Menu

Romans z żonatym męzczyzną

Moja koleżanka wplątała się z romans z żonatym mężczyzną, naiwnie wierzy, że on zostawi swoją żonę i będą żyli długo i szczęśliwie. Zresztą on ja stale utwierdza w tym przekonaniu. Ostatnio miałam okazję GO poznać - faktycznie szalenie przystojny i szarmancki mężczyzna - nie powiem, ale nie umiałabym tak. Widziałam jak byli razem to się obejmowali, całowali - naprawdę wyglądali na szczęśliwych, ale jakbym na jej miejscu miała sobie wyobrazić, że on na noc wraca do domu, kładzie się w łóżku koło żony... Nie umiałabym być w takim związku. Co o tym myślicie?! Czy takie związki mają szansę na przeszłość?

lusilla
 2068  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina żonaty meżczyzna romans

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
No nie wiem... roznie bywa.
Ja bym zawsze sie bala, ze facet, ktory dla mnie zostawil zone, kiedy zostawi mnie dla innej.
kasinka28
To swoją drogą chociaż nie ma gwarancji, że nasi mężowie tez tego nie zrobią - zawsze może to być ten pierwszy raz... Mi się wydaje, że tacy faceci są cwani i przebiegli i po prostu łapią dwie sroki za ogon jak to się mówi - jednej obiecuje rozwód, przed drugą udaje, że wszystko jest ok - i tym sposobem ma dwie kochające go kobiety koło siebie. Ale kłamstwo ma krótkie nogi...

Ja też bym nie umiała być z mężczyzną który noce spędza z inną kobietą -nawet jeśli twierdzi, że nic ich nie łączy. Po prostu czułabym odrazę...

A jeśli jeszcze z tego związku małżeńskiego są dzieci - to dla ich dobra bym odpuściła. Przecież to nie jeden facet na ziemi - po co tracić czas dla kogoś, kto byc może i tak nigdy nie odejdzie od żony?!
maxima
Ciężka sprawa - jak to się mówi miłość czasami jest ślepa i już. Żadne racjonalne tłumaczenia tutaj nie pomogą... Albo będzie happy end, albo koleżanka się przekona, że to nie był dobry pomysł.
marcelina
To jej zycie i jej wybór - nie ma co doradzać, bo nie wiemy jak jest naprawdę. Może jest coś o czym ani lusilla nie wie, ani tym bardziej my, Uczymy się na błędach i ona też się nauczy - ale oby nie musiała. ja nie umiałabym się pchać na trzeciego - i świadomie rozbijać małżeństwo.
Rouge
Dokładnie - ja ze względu na tą druga kobietę i dzieci o ile są nie pakowałabym się w taki związek - od samego początku mówię NIE
KaczkaDziwaczka
heh, nie takie ja rzeczy widziałam. kobiety potrafią być bardzo bezwzględne jeśli chodzi o "usidlenie" faceta. związek z żonatym ma 90% szans na niepowodzenie, ale kobiety łudzą się, że będą w tych 10 %. Droga wolna, minie czas, przyjdzie zapłacić
mumczinx
Tak jak pisze marcelina jej życie i jej wybór. Śladami rouge od samego początku powiedziałabym nie. Wychodzę z założenia, że jeśli stłumi się pewne myśli i uczucia w zarodku, nie pozwoli im się rozwijać to z czasem nawet pierwsza miłość od pierwszego wejrzenia w żonatym facecie jest do obojętnego przejścia.
eunika
@mamusia18 - z drugiej strony być może i tak, że ten mąż nie tyle co nie potrafi żyć bez swojej żony ale nie potrafiłby odejść od jej pieniędzy. Jest taka możliwość, skoro nieświadomą niczego żonę krzywdzi. Nie zainteresowałbym się takim facetem bo jak napisała @kasia13, skoro zostawiłby jedną kobietę to prędzej czy później ja mogę również paść jako ofiara porzucenia,
kasiula8115
uwazam ze jesli dzieci juz sa dorosle a z zona naprawde sie nie uklada to taki facet naprawde potrafi sie zakochac i odejsc od zony
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.