Menu

Rodzice... co nam dali?

Czy mozecie powiedziec, ze cos w waszym zyciu dostaliscie od waszych rodzicow? Np. madrosc zyciowa, sposob widzenia swiata, ze nadali wam kierunek?


Ja moge powiedziec, ze wlasnie od moich rodzicow nauczylam sie...

ze rodzina jest najwazniejsza i warto o nia walczyc...

ze ludzie sa rozni... ale zawsze to ludzie, i dlatego sa godni szacunku...

jestem silna i poradze sobie w kazdej, nawet najbardziej kryzysowej sytuacji...

Jest jeszcze wiele innych rzeczy...

A jak jest z wami? Co dali wam na droge zyciowa wasi rodzice?

kasia13_archiwum
 670  4

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
No to chyba mozna powiedziec, ze brakowala ci tego najwazniejszego... Nic nie zastapi bowiem milosci... A brak zaufania do ludzi... to chyba nie dar... a obciazenie... balast...
Agula
Moi dali mi wszystko, uczyli szacunku do innych, samodzielności, że ciężką pracą można dużo zdobyć i oczywiście, że najważniejsza jest rodzina i należy o nią dbać. Zawsze wiedziałam, że z każdą nawet drobnostką mogę do nich przyjść i poradzić się.

Własne dzieci będę starała się tak samo wychowywać
mongro10
Ja też mogę powiedzieć że wychowała mnie babcia.Do 6 roku życia praktycznie byłam z nią,jak zaczełam chodzić do szkoły to niby byłam z rodzicami ale liczyć mogłam tak naprawdę tylko na babcię.Babci mogłam powiedzić wszystko,Ona wysłuchała, jezeli uważała że coś robię źle to mi to powiedziała,ale ostatnie słowo należało do mnie.Teraz tylko mogę podziękować pewnemu kierowcy, który potrącił babcię na pasach i już jej nie mam :((( Straciłam osobę,która dała mi wszystko.Jedynym plusem ,że Jej nie ma (fizycznie) to to że zaczełam doceniać mamę...Teraz wiem że i mama chciała dla mnie dobrze,ale nie mogła ,a może i nie chciała rywalizować z babcią...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.