Menu

Rodzice męża

Rodzice męża są w zasadzie w porządku. Drażni mnie tylko jedna rzecz. Jak coś trzeba to już teraz natychmiast! Teść potrafi zadzwonić i powiedzieć, żeby mu maż pojechał pomóc posprzątać piwnicę, a on rzuca wszystko i jedzie. Nawet jak np. za pół godziny ma być obiad. Nie interesuje go to. Trzeba jechać więc jedzie. Nie zdarza się to często ale jednak. I to nic z tego, że mieliśmy jechać na zakupy. Co mam zrobić?

lilique
 655  2

Znajdź pytania na ten sam temat:

pomoc obowiązki rodzice

Odpowiedzi

oliw1384
u nas jest to samo, tez nie wiem juz co mam robic wiadomo rodzice to rodzice byli wazni i sa nadal ale zona i dzieci teraz powinny byc na I miejscu ja tez z tym walcze ale wydaje mi sie ze to jest "walka z wiatrakami"
rozowa82
Mnie wkurza w moich tesciach to ze nie traktują swoich dzieci równo, są lepsi i grosi (niestety mój mąż należy do tych gorszych) a do tego moje tesciowa zlewo moją Zuze, jest to jest. Po prostu męża siostra ma bliźniaczki (są od Zuzi o 4 miesiace strarsze) i to są oczka w głowie tesciowej a moje dziecko jest gdziesz tam na koncu. Wiecie jak mnie to wkur..... Dobrze ze nie mieszkamy z teściami bo bym popełniła jakies harakiri.....
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.