Menu

roczne ale i niegrzeczne:)

witam mamusie pisze do was bo mam maly problem moj maluszek skaczyl roczek ale gdy mial 6 msc a zabrano mu dana rzecz np telefon lub pilot itp...zaczal strasznie plakac i zostalo mu to do tej pory(smutna) teraz to nie dosc ze jest placz krzyk to i tupie nozkami a boje sie co bedzie pozniej jezeli pojde z nim do sklepu a on wlasnie bedzie chcial dana rzecz to narobi krzyku(krejzolka) ja mu zaszwe mowie ze nie wolno (chociaz on i tak jeszcze nie rozumie)i zostawiam go z placzem zeby sie sam uspokoilale i to tez nie pomaga czy miala ktoras z was podobny problem?jak moge zaradzic zeby moj maluszek tak sie nie zachowywal dziekuje za odpowidzi pozdrawiam(kwiatek)

monikas342
 614  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Wychowanie dziecko płacz krzyk

Odpowiedzi

smerrfetka
jak wychowasz ta masz...dzieci są cwane,wystarczy zapłacze a dostaje co chhce ,a jeśli nie drze sie tak długo aż w koncu ulegniesz....KONSEKWETNIA bądź NIE to NIE!! niech płacze krzyczy tupie,zostaw go aż w koncu się uspokoi,nie ULEGAJ nawet jeśli rzuca czymś czy cię BIJE...NIE i już!!
Edytka85
Tak konsekwencja to podstawa, trochę to potrwa, ale w końcu zobaczysz efekty. Najważniejsze to nie ulegać bo nawet gdy płacze bo czegoś żąda to przecież nie dzieje mu się krzywda, trzymam kciuki
renatka
No to teraz musisz udawać że tego nie słyszysz:)Nie przejmuj się ,mój synek opanował w taki sposób sztukę wywoływania wymiotów-skończyło się na klapsie i dopiero mu przeszło (wymioty -to już nie są żarty)a inne środki nie działały.
Mandarinios
taki etap.... Dziecko około roku już konkretnie pokazuje jaki ma chrakterek, poza tym jest dość trudne do kochania, nie raz pojawiają się ataki złości itp... Poza tym jest już indywidualistą i nie zawsze sobie z tą świadomością radzi.... Na krzyk i płacz przy zabieraniu mu przedmiotów wystarczy jeden sposób - dać w tym momencie co innego w zamian...



Poza tym jeśli nie dajesz kluczy, telefonu komórkowego i innych (jak to powiedziała kiedyś Gochasta) niepedagogicznych przedmiotów to nie dajesz.... Nie raz dorośli robią dziecku straszliwy mętlik w głowie i potem się dziwią reakcjom dziecka... Jeśli raz dajesz a raz nie pozwalasz to potem jest problem...
asiula024
mój robi podobnie ale mówię stanowczo nie i nie zwracam uwagi że płacze (wow) pomaga
Basia1980
Mój też robił podobnie ale stanowcze nie i konsekwencja pomogły. Na początku wymuszał płaczem i biciem ale już mu przeszło a teraz nawet jak coś przechwyci to odda. Zawsze mówię "daj mi bo to mamusi" a poza tym kopiliśmy mu odpowiednik zabawkowy i jak chciał prawdziwy tel czy pilot dawałam mu jego zabawkowy. No ale każde dziecko jest inne a takie maluchy rozumieją tylko to co chcą zrozumieć(grins)(grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.