Menu

Rodzice i teściowie

Jak wyglądało pierwsze spotkanie rodziców Waszych i mężów/ partnerów? W jakich okolicznościach do niego doszło?

U nas było zabawnie (grins) Mój tato zapragnął mieć tatuaż. Zabraliśmy go do kolegi, który pracował w salonie i dorabiał sobie w domu. W połowie rysunku przyszła burza i... zabrakło prądu (smiech) Mój P złapał za telefon i od mamy dowiedział się, że u nich w domu "światła świecą". Zabraliśmy cały osprzęt, kolegę i pojechaliśmy do P. Tak mój tata poznał przyszłych "swatów" (grins) Widząc wielkiego pająka na ramieniu mojego taty, mama P wypaliła- "Że mój syn taki durny to ja rozumiem ale pan?!" (smiech) Do tej pory się z tego śmiejemy. Dwa tygodnie później odbył się grill, podczas którego poznały się nasze obie rodzinki.

amalka
 688  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

rodzinka

Odpowiedzi

daryjka87poznan
Urządzilismy grilla u nas i zaprosilismy rodziny.
Nula139
Mieszkaliśmy w tej samej miejscowości,kilka domów od siebie.
Siostra mojego męża chodziła ze mną do podstawówki,przyjaźniłyśmy się,także znaliśmy się już od dawna wszyscy.
MalinowaPanna
Kiedy już zamiszkałam z moim ukochanym to zaprosiliśmy moją mamę i tak jakoś wyszło :)
Na szczęście przypadli sobie do gustu (grins)
Adrian
moi rodzice i tesciowie znali sie od dziecka bo razem wychowywali sie w tej samej miescowosci(grins)(grins) i nikt by sie nie spodziewal ze ja wyjde za mojego sasiada(grins)
Maffi
U nas teściowa we wszystkim wietrzy interes-i każdego uznaje za swoją" koleżanke , kolege" i uważa, że każdy ma obowiązek jej pomoc w różnych dziwnych sytuacjach. Nie pamiętam dokładnie kiedy się poznały moja mama i teściowa, ale na pewno chodziło o wymuszenie na mojej mamie jakiejś pomocy w sprawach szpitalno pielęgniarskich- o ile się nie myle było to poproszenie o zrobienie zastrzyków sp dziadkowi, który byl tak trudnym przypadkiem, że pielęgniarka rodzinna odmówiła wizyt.
I od tego czasu, co chwilke ktoś leży w szpitalu i tesciowa dzwoni do mojej mamy, z tekstem ze to rodzina i ma załatwić dobre traktowanie- co dla nas pielegniarek jest ciut uwlaczające, bo każdym pacjentem się zajmujemy podobnie, i nie trzeba prosić o specjalne traktowanie.
Natomiast mama teścia poznala jak sprzedawała samochod w komisie, który prowadzi mój ze swoim ojcem.
W te święta, miałam kumulacje- moja babcia zaprosila do siebie tesciową i babcie mojego- żeby nie siedziały same w święta, bo niedawno dziadek zmarl... i to była pierwsza wspólna "impreza" a jesteśmy razem prawie 7 lat.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.