezę z toną jedzenia. Np. przy komunii się już opłaca ale przy roczku na 20 osób na pewno nie. Jak Ci ciężko zamów catering, zostanie tylko zmywanie a i czas oszczędzisz i kasę za salę ;)
oli28
Ale w restauracji masz na myśli obiad czy wynajęcie sali??bo 20 osób licząc nawet po 70 zł od talerzyka to wychodzi Ci 1400 więc ja wolała bym pozmywać po imprezie w domu niż wydać tyle kasy
tlolek
robiłam roczki naszych dzieci w restauracji, tyle że to było przyjęcie łączone tzn. tego samego dnia dzieci były chrzczone,więc bardziej był to uroczysty obiad z okazji chrztu niż pierwszych urodzin (ok 30osób najbliższej rodziny)
Natomiast drugie urodziny już w domu (ok20 osób) kawa,herbata jakieś napoje tort i kilka ciast wcześniej zrobiłam i tyle. Strasznie drogo to nie wyszło i mogłam posiedzieć chwilkę z gośćmi bo każdy na równi się udzielał w serwowaniu ciast, napoi i zmywaniu (od taką mam Rodzinkę prawie bezobsługową)
mamaDOMI
Ja jestem właśnie po roczku synka nie zapraszałam nikogo specjalnego byl chrzestny z rodzina i chrzestna zrobiłam 3 sałatki, tort i placki szczerze zjedli tylko torta po kawałku kawa pozniej sałatki i tyle Placka ani kawałka W domu wszytsko sie da zorganizowac w jeden dzien to zrobiłam plus dekoracje i porzadki i opieka nad dwojka dzieci
jagoda30
Nie wiem jaka u Was tradycja,ale dla mnie roczek w restauracji to wielgachna przesada(krejzolka)
Jeśli Cie stać rób, ale co zrobisz na komunię? wróć, a jeszcze chrzciny?osiemnastka?
patik89
w domu to ma byc swieto dziecka wiec dziecko ma sie dobrze czuc w tym dniu a nie dorosli. A czy roczne dziecko bedzie sie dobrze czulo w restauracji watpie.Ja corce co roku robie urodzinki w domu zreszta kazda wieksza uroczystosc robie w domu nawet slub laczon ze chrztem, A jezeli przeraza cie gotowanie i sprzatanie zamow sobie catering i po sprawie
renata29
Dla mnie urodziny to przede wszystkim tort.Do tego jakieś ciasto,kawa,herbata,co tam kto lubi.Nie pojmuję jakichś sałatek,kotletów,wędlin...A restauracji to już w ogóle nie ogarniam.
flame123
Jak powyżej. Tort, kawa, desery itp. Kasę wolę wydać na imprezę w lokalu, ale dla dzieci (Loopy's World, kręgle, kino itp.)
irekzboralski
My każde urodziny Mikołajowi robimy w domu. Wyjątkowo w tym roku będą połączone razem z chrzcinami córeczki.
amalka
Ja to w ogóle rewolucję zrobiłam (ku niezadowoleniu mężowej rodzinki), bo wyprawianie corocznego "wesela" odpuściłam sobie całkowicie. Najpierw zrezygnowałam z urodzin własnych, później mężuś ze swoich... Zostało jedynie przyjęcie Krzysiaczkowe (grins) O ile mojej części familii wystarczyłyby tort, ciacho, kawa i jakaś zimna płyta, rodzina P oczekiwała obiadu/ kolacji z kilku dań na ciepło, sałatek i... (o zgrozo!) flachy na stole. Ta ostatnia (rzecz jasna) nigdy, przenigdy się nie pojawiła. Z imprezy miałam tyle, że byłam przy zdmuchiwaniu świeczek. Resztę wieczoru spędzałam w kuchni, podobnież pół nocy/ poranek po imprezie. W zeszłym roku powiedziałam DOŚĆ! Wynajęłam salę zabaw i pozwoliłam Juniorowi zaprosić kogo chciał (grins) W końcu to impreza dziecka a nie dorosłych. Oburzeni byli niektórzy, że hoho! No bo jak to tak "nierodzinnie" (bach) W tym roku kosztami podzieliłam się z mamą synkowej koleżanki. Odprawiłyśmy urodziny łączone, zapraszając wszystkie dzieci z przedszkolnej grupy + rodzeństwo i najbliższe kuzynostwo. Tym sposobem po "Bajkolandii" ganiało 21 berbeci (grins) Ubolewam jedynie nad tym, że kilku maluchów "z piaskownicy" nie było, ale to ostatni wspólny rok przedszkolaków a koszt tak czy inaczej był niemały...

Odpowiadając na pytanie- myślę, że roczek to raczej takie urodziny raczej kameralne, w kręgu rodziny/ przyjaciół. Darowałabym sobie restaurację.

Istnieje możliwość by imprezę gdzieś przenieść? Gdzieś gdzie przestrzeni jest więcej? Do rodziców/ rodzeństwa?
goskapolak
Rok córki organizowałam w domu.Ale odkąd skończyła pięć lat robię imprezę dla dzieci w sali zabaw.Dorośli też mogą przyjść,Jest kilka stolików.Częstuję ich kawą,ciastem i owocami.

Dla 20 osób nie byłabym w stanie robić imprezy w domu bo nie mam warunków więc doskonale rozumiem pytanie.
I naprawdę- nie ma co histeryzować- roczne dziecko raczej nie będzie pamiętało swoich urodzin w restauracji.
Nie ukrywam,że nie zaprosiłabym tylu ludzi na urodziny takiego malucha...
amalka
@Gosiaczku to tak jak u nas (grins) Z niemal wszystkim rodzicami przedszkolaków z grupy Krzysiowej jestem na "Ty". W ogóle jesteśmy niezwykle zgraną grupą. Na ostatnich urodzinach i wśród dorosłych frekwencja dopisała (grins) Trzeba było stoliki dostawiać.
goskapolak
To fajnie.U nas też tak było.Tera dzieci już trochę starsze ale nadal kilku rodziców zostaje na "dziecięcych" imprezkach.
goskapolak
*teraz(smiech)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.