Menu

Rodzinne posiłki

Czy wspólne zasiadanie do jedzenia to u was w domu norma czy też zdarza się sporadycznie lub też nigdy? Opowiedz czy przywiązujesz wagę do wspólnego jedzenia śniadań czy obiadów? Mówi się, że wspólne jedzenie posiłków cementuje rodzinę. Czy tak jest faktycznie? Jak to wygląda u was w rodzinie?

Ania
 1182  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina obiad posiłki rodzina

Odpowiedzi

Achcha
Najpierw trzeba mieć stół(pout)(pout)(pout)
Nula139
Śniadań nie jadamy wspólnie,bo każdy jada o innej godzinie,obiad w niedzielę i kiedy jesteśmy wszyscy razem-jadamy wspólnie(w tygodniu mąż jest o tej porze w pracy).
Kolacje zawsze jadamy wspólnie,.Jest to doskonała okazja ,by porozmawiać o tym ,jak minął każdemu dzień.
monique25
zawsze kolacje i obiady jemy razem ... śniadanka tylko w weekendy :)
jola75
obiad i kolacja razem(wlosi maja hopla na tym punkcie ,zawsze obrusik i pelna zastawa)
natomiast sniadanie obowiazkowo w barze-czego nie lubie-ale to takie na szybko kawka i cos slodkiego,Ja tam wole polskie sniadanko :D
koza54
zawsze jemy razem :)
moput
My mamy nieduża kuchnię i w związku z tym mały stół ale w niedziele jadamy wspólne śniadania przy nim całą piatką :) Obiad już różnie, babcia lubi przed tv a my staramy się wspólnie ale zanim nakarmimy dzieciaki to w końcu zjadamy tylko we dwoje. W tygodniu dzieci jedzą z babcią bo my w pracy :( A kolecji ja nie jadam, mąż wraca późno... Kiedyś... jak bedę miała swój dom to stół bedzie ogromny i w centrum :))
daryjka87poznan
My jemy tylko w weekendy razem.
mamaMaksa
razem przy stole to tylko w weekendy ooje z mężem pracujemy Maks jest w przedszkolu czasem niestety bywa że siadamy razem tylko w niedziele niestety:(((
kasiadarus421
WSPOLNE POSILKI TYLKO JADAMY W SOBOTE I W NIEDZIELE:)A TAK OGOLNIE KAZDY JE WTEDY KIEDY WRACA DO DOMU ZE SZKOLY,PRACY ITD..........:(((((((((((
Brygidka82
Zawsze staramy sie jeść razem bez tv, czasami jest tak że ja jem z synkiem sama bo mąż dopiero jak wroci z pracy je, ale rzadko to se zdarza.
mammma
u nas to norma. oboje z mężem lubimy pichcić i piec ciasta.
emiliab
Obiady jemy zawsze razem. Śnadania nie zawsze, bo mąż chodzi do pracy jak my z synkiem jeszcze śpimy, ale jak jest w domu to jadamy razem. Kolacji nie jadamy razem, bo ja jem sporadycznie, a mąż o takich porach kiedy ja już nie jem nic.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.